Dziesięć tysięcy złotych za metr drogi dojazdowej

Szkoda lasu stanowiącego pozostałość po Puszczy Sandomierskiej, ale tędy poprowadzi droga do wielkiego biznesu i nowych miejsc pracy. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Puściły lody, buldożery wyjechały na place budów. To obrazek dający nadzieję na kryzysowe lata.

Przy ul. Grabskiego buldożery wjechały na dopiero co umocnioną skarpę. To tylko kosmetyczne poprawki naturalnego wzniesienia, za którym otwiera się droga do nowych terenów inwestycyjnych. Będą nią dojeżdżać ciężarówki do powstającej fabryki komponentów meblowych koncernu IKEA oraz nowej hali Celfastu, rodzimego producenta plastikowych rynien i węży ogrodowych.

Gdy całkiem niedawno budowana była ul. Grabskiego, nikt nie przypuszczał, że swoją fabrykę usytuuje przy niej Swedwood Poland. To krajowa spółka szwedzkiego koncernu produkującego meble dla sklepów IKEA. Swedwood jesienią ub. roku dostał pozwolenie od ARP na inwestycje w stalowowolskiej podstrefie Tarnobrzeskiej SSE „Wisłosan”.

Małymi krokami do dużej fabryki
Swedwood wybuduje na 26-hektarowej działce fabrykę gotowych elementów do mebli, które będą składane poza Stalową Wolą. Jest wielce prawdopodobne, że po jakimś czasie przy ul. Grabskiego zostanie też zbudowana fabryka mebli. To jest bardzo istotne, bo o ile w wytwórni płyt klejonych z drewna sosnowego pracę znalazłoby do 300 osób, to w fabryce mebli byłoby przynajmniej drugie tyle etatów. Swedwood zobowiązał się do zainwestowania w Stalowej Woli co najmniej 33 mln zł i była to swego rodzaju transakcja wiązana. Tyle że nie z ARP, tylko z miastem.

Stalowa Wola, namawiając Szwedów do inwestycji w miejscowej podstrefie, zobowiązała się do zrobienia dróg dojazdowych. Obecna przebudowa ul. Grabskiego jest właśnie jedną z tych dróg. Za 1,5 mln zł powstanie 150-metrowy asfaltowy odcinek ze ścieżkami rowerowymi oraz parkingami dla samochodów ciężarowych i osobowych. Korzystać z nich będą dwie fabryki. W umowie z miastem jest jeszcze zapis o budowie bocznicy kolejowej do działki Swedwoodu. To może kosztować magistrat nawet 10 – 12 mln zł.

Prezydent wyliczył, że i tak będzie to opłacalne dla miasta, bo szacunkowe roczne podatki z fabryk Swedwoodu wyniosą 3 mln zł. Będą więc nie tylko nowe miejsca pracy, ale i sowite podatki, a budowa drogi dojazdowej i bocznicy zwróci się najwyżej po 5 latach.

Na IKEI się nie skończy
Zainteresowanych budową fabryki IKEI informujemy, że rozpoczęła się właśnie wycinka drzew pod tę inwestycję. Sama budowa powinna ruszyć latem, by produkcja mogła być uruchomiona w przyszłym roku. Miasto chce jeszcze ściągnąć inwestorów na sąsiednie tereny. W ramach różnych wymian, zamian i kupna od Huty Stalowa Wola, własnością komunalną stało się ok. 25 ha w pobliżu hal, gdzie montowane są m.in armatohaubice, moździerze i wyrzutnie rakiet. Paradoksalnie teren ten trzeba uzbroić, tyle że w media. To będzie niezwykle kosztowna miejska inwestycja, bo może pochłonąć nawet 30 mln zł. Na razie miasto stara się o dotację unijną. Bez niej zamiana byłych przyfabrycznych poligonów na tereny inwestycyjne będzie niezwykle trudna.

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.