Emil stracił wszystkie palce

SĘDZISZÓW MŁP. – Potrzebuję protezy palców dłoni. Chciałbym znowu żyć normalnie.

- Poczułem przeraźliwy ból. – wspomina 33-letni Emil Antończak z Sędziszowa Małopolskiego – Starałem się wyszarpać rękę spomiędzy ostrzy heblarki. Trysnęła krew. Potem przyjechało pogotowie i okazało się, że trzeba amputować wszystkie palce u prawej dłoni. Teraz Emil zbiera pieniądze na zakup kosztownej protezy palców. Tylko dzięki niej będzie mógł żyć w miarę normalnie.

Tragiczny wypadek zdarzył się 13 lipca. Emil Antończak, ojciec trójki dzieci: 4 letniej dziewczynki i dwóch chłopców w wieku 12 i 3 lat, pracował w zakładzie stolarskim. Nagle ostrza jednej z maszyn wciągnęły mu prawą dłoń. Z samego wypadku niewiele pamięta, był w szoku. Przyjechało pogotowie. – Czułem tylko przeraźliwy ból. – wspomina mężczyzna – W karetce powiedzieli mi że nie mają nic na uśmierzenie bólu i mogłem zarzyć tabletkę przeciwbólową w domu. Chyba pomylili ból zęba czy głowy z bólem poszarpanej ręki.

Emilowi trzeba było amputować wszystkie palce u prawej dłoni, wraz z kciukiem. Teraz mężczyzna stara się zebrać pieniądze na protezę i kosztowną rehabilitację. W sumie kwota przekroczy 200 tys. zł

- Jestem mężem i ojcem. Nie mogę być kaleką do końca życia. Muszę zarabiać na utrzymanie rodziny – mówi Emil

Nie załamał się

Pomimo tragedii Emil nie poddał się i stara się żyć tak jak przed wypadkiem. – Nie mogę rozpaczać, muszę żyć dla moich bliskich. Nauczyłem się nawet sznurować buty jedną ręką. Jak trzeba coś zrobić w domu, też sobie poradzę. Ale z protezą było by mi łatwiej.

Wszyscy, którzy chcieli by pomóc Emilowi w zakupie protezy dłoni, mogą wpłacać pieniądze na konto Parafialnego Zespołu Caritas 459172 0003 0006 6093 2000 0020 z dopiskiem „Dla Emila”

Można też przekazać1 procent podatku nr KRS: 0000235706

Katarzyna Szczyrek

do “Emil stracił wszystkie palce”

  1. Justyna

    mama 25 lat straciłam wszystkie palce i został kikut kciuka w wieku 9 lat pomagałam… teraz mam 3 letniego synka i daje rade wszystko zrobic tylko co z tego jak pracy dla mnie nigdzie nie ma nie chca zatrudnic bo nie chca np w sklepie stracic klientow tak usłyszalam w wawie od pracodawczyni spozywczaka. na proteze mnie nie stac i musze liczyc na pomoc bliskich,mam nadzieje ze ci sie uda.powodzenia

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.