Ewa Kopacz dopuściła do stosowania lek, który przyśpiesza zgon

Lek do stosowania dopuściła, była już minister zdrowia, Ewa Kopacz. Fot. Wojciech Piątkowski

KRAJ. PODKARPACIE. Prokuratura zbada czy była minister zdrowia złamała prawo dopuszczając do leczenia chorych na WZW typu B lekiem, który bardziej szkodzi niż pomaga.

W terapii przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu B stosowana jest lamiwudyna – substancja, która w okresie 5 lat u 80 proc. leczonych osób powoduje nieodwracalny proces mutacji wirusa. Następstwem tego procesu jest obniżenie skuteczności leczenia wszystkich kolejnych podejmowanych terapii, nawet tych prowadzonych lekami nowej generacji, co może prowadzić do marskości, raka wątroby, a nawet przedwczesnej śmierci. Lek dopuściła do stosowania, była już minister zdrowia, Ewa Kopacz.

Doniesienie tej treści przeciwko byłej minister w imieniu chorych złożyła w listopadzie ubiegłego roku Fundacja Gwiazda Nadziei. Ponieważ Prokuratura Rejonowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa, w czerwcu 2012 roku chorzy złożyli zażalenie na postępowanie prokuratury.

W postanowieniu Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał, iż postanowienie prokuratora umarzającego postępowanie zapadło z naruszeniem prawa. Zgodził się też z argumentacją chorych, że prokuratur nie podjął należnych czynności by sprawdzić zasadność doniesienia. Nakazał więc prokuratorowi m.in. przesłuchanie krajowego konsultanta w dziedzinie chorób zakaźnych, prof. Andrzeja Horbana, na podstawie rekomendacji którego Ministerstwo przygotowało podpisany przez Ewę Kopacz program terapeutyczny leczenia WZW typu B. Przesłuchani mają zostać również eksperci z Polskiej Grupy Ekspertów HBV, którzy przekazywali Minister Zdrowia rekomendacje zmian w programie terapeutycznym, dotyczące m.in. zaprzestania powszechnego stosowania lamiwudyny.

Na Podkarpaciu też leczą lamiwudyną

- W leczeniu chorych na WZW typu B stosowany jest interferon pygelowany, interferon rekombinowany, naturalny, lamiwudyna i entocavir – potwierdza Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie.

Na Podkarpaciu na WZW typu B i C leczonych jest ok. 220 osób, wielokrotnie więcej może być zarażonych wirusem, ale nie wiedząc o tym nie podejmuje wcale leczenia.

***

Swój sprzeciw przeciwko leczeniu ich lamiwudyną chorzy opierają na decyzji o zmianie charakterystyki tego leku, którą już w maju 2010 roku podjęła Europejska Agencja Leków (EMA). Od tego czasu minęło dwa lata, u nas nadal leczy się lekiem przestarzałym, z pominięciem nowocześniejszych medykamentów. Dlaczego? Ponieważ są  tanie.

Anna Moraniec

do “Ewa Kopacz dopuściła do stosowania lek, który przyśpiesza zgon”

  1. K. Bimbała

    POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO – po to p.min. awansowano na drugą osobę w państwie , aby szanownym wyborcom uzmysłowić ogrom swojej POmyłki!. Jak widać straszenie Kaczyńskim, to pikuś !!!

  2. Pit

    Kopacz?? Ta wariatka jeszcze na wolności?

  3. grazyna

    ta kobieta powinna dawno skoczyc za kratami

  4. edward

    Od firmy farmaceutycznej dostala pewnie za to wczasy na hawajach,na trupach tez mozna zarobic.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.