Dziś zginie 11 osób

Urzędnicy wmawiają nam, że jeździmy niebezpiecznie i za szybko, w ten sposób ukrywając swoje zaniedbania.

Urzędnicy wmawiają nam, że jeździmy niebezpiecznie i za szybko, w ten sposób ukrywając swoje zaniedbania.

To nie pijani kierowcy, piraci drogowi, czy nadmierna szybkość jest główną przyczyną wypadków w naszym kraju. Do największej liczby kolizji przyczynił się fatalny stan polskich dróg. W ubiegłym roku zginęło na nich 3907 osób czyli, co daje przerażający wynik aż 11 ofiar na dobę.

Ministerstwo Infrastruktury uparcie forsuje, że „niedostosowanie prędkości do warunków jazdy” jest najczęstszą przyczyną wypadków w Polsce. Szkopuł w tym, że stanowi on zaledwie 30 procent ogólnej liczby kolizji. Co ciekawe, wynik ten nie odbiega od danych z innych krajów Unii Europejskiej, jak Francja, Niemcy czy Wielka Brytania.. Jasno z tego wynika, że nie tu leży pies pogrzebany.

Więcej w Super Nowościach

opr.p

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.