Emeryci muszą wybrać. Albo emerytura albo praca

- Boję się nowych przepisów bo jeżeli się zwolnię to nie wiem czy mnie przyjmą z powrotem - mówi pani Elżbieta z Rzeszowa (58 lat).

PODKARPACIE. Od dnia 1 stycznia 2011 r. wejdzie w życie regulacja przewidująca zawieszenie prawa do emerytury pracującym emerytom.

Emeryci, którzy pobierają emeryturę równocześnie pracując, będą mogli tak funkcjonować do końca września 2011. Podobnie będzie z tymi pracownikami, którzy zdążą złożyć wnioski o emeryturę do 31 grudnia 2010 roku – oni też będą mogli pracować i pobierać świadczenie emerytalne do końca września 2011 roku. Dlatego w urzędach panuje obecnie wzmożony ruch.

Natomiast od 1 stycznia ZUS nie wypłaci świadczeń emerytom, dopóki ci nie zwolnią się z pracy – jeżeli emeryt będzie chciał uzyskać świadczenie i równocześnie nadal pracować w swoim zakładzie, będzie musiał zwolnić się z pracy przynajmniej na jeden dzień, a potem znowu zatrudnić.

Rzecznik wyjaśnia

O wyjaśnienie poprosiliśmy Małgorzatę Łyszczarz-Bukałę, rzecznik prasową Oddziału ZUS w Rzeszowie: – Od 1 stycznia 2011 r. wejdzie w życie regulacja przewidująca zawieszenie prawa do emerytury, przysługującej osobom, które nie rozwiązały stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywały zatrudnienie bezpośrednio przed nabyciem prawa do emerytury. Prawo to ulega zawieszeniu niezależnie od wysokości osiąganego przychodu oraz od wieku osoby uprawnionej do emerytury, co oznacza, że dotyczy także kobiet, które ukończyły 60 lat i mężczyzn, którzy skończyli 65 lat. Osobom, które przeszły na emeryturę przed dniem 1 stycznia 2011 r. i nadal są zatrudnione w ramach tego samego stosunku pracy, w którym pozostawały przed jej uzyskaniem – zakład wstrzyma wypłatę emerytury od dnia 1 października 2011 r. W przypadku rozwiązania stosunku pracy po dniu 30 września 2011 r. – wypłata emerytury zostanie podjęta.

Osoby, które rozwiązały stosunek pracy, a nie powiadomiły o tym Zakładu – powinny niezwłocznie przedłożyć w oddziale ZUS świadectwo pracy lub zaświadczenie potwierdzające rozwiązanie stosunku pracy. Brak tych dokumentów będzie skutkować wstrzymaniem wypłaty emerytury od dnia 1 października 2011 r.

Mogą być problemy

Problemów jakie mogą spotkać emeryta chcącego się ponownie zatrudnić jest kilka. W przypadku stanowisk w urzędach osoby takie będą musiały ponownie startować w konkursach. W przypadku firm prywatnych właściciele przedsiębiorstw mogą skorzystać z nadarzającej się okazji i nie przyjąć ponownie pracowników, którzy są drodzy w utrzymaniu. Na ich miejsce zatrudnić natomiast nowych ludzi, którzy będą gotowi pracować za niższe pensje. Jednak wielu pracodawców zatrudni ponownie emerytów ponieważ nie będą musieli odprowadzać na nich składek na ZUS.

Nie wszystko jasne

Sytuacja 75-letniej pani Iwony z Rzeszowa jest dla niej samej niejasna: – Od 15 lat jestem na emeryturze. 10 lat temu podjęłam pracę w prywatnym przedsiębiorstwie na ½ etatu. Co w takim razie mam teraz robię? – pyta zdenerwowana.

Małgorzata Łyszczarz-Bukała tłumaczy: – Obecna regulacja dotyczy wszystkich emerytów, którzy nie rozwiązali stosunku pracy zawartego przed uzyskaniem emerytury, a więc zarówno tych, którzy już przeszli na emeryturę, jak i tych, którzy prawo do emerytury uzyskają do końca grudnia 2010 r. W przypadku pani Iwony musiała ona wcześniej rozwiązać stosunek pracy, by móc pobierać emeryturę, co wynikało z ówczesnych obowiązujących przepisów.

Zgodnie z tymi przepisami do 30 czerwca 2000 r. ubezpieczeni mogli pobierać emeryturę bez rozwiązywania stosunku pracy. Od lipca 2000 r. zmieniły się przepisy. W myśl nowych przepisów warunkiem podjęcia wypłaty świadczenia był rozwiązany stosunek pracy. Od lipca 2000 r. do grudnia 2008 r. ubezpieczeni byli informowani o tym, że mają prawo do emerytury, ale świadczenie jest zawieszone, bo nie mają rozwiązanego stosunku pracy. Pani Iwona musiała więc rozwiązać stosunek pracy, skoro pobiera emeryturę. Wobec tego ta regulacja jej nie dotyczy.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.