Emerytury wyższe o 4 procent

PODKARPACIE. Podwyżka emerytur mniejsza niż zakładano, bo pensje w 2012 roku nie wzrosły, ale zmalały.

W 2012 r. wszyscy emeryci dostali po 71 zł podwyżki do swoich świadczeń. W tym roku nie będzie już podwyżki kwotowej, takiej samej dla wszystkich. Podwyżka będzie procentowa, czyli najwięcej dostaną i tak już dziś najbogatsi seniorzy.

Waloryzacja kwotowa, która miała miejsce w marcu 2012 roku, to tylko epizod. Emeryci muszą się liczyć z tym, że tym razem ich świadczenia zostaną zwaloryzowane (podwyższone) procentowo. W ten sposób tylko osoby z największymi emeryturami mają szansę na poważniejsze podwyżki.

W marcu 2013 roku ZUS obliczy waloryzację o procent. Stopę procentową podwyżki określi rząd na podstawie inflacji i wzrostu płac. W 2013 roku będzie to 4 procent. Według wstępnych założeń, miało to być 4,4 proc., jednak ostatecznie inflacja okazała się niższa niż zakładano. Ponadto średni wzrost pensji określany przez GUS okazał się ujemny! Oznacza to, że pensje w 2012 roku spadły. Tym samym emerytury zostaną zwaloryzowane tylko o poziom inflacji. W sumie najniższa emerytura nie wzrośnie więc – jak zakładano w grudniu ub.r. – o 35 złotych, ale o niecałe 32  złote.

Najniższa emerytura wynosi dziś 799 zł. Tyle od marca ubiegłego roku otrzymywali emeryci po waloryzacji kwotowej o 71 zł. W marcu 2013 r. dostaną oni 35 zł podwyżki, czyli dwa razy mniej niż w 2012 r. W sumie w przyszłym roku najubożsi emeryci będą musieli przeżyć za kwotę 831 zł miesięcznie, co przy dzisiejszych cenach wymaga nie lada zaradności, żeby nie powiedzieć cudotwórstwa.

Aby otrzymać w marcu podwyżkę emerytury w wysokości takiej jak w tym roku, trzeba pobierać dziś 1775 zł miesięcznie. Wtedy 4 procent z tej kwoty da w marcu podwyżkę w wysokości 71 zł.

Artur Getler

do “Emerytury wyższe o 4 procent”

  1. Michał

    Ten, kto ma mało pracował krótko, albo w szarej strefie. Może też nie starał się o lepiej płatną pracę. Nie ma sensu teraz nad tym płakać, bo teraz zwyczajnie jest za późno. O wyższej emeryturze trzeba myśleć wcześniej, żeby nie narzekać. Ten, który zapłacił więcej składek, teraz dostaje więcej, bo kiedyś procentowo więcej do wspólnej kasy wrzucał – proste.

  2. rzeszowiak

    kolejne zlodziejstwo.
    Kto ma duzo to mu jeszcze bedzie dodane, a kto nie ma to mu jeszcze bedzie zabrane.
    - Wiecie gdzie to jest napisane ?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.