Eksperci: – Energia z wiatru nie zagrozi rozwojowi miasta, ani zdrowiu jego mieszkańców!

Komisję konsultacyjną w sprawie wiatraków tworzyli: przewodniczący Paweł Rusin, Andrzej Pasierb, Bogdan Sidor, Paweł Prucnal, Edward Pasierb.

SOKOŁÓW MAŁOPOLSKI. Trwa wojna o wiatraki.

Jedna z firm chce wybudować cztery elektrownie wiatrowe w płn. części Sokołowa Małopolskiego. Pomysł uzyskał akceptację władz gminy. Zdaniem speców od środowiska, nie ma z tego tytułu zagrożeń zarówno dla rozwoju miasta, jak i zdrowia jego mieszkańców. Innego zdania jest pięciu radnych, którzy zielonej energii mówią nie. Z ich inicjatywy w niedzielę (28 bm.) odbyły się w tej sprawie konsultacje społeczne.

Odległości wiatraków od domostw wynosiłaby od 1400-1892 m. Co istotne, w okolicach mas przebiegać projektowana droga szybkiego ruchu S19. W związku z tym, budowa tam budynków mieszkalnych wydaje się być niemożliwa. Szacunkowe wpływy do budżetu gminy z wiatraków też nie są bez znaczenia. Wynoszą one ok. 800 tys. zł rocznie.

Zielona energia kontra pięciu radnych

Elektrownia wiatrowa wytwarza hałas, a dokładnie szmer, który jest związany ze zmianą ciśnienia na łopatach. Jednak jest on na niższym poziomie niż… rozmowa dwóch osób. Infradźwięki są groźne, gdy ich poziom przekracza 170-190 dB. W elektrowniach wiatrowych jest on wiele razy niższy. Stąd ta zielona energia wydaje się być całkowicie bezpieczna.
Nie przekonuje to jednak przeciwników inicjatywy radnych: Andrzeja Pasierba, Pawła Prucnala, Bogdana Sidora, Mariusza Mula i Jerzego Jedynaka. – W naszym kraju jest prawie 200 miejsc, w których społeczeństwo protestuje przeciw takim inwestycjom – czytamy w ich oświadczeniu. – Wiele jest opinii na temat negatywnych efektów infradźwięków, które wytwarzają łopaty wiatraków. One szkodzą zdrowiu ludzi – piszą sokołowscy radni.

Komisja konsultacyjna: – Bez komentarza-

Polskie prawo mówi, że w strefie oddziaływania turbin, czyli ok. 500 m., nie można budować obiektów mieszkalnych. A co będzie, jeśli ta strefa będzie wynosić 2 km, jak w Niemczech, czy innych krajach Europy? Północna część Sokołowa Młp. zostanie na zawsze pozbawiona możliwości rozwoju – przekonują przeciwnicy wiatraków, tłumacząc potrzebę przeprowadzenia konsultacji społecznych w tej sprawie. Takowe odbyły się w ub. niedzielę.

Głosowanie odbyło się w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji. W składzie 5-osobowej komisji było trzech radnych, zdeklarowanych przeciwników wiatraków. Jednak nikt z nich nie chciał z nami rozmawiać. – Bez komentarza, proszę przyjść jutro – wkurzali się panowie z komisji. Bardziej rozmowni byli za to mieszkańcy. – Zagłosowałem na tak – mówi nam pan Jacek Marszałek, który dopiero co wrzucił swój głos do urny.

“Może ktoś ma tam pole?”
- Wiatraki mi nie przeszkadzają – dodaje z uśmiechem . – Wręcz przeciwnie. Uważam, że to dobre rozwiązanie. Nie sądzę, żeby był tańszy prąd, ale jakieś dochody dla gminy na pewno z tego tytułu będą. Są tacy, którzy nie chcą wiatraków? Może ktoś ma tam pole? Dlaczego członkowie komisji nie chcą rozmawiać z dziennikarzami? Może im nie wolno? – zastanawia się.

Paweł Galek

do “Eksperci: – Energia z wiatru nie zagrozi rozwojowi miasta, ani zdrowiu jego mieszkańców!”

  1. jo to wiem

    Ludzie majo racyje.Jak wiatraki bedo sie krencic to kury sie przestano nieść a krowy doić.

  2. Można Można

    Wiatraki szkodzą… a samochody którymi jeździ 5 radnych nie powodują infradźwięków, 10 razy głośniej chodzą niż wiatraki, do tego smrodzą, trują, a ciężkie metale osiadają na warzywach i owocach. Zezłomowanie i utylizacja takiego pojazdu to też duży problem.

    Panowie radni przesiądźcie się na rowery

  3. mieszkanieec

    Dokladnie wystarczy dac Co laska gosciowi w koloratce i ok a tak to nawolywal z ambony ze o szkodliwosci bylo duzo mowione pozostali radni powinni zaglosowac teraz na TAK!

  4. roman

    jak za chwilę posiedzą przy kaganku to wtedy zrozumieją o co chodzi

  5. muciek

    firma zle zaczeła. na takich wiochach idzie sie do miejscoweko kleszcza w koloratce a on już by wszystkim wytłumaczył, no i jeszcze trzeba co laska dac

  6. Mieszkaniec

    napewno ksiądz i niektóre chłopy z rady mają tam pola, które chcieli sprzedać za niebotyczne pieniądze więc żal kasiory.

  7. Karolek

    Posadzcie im storczyki. Jak w kolbuszowej to sie robi, albo lepiej krzyz.

  8. Antek

    haaaaa i bedzie jak w Malawie pod Rzeszowem najpierw sie zgodza potem beda mieli prawo bez liku sie odwolywac az skonczy sie tym czym w Malawie

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.