Fatalne warunki na podkarpackich drogach. Biały horror trwa. ZDJĘCIA, FILM

Samochody poruszają się w ślimaczym tempie. Fot. Bogdan Myśliwiec

RZESZÓW, PODKARPACIE. Mało pługopiaskarek, nieodśnieżone chodniki, śnieg po kolana, klnący kierowcy i pomstujący przechodnie. To czwartkowy i piątkowy obrazek z rzeszowskich i podkarpackich ulic.

Wróciła zima, czego można było się spodziewać, śledząc choćby prognozy i to niekoniecznie długoterminowe. Rzeszowscy drogowcy zaspali, prawie jak zwykle. A może zamarzli?

Padający intensywnie od porannych godzin w czwartek śnieg niemal sparaliżował ruch na drogach całego Podkarpacia.

Tylko w czwartek doszło do ponad kilkudziesięciu kolizji w regionie. Ich główną przyczyną były oblodzone drogi, ale również nieuwaga kierowców.

- Niestety, wzorem poprzednich lat, wielu kierowców zmieniło już opony z zimowych na letnie. Tylko pogratulować – napisał do nas Janusz z Miłocina pod Rzeszowem.

Film prezentujący warunki na drogach Rzeszowa w piątek rano otrzymaliśmy od Internauty Jacka.

Na ulicach w stolicy Podkarpacia tworzą się gigantyczne korki, samochody poruszają się w ślimaczym tempie.

- Wracałam do domu z pracy. Przejazd na Krakowską-Południe z al. Niepodległości zajął mi prawie 2 godziny! To jakiś koszmar! Gdzie są drogowcy? Zapadli w zimowy sen? – bulwersuje się Ewelina z Rzeszowa.

To niemal standardowy widok na ulicach Rzeszowa. Fot. Paweł Bialic

Gruba warstwa śniegu utrudnia również życie pieszym.

 

***
Warunki drogowe na Podkarpaciu pogarszają się z minuty na minutę. W nocy z czwartku na piątek przybyło kilkadziesiąt centymetrów śniegu, a na drogach nie widać pługów.

- Szedłem rano do pracy. Zostawiłem samochód, bo jak wyszedłem i zobaczyłem, że nie widać go spod śniegu to zrezygnowałem. Ale pytam się wszem i wobec! Dlaczego nie ma pługów na ulicach? Wyjadą dopiero jak przestanie padać? Chodnikami też nie można przejść! Mieszkam na ul. Monte Casino. Czy sam mam sobie odśnieżać drogę po pracy? – nie kryje złości Michał z Rzeszowa.

***

Od Internauty Wojciecha otrzymaliśmy zdjęcia i film prezentujący sytuację na drodze krajowej nr 9 w Lutoryżu. Dziękujemy!

Czekamy na Państwa sygnały dotyczące warunków drogowych na Podkarpaciu. Prosimy kierować wszystkie sygnały na adres e-mail: tomasz.czarnota87@gmail.com

Fot. Internauta Wojciech

Fot. Internauta Wojciech

 

Fot. Internautka evelina

Fot. Internautka evelina

do “Fatalne warunki na podkarpackich drogach. Biały horror trwa. ZDJĘCIA, FILM”

  1. riccki

    jak widzę szofera dającego na sniegu
    cały gaz to szlag mnie trafia musi stać w miejscu były większe sniegi i się jezdziło na oponach d 124

  2. Jan

    Mam parę ładnych zdjęć i chciałbym je wysłać do Super Nowości ale nie wiem jak, czy ktoś mógłby mi pomóc?

  3. anonim

    Na wsiach nawet na drogach powiatowych całą zime ludzie jeżdzą albo po śniegu albo po lodzie i jest dobrze a tu jak mieściuchom trochę śniegu nasypało to wielkie halo bo droga nie jest czarna.
    O nas się nikt nie martwi a drogi powiatowe posypują tylko na zakrętach najczęściej tylko wtedy gdy jest wypadek.

  4. Grzesiek

    Zgadzam się z Kolegą Jędrkiem, należałoby ograniczyć do minimum wychodzenie z domów w takiej sytuacji. W uwielbianej przez wielu Ameryce i nie tylko tam tak by się stało, lecz ich na to stać. To kosztuje. My zasuwamy w ich fabrykach i kupujemy w ich sklepach aby wyrobić na te koszty. Co do wypowiedzi innych krytyków to proponuję włączyć myślenie i zastanowić się czy dzisiejszych warunkach wszystkie drogi oraz wszyscy mogą mieć odśnieżone podjazdy posypane solą i piaskiem jednocześnie?

  5. Kabum

    Gratulujemy Rzeszowowi walki z zimą!!!
    Relacja z dnia wczorajszego na moim blogu http://stolicaimitacji.blogspot.com/2013/03/gratulujemy-rzeszowowi-walki-z-zima.html

    Natomiast dzisiaj po południu szczegółowa relacja z warunków w Rzeszowie wraz ze zdjęciami również na Rzeszów Stolica Imitacji http://stolicaimitacji.blogspot.com/
    Zapraszam ;) I zachęcam do komentowania.

  6. Magda

    Drogowcy to inteligentni ludzie, o opadach śniegu wiedzieli już kilka dni wcześniej. Problem w tym, że większość z nich wzięła dziś urlop wiedząc ile przed nimi pracy. Byle do wtorku, przyjdzie odwilż i problem sam zniknie !

    • anonim

      NA co tak piesi narzekają ,jak się trochę przespacerują po śniegu to nic się nie stanie ,ostatnio odchudzanie jest bardzo modne.
      I organizm sie dotleni po zimie.

