Energia z wiatru ogrzewa „Baśniową Krainę”

Mini elektrownia wiatrowa

MIELEC. Elektrownia wiatrowa stanęła przy mieleckim przedszkolu.

W Przedszkolu Miejskim nr 9 od niedawna działa mini elektrownia wiatrowa. Jej zadaniem jest ogrzewanie wody. – Turbina pracuje już od kilku tygodni, lecz wymierne efekty jej pracy poznamy dopiero, kiedy otrzymamy faktury rozliczeniowe z zakładem energetycznym – zaznacza Krystyna Majka, dyrektor mieleckiego przedszkola.

Powstanie mini elektrowni wiatrowej jest jednym z elementów termomodernizacji „dziewiątki”, noszącej nazwę „Baśniowa Kraina”. Dzięki inwestycji obiekt ten, podobnie jak przedszkole nr 13, zyskał nowe: drzwi, okna i elewację. W sumie kosztowało to ponad 1,3 mln zł z czego 839 tys. zł stanowiły regionalne środki unijne.

Jak działa przedszkolna elektrownia? Energia z turbiny wiatrowej przekazywana jest za pomocą specjalnych urządzeń do zespołu akumulatorów, które zasilają cztery duże podgrzewacze wody. Jak podkreśla dyrektor „dziewiątki” Krystyna Majka, wiatrak kręci się szybko nawet przy słabym wietrze. Oszczędności z tego tytułu mają sięgnąć ok. 30 proc.

- Tuż po zamontowaniu elektrowni przy naszym przedszkolu przeprowadziliśmy zajęcia z naszymi podopiecznymi, które miały uświadomić, czym jest energia wiatrowa, jakie ma znaczenie i skutki – wylicza dyrektor Majka. – Teraz dzieci wiedzą, że jest to nie tylko ekonomiczne rozwiązanie, ale także takie, które nie zwiększa zanieczyszczenia środowiska. To wkomponowało się w dotychczasowy program naszych zajęć ekologicznych.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.