Dzięki Super Nowościom nie pobierają już opłat

RZESZÓW. Dzięki naszemu artykułowi nie trzeba już płacić za oczekiwanie na połączenie do prezydenta Ferenca

Do niedawna za oczekiwanie na połączenie telefoniczne z jeszcze urzędującym prezydentem Ferencem, jego zastępcami: Henrykiem Wolickim, Markiem Ustrobińskim, Stanisławem Sienką, sekretarzem miasta Marcinem Stopą, a także z biurem prasowym trzeba było płacić. Dzięki naszemu artykułowi, za połączenia już nie płacimy.

Przypomnijmy. W Super Nowościach z 27 października pisaliśmy o tym, że trzeba płacić za oczekiwanie na połączenie. Szkopuł w tym, że w biurze prasowym nikt zwykle nie odbiera telefonów, więc za każdym razem były połykane pieniądze z naszego konta. Co gorsza, mieszkańcy miasta, chcący porozmawiać z prezydentem lub wiceprezydentami, tak samo musieli płacić. Oficjalnego stanowiska Urzędu Miasta nie uzyskaliśmy, bo Lesław Bańdur, dyrektor Biura Obsługi Informatycznej i Telekomunikacyjnej przyznał, że z Super Nowościami nie może rozmawiać, natomiast rzecznik nie odbierał telefonów.

Po naszym artykule jest jednak postęp. Wczoraj zadzwoniliśmy do rzecznika prasowego i choć nie odebrał, ale już nie musieliśmy płacić za oczekiwanie na połączenie. Spróbowaliśmy zadzwonić do sekretariatu prezydenta i także nie musieliśmy płacić. Marcin Gruszka, rzecznik sieci Play, z której wykonywaliśmy połączenia, mówił nam jeszcze w ubiegłym tygodniu: – Z´le musi być skonfigurowana centrala obsługująca Urząd Miasta w Rzeszowie.

Grzegorz Anton

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.