Egzaminy na prawko trafiły do prokuratury, a WORD-y mają problem

Przyszli kierowcy, którzy rozpoczęli kurs po 19 stycznia br.. będą mieć problemy ze zdaniem zarówno egzaminu teoretycznego, jak i praktycznego. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Afera z nowymi egzaminami na prawo jazdy tak naprawdę wybuchnie za jakieś 2 tygodnie.

- Jesteśmy ofiarą wojny dwóch konsorcjów – mówi Marek Hejnar, z-ca dyrektora WORD w Krośnie. – Na razie prowadzimy egzaminy dla osób, które szkolenia rozpoczęły na starych zasadach, ale bałagan rozegra się w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni, kiedy zaczną się do nas zgłaszać osoby, które ukończyły kurs już na nowych zasadach.

Nowe egzaminy na prawo jazdy największy problem stanowią dla Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Dlaczego? Do przetargu na system dostarczający egzamin teoretyczny wystartowały dwie firmy: Instytut Transportu Samochodowego z Sygnity oraz Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Problem mają trzy podkarpackie WORD-y, które wybrały ofertę ITS.

Przyszły kierowca, żeby zdać egzamin na prawo jazdy, musi najpierw w starostwie założyć Profil Kandydata na Kierowcę. Kiedy kończy szkolenie, ośrodek nauki jazdy przesyła dane do starostwa, a starostwo do WORD-u. Nie wszędzie jest to jednak możliwe.

Wszystko przez to, że PWPW, która obsługuje Interfejs PKK, nie chce udostępnić ITS danych przyszłych kierowców, co uniemożliwia zdawanie przez nich egzaminów.

WORD-y w pułapce
- Byliśmy zapewniani, że dostęp do PKK będziemy mieć – mówi Marek Hejnar. –Bałagan zacznie się za jakieś dwa, trzy tygodnie, kiedy będą się do nas zgłaszać osoby, które ukończyły kurs już na nowych zasadach – dodaje. – Mamy nadzieję, że ministerstwo transportu wyjaśni te sprawę.

Oprócz krośnieńskiego WORD-u, problem mają też przemyski i tarnobrzeski.

- Zgłosiło się do nas już kilka osób, ale nie możemy ich egzaminować, bo nie mamy możliwości komunikowania się ze starostwem – mówi Ryszard Kulej, dyrektor WORD w Przemyślu. – Na razie prosiliśmy te osoby, żeby zaczekały, aż ministerstwo coś zdziała w tej sprawie.

Na to jednak liczyć raczej nie możemy, bo Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej 15 lutego złożyło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Warszawa-Praga przeciwko ITS/Sygnity twierdząc, że konsorcjum podało nieprawdę w dokumentacji przetargowej.

Resort transportu nie rozwiązuje problemu
ITS (podległe zresztą ministerstwu transportu) odpiera te zarzuty, twierdząc, że jest od dawna gotowe do integracji systemów pomiędzy WORD-ami a starostwami, ale PWPW nie chce im nieodpłatnie udzielić dostępu do danych. Stanowisko konsorcjum ITS/Sygnity zostało poparte przez: Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, Konwent Marszałków Województw oraz 35 WORD-ów.

Innym problemem jest również fakt, że choć systemy miały być jednolite, to w trzech podkarpackich ośrodkach jest inna baza pytań na egzaminie niż w rzeszowskim, któremu system dostarcza PWPW, i nie mają żadnego problemu z przepływem danych ze starostwa.

Ministerstwo transportu przygotowało projekt, który po wejściu w życie dopuści tymczasowo obieg dokumentów papierowych, ale nadal nie ma decyzji w tej sprawie.

***
Dlaczego resort transportu występuje przeciwko spółce, którą sam powołał, nie patrząc na to, że jej przedstawiciele mają rację, bowiem ustawa nakazuje udostępnienie danych publicznych wszystkim jednostkom, które mają prawo nimi obracać. Wygląda mi to na ładny przekręt. Najgorsze jednak jest to, że WORD-y nie będą mogły na razie egzaminować przyszłych kierowców.

Blanka Szlachcińska

do “Egzaminy na prawko trafiły do prokuratury, a WORD-y mają problem”

  1. MACIOREK

    TO JEST WŁAŚNIE POLSKA, URZĘDNICZA MAFIA BĘDZIE TOCZYĆ WOJENKĘ MIĘDZY SOBĄ, NIE WAŻNE,ŻE SZKODZI OBYWATELOM KTÓRZY CHCIELIBY MIEĆ PRAWO JAZDY, NIE WAŻNE,ŻE LUDZIE PŁACĄ CIĘŻKIE PIENIĄDZE I ROBI ICH SIĘ W H…!!!KIEDY KTOŚ WEŹMIE ZA MORDĘ TEN GŁUPI NARÓD I NAUCZY SZACUNKU OD SIEBIE I PRZESTRZEGANIA PRAWA???

  2. lukas

    A dlaczego mają mieć problem ze zdaniem egzaminu praktycznego? hm??

  3. lol

    nie mają co pisać to szukają dziury w całym… LUDZIE przecież te zmiany są korzystne! mniej baranów za kółkiem, którzy nie maja pojęcia o ruchu drogowym i stanowiącym zagrożenie dla niewinnych uczestników ruchu…
    A nowy egzamin- kiedy ktoś zna zasady jest prosty- zdałam na 100% i nie uważam, że jest kosmicznie trudny, podchwytliwy itp itd…

    • Elka

      Nie rozumiesz ze te pytania na testach sa tak sformulowane zeby wprowadzic w blad zdającego bo nikt jadac na drodze nie mysli w taki sposob jak jest to pytane i opisywane w tych testach, oczywiscie nie wszystkie pytania sa absurdalne.kazcie wszystkim kierowcom zdawac nowe testy to polowa sprzeda auta. skoro nawet egzaminatorzy i ci ktorzy utworzyli te pytania nie zdaja teori to o zym tu mowa…. zapraszam na prawko w czechach niemczech ukrainie…

  4. ~baranowka I

    Brak słow na to co sie dzieje.

  5. zet

    TP JEST POLSKA WŁAŚNIE.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.