Falstart Federkiewicza

Pojedynki bark w bark były częstymi obrazkami podczas meczu w Zaczerniu.

LIMBLACH ZACZERNIE – STAL SANOK. Stal w strefie spadkowej.

Nie udał się Ryszardowi Federkiewiczowi powrót na trenerską ławkę Stali Sanok. Jego zespół przegrał w Zaczerniu. Dzięki sobotniemu zwycięstwu, Limblach przeskoczył sanoczan w ligowej tabeli.

Tuż po trenerskiej roszadzie w Sanoku, prezes Stali Józef Konieczny zapowiadał, że celem drużyny będzie zdobycie w trzech ostatnich meczach jesiennej rundy 7 punktów. Już dziś wiadomo, że sztuka ta sanoczanom się nie uda. – Nie wykorzystaliśmy do przerwy dwóch wyśmienitych sytuacji. Wówczas mielibyśmy mecz ustawiony. Stracona Bramka ta tak sparaliżowała zawodników, że po przerwie nie widzieli za bardzo jak ustawić się na boisku. Brakuje nam strzelców z prawdziwego zdarzenia – mówił po meczu Ryszard Federkiewicz.

Gola na wagę trzech punktów miejscowy zdobyli tuż przed przerwą. Ireneusz Ryniewicz zagrał prostopadłą piłkę do Tomasza Płonki. Ten za pierwszym razem trafił w bramkarza, ale przy dobitce był już skuteczniejszy. Po przewie gospodarze mogli podwyższyć za sprawą Krzysztofa Blima. Pomocnik beniaminka najpierw jednak trafił w poprzeczkę, a chwilę później w… podnoszącego się z murawy bramkarza Stali. – Stal naprawdę potrafi grać w piłkę i dziwię się bardzo, że ma na swoim koncie tylko 13 punktów. Mówiłem zawodnikom, że kto strzeli pierwszą bramkę ten wygra. I to się sprawdziło – nie krył radości po końcowym gwizdku trener gospodarzy, Tomasz Orłowski.

LIMBLACH – STAL S.
1-0 (1-0)
1-0 Płonka (45.)

LIMBLACH: Nalepa – Weres, Dynia, Polak, Serafin, Szyszka, Ryniewicz (87. Ciuła), Gilar (90. Staporski), Rog, Płonka, Blim (82. Adamczyk)
STAL: Florek – Tabisz (75. Zdunek), Łuczka, Sumara, Faka, Ząbkiewicz (65. Januszczak), Węgrzyn, Kuzicki, Damian Niemczyk, Sobolak (46. Adamiak), Daniel Niemczyk.
Sędziował: Konrad Gąsiorowski (Biała Podlaska). Żółte kartki: Ryniewicz oraz Łuczka, Adamiak. Widzów: 250.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.