Egzaminowe “zastępstwo”

Studenci zapewniają nas, że nigdy by im nie przyszło do głowy sięgnąć po taki sposób zaliczenia przedmiotu w sesji. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Student: – Poszukuję osoby, która zda za mnie egzamin. Zapłacę.

“Kto pójdzie za mnie na egzamin? Zapłacę!”, “Poszukuję osoby, która zaliczy za mnie matematykę. Cena do uzgodnienia” – ogłaszają się na popularnych portalach zdesperowani studenci. Ci bardziej rzetelnie przykładający się do nauki, znaleźli sposób na zarobek. Są jednak dyskretniejsi i oferują pomoc w zdaniu egzaminu np. z dopiskiem: “forma i cena do uzgodnienia”.

Więcej w Super Nowościach

Ewelina Nawrot

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.