Ekologia nadal w modzie

Marzec to tradycyjnie już od 81 lat czas salonu samochodowego w Genewie. W jednym miejscu można tam było zobaczyć wszystkie nowości, które wejdą na rynek w najbliższych miesiącach. Dużo uwagi producenci poświęcili ekologicznemu napędowi.

Szwajcaria to bardzo mały kraj, ale może pochwalić się jedną z największych i najważniejszych wystaw na świecie. Według organizatorów, podczas imprezy, która zakończyła się wczoraj, można było zobaczyć w sumie 170 światowych i europejskich premier, z tego aż 40 z napędem ekologicznym.

Nowości od Fiata

Po niedawnym krachu motoryzacyjnym firmy samochodowe zaczynają odrabiać straty. W Genewie Fiat zaprezentował kilka zaskakujących modeli, owoców aliansu z amerykańskim Chryslerem. Wkrótce więc będziemy mogli kupić w naszych salonach lancię themę, czyli tak naprawdę zmodernizowanego, ale nadal pancernie wyglądającego chryslera 300C, a także minivana freemonta, który jest po prostu europejską wersją dodge journey.
Na szczęście koncern Fiata przygotował też prawdziwe i ciekawe nowości. Bardzo dużą uwagę wśród konceptów przyciągała Alfa Romeo 4C. Jest to klasyczne dwudrzwiowe coupe o dynamicznej i pięknej linii nadwozia, zaprojektowanej w typowo włoskim stylu, z mocnym silnikiem i napędem na tylne koła. Prezentowany model to tylko koncept, ale prawdopodobnie wejdzie do produkcji seryjnej z niewielkimi zmianami.

Od Ferrari po koncern Kia-Hyundai

Równie wielkie emocje co alfa, wzbudzał nowy model Ferrari FF. Auto o sylwetce prawie kombi i na dodatek z napędem na wszystkie koła. W Genewie miała też premierę wskrzeszona włoska marka De Tomaso. Model SLC to sportowy i luksusowy crossover, napędzany przez stosunkowo mały silnik V6, ale osiągający moc 300 KM. Auto ma napęd na wszystkie koła.
Sporo nowości przygotował koreański koncern Kia-Hyundai. Kia prezentowała trzy nowości. Model picanto i rio miały już światową premierę, natomiast hybrydowa wersja optimy to europejski debiut. Natomiast Hyundai pokazywał trzy nowości. Modele curb i veloster to koncepty, natomiast i40 to kolejny model, który może zagrozić europejskim i japońskim markom.

Alternatywny napęd w modzie

Samochodów z napędem alternatywnym ciągle przybywa, więc wzorem poprzednich lat wydzielony został specjalny pawilon przeznaczony tylko dla aut elektrycznych i napędzanych alternatywnymi paliwami. Małe samochody z “czystym” napędem już dzisiaj nikogo nie dziwią i powoli zaczynają się pojawiać na drogach. Takie napędy wkraczają również do coraz większych aut i już obecnie, ale na razie tylko w prototypach, są w autach klasy wyższej i luksusowej. Nawet Rolls Royce zaprezentował model z elektrycznym napędem.
Genewski salon otwarty był dla zwiedzających do 13 marca. Cena biletu wynosiła 16 franków szwajcarskich.

Grzegorz Burda

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.