Dzięki prezydentowi, parkowanie będzie płatne!

Opr. graf. Mirosław Rykała

RZESZÓW. Wielkimi krokami zbliża się utworzenie płatnej strefy parkingowej w cały mieście!

Niebawem ziści się koszmar większości kierowców: władze miasta ustanowią strefę płatnego parkowania w Rzeszowie. Prezydent, który dekadę temu zniósł tę strefę (o co walczyły Super Nowości), postanawia ją przywrócić. – Społeczeństwo się przyzwyczaiło, że nie płaci za parkowanie, a teraz odbierzemy im ten przywilej? – pyta Jerzy Cypryś, radny PiS.

Zgodnie z projektem przygotowanym przez warszawską firmę Ecorys, płatna strefa ma zostać podzielona na dwie strefy. W skład pierwszej (głównej) mają wejść m.in. ulice: Batorego, Targową, Szopena, Lubomirskich, Zamkową, Lisa-Kuli i Cieplińskiego. A w skład drugiej (podstrefy) ulice: Hetmańska, Staszica, Chrzanowska, Dąbrowskiego i ks. Jałowego. Rynek, ulice Grunwaldzka i 3 Maja mają być wyłączone z płatnej strefy.

W pierwszej wersji projektu druga strefa obejmowała ulicę Langiewicza, ale z powodu protestów mieszkańców została ona wyłączona.

Opłata a bilet
- W obydwu strefach trzeba będzie zapłacić za postój, który nie będzie mógł być dłuży niż cztery godziny – mówi Cezary Gołębiowski z Ecorys. Płatne parkowanie będzie obowiązywało w godzinach od 9 do 17 od poniedziałku do piątku. I tak w pierwszej strefie za pierwszą godzinę będziemy zmuszeni zapłacić 2,5 zł, za drugą: 2 zł, za trzecią: 3 zł, a za czwartą 2 zł. W drugiej strefie będzie obowiązywała stawka liniowa, czyli za każda godzina po 2 zł.

Gołębiowski podkreśla, że aby strefa funkcjonowała w prawidłowy sposób, to opłaty muszą być wyższe niż cena biletu MPK. Powyższy cennik został opracowany w stosunku do obecnej stawki za bilet jednorazowy, czyli 2,4 zł. Jak wiadomo, ceny biletów poszybują mocno w górę, bo nawet do 2,8 zł. Co zatem z cenami za postój? Urzędnicy nie widzą najmniejszego problemu. – Wystarczy uchwalić uchwałę podnoszącą cenę za postój i tyle – mówią. Wynika z tego, że ceny będą mogły wzrosnąć w każdej chwili, a kierowcy będą zmuszeni do płacenia. W końcu nikt się nie będzie ich pytał, czy zgadzają się np. na stawkę 4 zł za godzinę.

Kolejną kwestią jest to, że płatne parkingi będą stanowiły, bądź co bądź, konkurencję dla parkingów, które wybudowali zaprzyjaźnieni inwestorzy prezydenta. – Opłaty będą musiały mieć podobną cenę do tych koło galerii – zapewnia Gołębiowski.

Zaparkuj i idź na nogach
Zdaniem firmy Ecorys, parkingi w centrum są blokowane głównie przez osoby dojeżdżające do Rzeszowa, dlatego w projekcie przewidziany jest system park&ride. Zgodnie z nim powstanie 17 parkingów na obrzeżach miasta, na których osoby dojeżdżające powinny zostawiać swoje auta – i uwaga – jechać dalej autobusem lub… rowerem. – Proponuję, aby wybudować parking np. w okolicy sztucznego lodowiska przy ulicy Witosa, mieszkańcy pozostawialiby tam auta, a dalej szli na nogach albo jechali rowerem do centrum – mówi Cezary Gołębiowski. Jak zapewnia bilet za parking byłby “przepustką” do kontynuowania jazdy rowerem bez dodatkowych opłat.

Kto za to zapłaci?
Miasto szuka prywatnych inwestorów. W projekcie wyraźnie jest napisane, że jednym z zagrożeń jest problem ze znalezieniem… inwestorów. Innym jest to, że mieszkańcy nie będą chcieli się przekonać do takiego systemu. Co więcej miasto “w ciemno” będzie realizowało założenia tej polityki. Bowiem najpierw wyda pieniądze na przygotowanie miasta do niej (samo opracowanie polityki parkingowej kosztuje 140 tys. zł!), a dopiero na przełomie 2013/2014 roku zorganizuje kampanię przekonującą mieszkańców do korzystania z parkingów! Jako że strefę będzie obsługiwała Miejska Administracja Targowisk i Parkingów w Rzeszowie, to trzeba będzie zatrudnić dodatkowych pracowników. Podobnie jak w straży miejskiej, która będzie wystawiała mandaty za przekroczenie czasu postoju. A na pewno nie będzie to kilka osób, tylko znacznie więcej.

Prezydent ma podpisać umowę na realizację projektu już 30 lipca, bez konsultacji z mieszkańcami!

