Egzotyczny ptak pojawił się na stawie hodowlanym

Według średniowiecznych wierzeń, samica pelikana miała w czasach głodu rozrywać dziobem własną pierś i krwią karmić pisklęta, stąd pelikany uważane były za symbole poświęcenia. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Sensacja ornitologiczna w Budzie Stalowskiej. Czy to zapowiedź ocieplenia klimatu?

Takiego ptaka jeszcze nikt w Budzie Stalowskiej nie widział. Od środy, 15 maja, na jednym z tutejszych stawów hodowlanych pływa dostojny pelikan. Sporych rozmiarów ptak budzi zachwyt i wprawia w zdumienie.

Niespotykanego w tej części Europy ptaka wypatrzył właściciel stawu, na którym usadowił się sporych rozmiarów przybysz.

- Jestem właścicielem tych stawów od kilkunastu lat, ale jeszcze nigdy nie widziałem tutaj pelikana – nie kryje Marian Słotwiński. – Kilka lat temu zawitała do nas para czapli purpurowych, była też warzecha z rodziny ibisowatych, ale takiego ptaka jeszcze nigdy nie mieliśmy tutaj okazji podziwiać.

Co wiadomo o pelikanach? Są to jedne z większych ptaków latających, ich długość osiąga od 125 do 183 cm, mają długi prosty dziób, a pod żuchwą skórny worek odcedzający wodę i ułatwiający połykanie większych ryb. Pelikany to doskonali lotnicy. Ptaki te występują w ciepłym klimacie, w Europie jedynie w jej południowej i oddalonej najdalej na zachód części. Największa i niezagrożona populacja tego gatunku znajduje się w środkowej i południowej Afryce.

W Polsce pelikany pojawią się bardzo rzadko, a ich występowanie tłumaczone jest zbłądzeniem ptaków, które zazwyczaj po kilku dniach odpoczynku wyruszają w dalszą drogę.

Małgorzata Rokoszewska

do “Egzotyczny ptak pojawił się na stawie hodowlanym”

  1. pelikan

    Skąd ta głupota sie bierze ludziom w głowach? Caly staw ryb w 1 dzień? :/

  2. czarek

    żadna zapowiedź ocieplenia klimatu, rzadkosć ornitologiczna a do tego cudny stwór :-) właściciel stawu może się spodziewać „wycieczek” ornitologów którzy od których jak zbierze po symbolicznej piątce sym za wstęp to mu wynagrodzi ewentualne straty spowodowane przez pelikana.
    a pan RYSZO który pisze że właścicielowi gdzie to cudo sie pojawiło „wyrąbie” pół stawu polecam puknąć sie w głowke :-) nawet jak taka „bestia” zje ok 2kg ryb dziennie to chyba nikomu nie ubędzie, czy lepiej od razu wsiąść strzelbę i jak niektóre stawowe buraki walić do wszystkiego co rybożerne a pod ścisłą ochroną – trza mentalność powoli zmieniać drodzy moi bo nasz dzieci nas miło wspominać nie będą.
    A stad pelikanów w naszym durnowatym kraju dłuuuugo nie zobaczycie – w delcie Dunaju gdzie są ich najbliższe kolonie im jest znacznie lepiej………u nas zimno, deszczowo, stawy „zaołowione” a do tego ludzie wredne dla siebie i przyrody takoż. a

  3. ROMAN

    on jest zwiadowcą- robi rozeznanie- widocznie go wysłali a teraz nadlecą całe hordy ” gości „.

  4. RYSZO

    MUSISZ BYĆ CHŁOPIE ZACHWYCONY! ON W JEDEN DZIEŃ WYRABIE CI PÓŁ STAWU!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.