Działkowcy dostaną zastępcze grunty

Już w lipcu działkowcy z Rodzinnego Ogrodu Działkowego Energetyk 1 mogą stracić swoje ogródki. Miasto zaproponowało im jednak zastępcze grunty. Fot. Wit Hadło

Już w lipcu działkowcy z Rodzinnego Ogrodu Działkowego Energetyk 1 mogą stracić swoje ogródki. Miasto zaproponowało im jednak zastępcze grunty. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Już w lipcu mogą być zlikwidowane ogrody przy ul. Lwowskiej.

Działkowcom z Rodzinnego Ogrodu Działkowego Energetyk 1 przy ul. Lwowskiej władze miasta zaproponowały cztery działki w innych rejonach Rzeszowa. Mogłyby tam być odtworzone ogródki. W ten sposób chcą pomóc właścicielom działek, bo w rodzinnym ogrodzie ma być budowana droga dojazdowa do nowego targowiska.

W poniedziałek Biuro Gospodarki Mieniem Miasta Rzeszowa miało zlikwidować ogrody przy ul. Lwowskiej i wyprowadzić stamtąd działkowców. Tak się jednak nie stało. Trzem działkowcom zaproponowano nawet objazd służbowym samochodem po Rzeszowie. Z takiej możliwości skorzystali i oglądnęli cztery działki.

Właściciele działek z ul. Lwowskiej mogliby przenieść się w inne miejsca i zagospodarować na ogródki tereny przy ul. Kwiatkowskiego obok Agrohurtu, przy ul. Cienistej za cmentarzem Wilkowyja oraz przy ul. Lwowskiej nieopodal obecnego Rodzinnego Ogrodu Działkowego, przy Szkole Podstawowej nr 12. Władze miasta w przyszłym tygodniu zapoznają się z opiniami przedstawicieli działkowców na temat nowych terenów pod ogródki.

Z 58 działkowców, aż 30 chce przenieść się w inne miejsce i tam odtworzyć swoje ogrody. Wiadomo już, że władze miasta nie zamierzają wypłacać odszkodowania dla właścicieli ogródków z ul. Lwowskiej, dlatego część z nich szuka rzeczoznawców, którzy wyceniłby wartość ich domków, altan, nasadzeń, krzewów i drzew.

and

do “Działkowcy dostaną zastępcze grunty”

  1. Działkowiec z Mazowsza

    U nas, jak zabierali część ogrodu na drogę to działkowcy dostali całkiem satysfakcjonujące odszkodowania i propozycje działek w innych ogrodach. Ogromne pieniądze też dostało PZD za zlikwidowaną część ogrodu, więc zwróciliśmy się do niego o dofinansowanie elektryfikacji, która wtedy jeszcze nie była wykonana. Nie wyobrażacie sobie, jaką przeżyliśmy gehennę-pisma za pismami-bez odpowiedzi, potem wykręcające się od pomocy, albo, że odszkodowanie nie przeszło(informacja z urzędu miasta twierdziła co innego). Gdy oparło się o Kondrackiego- to po długim znów czasie coś nam tam skapnęło (na odczepne) i nie wiem, czy to było warte tych nerw. Jedno było warto-dowiedzieliśmy się wtedy, jaki naprawdę jest PZD.

  2. Karol

    Może Ferenc wpuści ich na swoją działkę?

  3. michał

    Dźiady platformowcy kasa kasa kasa tylko ludziom działki zabierać bawią się kosztem biedaków

    • działkowiczka

      Mówisz o PZD? Wszystko się zgadza-liczy się tylko kasa od działkowców, bawią się kosztem biedaków, a działkę też zabiorą-wystarczy, że znajdą na ciebie haka, że działasz na szkodę PZD, zabiorą ci status członka PZD i już nie masz działki(poczytaj: art 29 ust.2 ‚Ustanie czlonkowstwa’ Statut PZD).

  4. pniok rzeszowski

    Propozycja aby dzialkowiczom przydzielic dzialki w innym miejscu jest madra i uzasadniona. Co do odszkodowan to juz bym nie byl taki usatysfakcjonowany jako ze uzytkownicy dzialek wiedza ze sa tylko czasowymi uzytkownikami i w kazdej chwili miasto gdy jest ku temu potrzeba moze dzialke odebrac i teren przeznaczyc na inne inwestycje. Powiem wrecz ze nie zgadzam sie na taka propozycje. Na zabudowe na tyerenie dzialek nie ma pozwolenia a wrecz jest ZAKAZANA. Dlaczego dzialkowcy budowali na tych terenach a nadzor na to zezwalal ? Powinni za to byc ukarani zarowno dzialkowcy jak i nadzor. Natomiast nasadzenia to sprawa bez prawa odszkodowan jako ze nie sa te tereny wlasnoscia dzialkowiczow. Za nasadzenia dostaja odszkodowanie TYLKO WLASCICIELE GRUNTOW.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.