Dzieci w psich odchodach

Dzieci uwielbiają zwierzęta, może miłośnicy psów odwdzięczą się im za to i nie będą je narażać na zabawy w psich odchodach. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Szokujący pomysł na walkę z właścicielami psów, którzy nie sprzątają po swoich czworonogach.

Nie pomogły prośby, groźby, mandaty, rozdawanie torebek ani plakaty z miejscowym bohaterem Bartoszem Głowackim przykrywającym psie kupki swoją czapką z piórem. Tarnobrzeska Straż Miejska chce więc wstrząsnąć mieszkańcami szokującym pomysłem. Jeśli on nie poskutkuje, to chyba już nic…

Plakaty z dziećmi, które bawiąc się w osiedlowych piaskownicach natykają się na psie odchody, a także z niepełnosprawnymi, którzy poruszają się na wybrudzonych psimi kupami wózkami trafią do tarnobrzeskich bloków jeszcze przed wakacjami. Na taki desperacki krok zdecydowała się Straż Miejska, której dotychczasowe akcje mające na celu zmianę podejścia właścicieli psów do sprzątania po swoich czworonogach nie przyniosły żadnego efektu.

Czy dzieci ubrudzone psimi odchodami i niepełnosprawni jeżdżący usmarowanymi wózkami wstrząsną lokalną społecznością?

Próbować na pewno warto, raz, że właścicieli psów ciągle przybywa i osiedlowe chodniki i trawniki przypominają pola minowe, a dwa, że cwaniaków, którzy noszą torebkę na odchody tylko po to, by w razie kontroli Straży Miejskiej móc się nią pochwalić, trzeba w końcu przymusić do ich używania. Mandat w wysokości 100 zł zupełnie nie skutkuje.

Małgorzata Rokoszewska

do “Dzieci w psich odchodach”

  1. agata

    Pomazany projekt wyrwany z rzeczywistości-ba! głupi i szokujący!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.