***
Prezydent tak chce dbać o mieszkańców, że funduje im taką niespodziankę. Najpierw zyskuje ich poparcie znosząc strefę, a teraz będzie ją znów przywracał! Grube miliony pójdą na realizację tego projektu, a wystarczyło by wybudować kilka darmowych parkingów w centrum miasta. W końcu miasto posiada działki, a wylanie ich betonem nie jest chyba tak trudne? Nie dość, że mieszkańcy na pewno nie przekonają się do takiego systemu to pieniądze zostaną wyrzucone w błoto!

Agnieszka Wróblewska

do “Dzięki prezydentowi, parkowanie będzie płatne!”

  1. VV

    w porzadku. jest tylko jedno „ale”. gdzie te parkingi??????? „jasne” ma slusznosc.
    i.. Dzieki Prezydentowi ! Ave!

  2. jasne....

    przede wszystkim NAJPIERW trzeba te parkingi wybudować a potem wprowadzić strefy żeby było gdzie parkować. po drugie już widzę jak bedzie z odśnieżaniem parkingów w zimie. po trzecie mieszczuchy ubolewają jak ciężko im chodnikiem iśc 1 km gdzie wszystko ma pod nosem. ale jak sie dojeżdza spod Rzeszowa to już jest łątwo prosto i przyjemnie? mi sie też nie usmiecha stac w korkach i marnować czas. też bym mógł poględzić ale nie mam czasu bo musze dziecko odebrac z przedszkola poza Rzeszowem i jeszcze sie znim pobawić. a podatki płace tam gdzie mieszkam II US Rzeszów… ehhhh

  3. kacper

    Nareszcie. Popieram już od dawna to jedyny sposób na parkujacych idiotów

  4. art

    Problem z parkowaniem w centrum będzie nadal, ponieważ miejsc płatnych będzie duuużo mniej, więc będzie tak samo trudno znaleźć miejsce albo jeszcze trudniej plus jeszcze zapłata . Teraz każdy parkował gdzie popadnie. Po wprowadzeniu opłat będzie to możliwe tylko w miejscach gdzie nie koliduje to z przepisami, a takich miejsc jest mało, bo wszędzie są np. zakręty i skrzyżowania. Bo jakoś nie wyobrażam sobie, że będzie można opłacić postój w miejscu niedozwolonym (no chyba że mandat).
    Gdy była jeszcze strefa, to pamiętam, że przyjeżdżając do centrum w godzinach pracy, trudno było znaleźć miejsce, a samochodów było o wiele mniej. Tak, że uważam, że po wprowadzeniu tej strefy będziemy płacić ale problem miejsca pozostanie, albo będzie wręcz jeszcze gorzej.

  5. Leon

    gdzie można dostać miejscówke za free, bo napewno takie bedą rozdawane ??????

  6. olgierd

    Jestem za płatną strefą w centrum miasta. Dlaczego ? Bo to jest koszmar przemykać się chodnikiem pomiędzy stojącymi autami. Kierowcy parkują jak im pasuje w miejscach gdzie nie powinni. Uważam że powinny powstać piętrowe parkingi a nie jak dotychczas parkowanie na ulicach a w związku z tym zapchane nie drożne miasto. Ponadto w strefach gdzie nie powinno być w ogóle samochodów tj ul. 3 Maja , Grunwaldzka i inne samochody jeżdżą mimo wyraźnego zakazu ale strażników ani policjantów jak na lekarstwo. W tym czasie są oczywiście w innych „newralgicznych dla miasta miejscach – pilnują aby nikt nie parkował pod ratuszem i nie przeszkadzał w „twórczej pracy Słoneczku Rzeszowa -tj. p. Ferencowi”. Zakaz wjazdu jest ale wiele osób to lekceważy , a to świadczy o słabości władzy w mieście.

  7. Rafał

    Bardzo dobrze, w każdym cywilizowanym, nowoczesnym mieście jest płatna strefa. Nie dlatego by na niej zarabiać (chociaż to też jest ważne), ale głównie po to by w centrum miasta była rotacja samochodów. Dzięki wprowadzeniu strefy pracujący w centrum (na pewno część z nich) przesiądzie się do autobusów.

  8. misiek

    urzednicy beda parkowac za darmo,tak to bywalo ostatnio.a pomysll platego parkowaniw bardzo mi sie podoba

  9. pipi

    Od dawna na to czekałem, może przestaną wreszcie urzędasy zostawiać auta w centrum na cały dzień!
    Jak im przyjdzie zapłacić za każdą godz. to im się odechce.

  10. asterix1969

    Ferenc! To bardzo zły pomysł z Twojej strony!

    • GoldFinger

      Nareszcie. Dzięki temu:
      - jak będę chciał załatwić sprawę w centrum to znajdę miejsce na zaparkowanie
      - pracownicy/urzędnicy przesiądą się do komunikacji miejskiej zamiast dojeżdżać z sąsiednich osiedli samochodami
      - przejazd samochodem np. z osiedla Projektanta na Pobitno nie będzie trwać wieczność

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.