Egzamin gimnazjalny sprawdza umiejętność wypełniania testów

- Próbny egzamin z historii i wos-u był trudniejszy.- mówią Ania, Justyna i Kasia z Gimnazjum nr 7. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Uczniowie piszący egzamin na koniec gimnazjum kiedyś musieli wykazać się wiedzą, dziś… liczą na szczęście.

Nowy egzamin gimnazjalny napisze w tym roku na Podkarpaciu ponad 25 210 uczniów. Większość pytań sprawdzających wiedzę to pytania zamknięte, gdzie należy wybrać odpowiedź od A do D. Resort edukacji cieszy się zmianami licząc na oszczędności, bo nowy egzamin może sprawdzić komputer. Wczoraj uczniowie pisali testy z historii i wiedzy o społeczeństwie oraz języka polskiego. Dzisiaj będą pisać z nauk ścisłych.

W tamtym roku uczniowie szkół gimnazjalnych na 65 pytań musieli poradzić sobie z 20 zadaniami otwartymi. Obecnie na wszystkie 93 pytania tylko w 5 będzie można pozwolić sobie na własną wypowiedź. Z nowej podstawy programowej dumne jest Ministerstwo Edukacji Narodowej, bo dzięki temu za sprawdzenie jednej pracy nauczyciel dostanie 21, 45 zł, a nie 27,15 zł jak to było dotychczas.

- To kolejny wymysł ministerstwa, który premiuje bezmyślność u młodzieży. – twierdzi dyrektor jednego z rzeszowskich gimnazjów, który wolał wypowiedzieć się anonimowo. – Uczniowie mają swoje teorie, według których wypełniają testy, niekoniecznie opierając się na swojej wiedzy. Bez pytań otwartych dających możliwość wypowiedzenia się uczniowi, nie można sprawdzić jak myśli i czy jest kreatywny.

Kto trafi, ten mądrzejszy

Jak się okazuje, wyniki z testu odzwierciedlą jedynie liczbę poprawnych odpowiedzi. Nie mają dużo wspólnego z rzetelną oceną umiejętności i samodzielnego formułowania odpowiedzi.

Nauczyciele wiedzą, że uczniowie zaznaczający losowo odpowiedzi mogą mieć szansę na lepsze wyniki, niż ci opierający się na swojej wiedzy. Widać to na niektórych sprawdzianach, bo młodzież mniej więcej wie, która odpowiedź według autora testu powinna być poprawna.

- Dużo się nie uczyłam, więc stresu jakiegoś większego nie ma. Jak się nie zna odpowiedzi zawsze można strzelić. – mówi Maryla z Gimnazjum nr 7 w Rzeszowie.

Maraton egzaminów

Uczniowie w tym roku muszą się zmierzyć aż z 6 egzaminami. Dwa napisali wczoraj. Dzisiaj czeka ich sprawdzian wiedzy z nauk ścisłych (biologia, chemia, fizyka, geografia) oraz z matematyki. Między jednym i drugim mają 45 minut przerwy. Jutro gimnazjaliści będą pisać test z języka obcego. O godzinie 9.00 w wersji podstawowej, a o 10.45 rozszerzonej. Jednak wyniki z rozszerzonego nie będą brane pod uwagę w tym roku przy naborze do liceów.

Komentarz

Ryszard Soboń, Dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 4, w którym mieści się Gimnazjum nr 7

Zmiana egzaminu gimnazjalnego ma swoje plusy i minusy. Po raz pierwszy uczniowie sprawdzani są z wiedzy z poszczególnych dziedzin. To niewątpliwie plus, bo wyniki pokażą, z nauczaniem których przedmiotów szkoła ma problemy i będzie można nad tym popracować. Minusem jest to, że system nauczania nastawiony jest bardziej na uczenie dzieci zdawania egzaminów niż samodzielnego myślenia. Z natury ci lepsi bardziej denerwują się przed egzaminem i często przez to osiągają gorszy wynik niż ci, którzy luźniej podchodzą do nauki. Nie można więc powiedzieć, że egzamin sprawdza wiedzę ucznia. To chyba większy sprawdzian dla szkoły jeśli chodzi o kwestie organizacyjne, bo co roku są jakieś zmiany.

Blanka Szlachcińska

do “Egzamin gimnazjalny sprawdza umiejętność wypełniania testów”

  1. VV

    nastepny egzamin niech w ogole napisze i sprawdzi komputer. idiotyzm!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.