Egzorcysta z Przemyśla przestrzega wiernych

Ksiądz Marian Rajchel

PRZEMYŚL. Istnieje świat nadprzyrodzony, w którym rządzi zły duch i jego słudzy

Planując noworoczne postanowienia watro wziąć pod uwagę słowa ks. prałata Mariana Rajchela. Według niego, należy zerwać z nałogami, które są prostą drogą do zniewolenia przez szatana.

Na spotkaniach z cyklu „Stary wróg w nowych zagrożeniach”, odbywających się w Domu Katolickim „Roma” ks. Marianem Rajchel wyjaśnia zebranym czym jest grzech i zapewnia, że w dzisiejszych czasach na świecie jest nadmiar zła. Przestrzega, ze człowiek czyniąc zło, sam wydaje na siebie wyrok, a swoimi grzechami obciąża potomstwo. – Grzech jest dziedziczony przez nasze dzieci, wnuki i prawnuki. Grzechy przechodzą na potomstwo, a to gorsze niż nasze własne winy – ostrzega egzorcysta. -Wszyscy jesteśmy w ten sposób obciążeni – dodaje. Nie jest to jednak wyrok, tylko większe zagrożenie skuszeniem przez siły zła. Ks. Rajchel zapewnia, że w takich sytuacjach Bóg daje więcej pomocy.

Nie tylko następne pokolenia cierpią za złe nasze złe uczynki. Zdaniem diecezjalnego egzorcysty, również ziemia zostaje skażona grzechami, które są zniewalające. W takiej sytuacji człowiek nie jest w stanie powiedzieć dość, nie może nasycić się grzechem. Żadne argumenty nie są w stanie go przekonać, bo zło zaciemnia umysł.

Ks. Rajchel ostrzega, że popełniając grzechy zezwala się na opętanie prze Złego. Jednym ze znaków opętania jest nienawiść do wszystkich, którzy mogą pomóc np. rodziny, kościoła. Egzorcysta tłumaczy, że zło rodzi zło. – Ten kto dziś jest np. zgorszony, jutro będzie gorszył innych – objaśnia.

Ewa Faber

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.