  7. qubek

    powiem taK; nie trzeba bylo zmianiac opon…

  8. onut

    buialy horrror! brawo spolki miejskie :)

  9. xcx

    jak mają jeździć pługi jak takie tumany jak Pani Ewelina stoją i blokują ulice? przecież nie będą latać

  10. oleg

    Jestem kierowcą zakładu odśnieżania i to co rano zobaczyłem przed pracą spowodowało że zadzwoniłem do szefa i urlopna żądanie , a teraz siedzę w domu i pie**ole wszystko. Pozdro

    • Jędrek

      Wojewoda powinien ogłosić stan klęski PODAĆ PRZEZ RADIA O POTRZEBIE POZOSTANIA W DOMACH ODWOŁAĆ ZAJĘCIA W SZKOŁA ZAMKNĄĆ URZĘDY ZAKŁADY PRACY I PLACÓWKI HANDLOWE NA SPOKOJNIE , ABY ZMNIEJSZYĆ RUCH I W TEDY SŁUŻBY SPOKOJNIE DO PONIEDZIAŁKU DADZĄ RADY . GDZIE CI KOMPETENTNI FACHOWCY- ZA TE DUŻE PIENIĄDZE?

  11. Mieszkaniec

    A może ktoś pomyśli i ruszy sie w takie dni „kuracjuszy” z Załęża??
    Wczoraj w wielu miejscach kierowcy sami robili sobie problemy.
    Wjeżdżali na skrzyżowania widząć że nie da się go opuścić i zastawiali przejazd innym.
    Ale gdzie była Policja?
    Faktycznie miaso innowacji.

    • Imię (wymagane)

      dokladnie. pensjonariusze sanatorium w Zalezu grzeja dupy a to akurat wymarzona robota dla nich i z pozytkiem dla obu stron. (oszczednosc plus przejezdne ulice i chodniki) mysle , ze teraz juz nie ma co gdybac a nalezy sie zastanowic co sie stanie w razie gwaltownego ocieplenia. zaden Wislok czy inny San nie przyjmie wtedy takiej ilosci wody.

  12. jamci

    oto wypowiedz opublikowana w gazecie wyborczej: „- Cały sprzęt, którym dysponuje MPGK i MPDiM jest w terenie. Pracuje już blisko 30 godzin bez przerwy – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.”

  13. esque

    zastanawiam sie tylko po co niektorzy dzisiaj wsiadaja do samochodu. widzieli jaki wczoraj bylo a dzis jest jeszcze gorzej. pozniej beda narzekac ze w korkach stali

  14. esque

    pocieszmy sie ze nie tylko w rzeszowie jest kompletny paraliz wiec wstydu nie ma:D

  15. mieszkaniec Rzeszowa

    Widziałem pługi na mieście, tylko, że one stały w korkach razem z pozostałymi samochodami. A tylko w trakcie w miarę sprawnej jazdy system rozsypujący sól działa dobrze.

  16. uud

    i pewnie wyjada w nocy plugi jak przestanie padac!! pogratulowac :))))))))

  17. onek

    gdzie sa plugi? gdzie sa pracownicy spoldzielni? nie mozna nawet przejsc zwyklym chodnikiem!!!!

  18. jamci

    nie wolno odsniezac Rzeszowa, bo przeciez to jest stolica innowacji

  19. Wieśniak

    Kochania Rzeszowianko (Wieśniach) to rozumieć . Ja zapomnieć że do soli należy dodać trochę piasku i wówczas jezdnia stanie się przyczepna nawet gdy powstanie lód.. Tak rozumując jak Pani, należy zamknąc przejazd bowiem przy -17 stopniach, co nam nie grozi, sól nie działa.Ale puki co to wczoraj było -4 a obecnie -6 i piekną zimę.Pozdrawiam i do zobaczenia na podjeżdzie.

  20. andrzej

    Dziekuje wladzom miasta rzeszowa! dzieki nieodsniezonym drogom i totalnej szklance poszla mi uszczelka pod glowica!!! powinienem teraz pozwac ratusz o odszkodowanie, bo to nie jest koszt 100 zł!!!!!!!!!

    • Piotrek

      Witam Moje pytanie brzmi a co mają opady śniegu do uszkodzenie uszczelki bo nie rozumie ??. Ale jak Pan chce proszę skarżyć instytucje odpowiedzialne za porządek w mieście ale jestem nie mal pewny że wszędzie na Pana popatrzą nie do końca jak ja zdrowego. W Przemyślu mają jeszcze wolne miejsca pozdrawiam.

      • andrzej

        mają to, że praktycznie nie było możliwości podjechać pod wiele podjazdów i malych górek, nie mówiąc o większych, szkalnka, błoto i po prostu śnieg skutecznie to uniemożliwiało, ja jestem jednym z tych, ktorzy musieli się dostać do domu i akurat mam spory podjazd w swojej miejscowości, wjechalem dzieeki pomocy innych ludzi, samochod ledwo dal rade, dusilem go i żylowalem – a zauwae ze nie jest najgorszy – uszczelka poszla w wyniku przzegrzania spowodowanego proba podjechania

  21. unek

    A ja się tam z tego ciesze! zosatawcie samochody w domu i zapier*** na nogach!

  22. Rzeszowianka

    Wieśniach, sól jest fantastycznym pomysłem biorąc pod uwagę, że zbliżają się duże mrozy w nocy (-10, -17 stopni), ta sól za dnia roztopi śnieg, a w nocy zmrozi i rano będziesz miał szklankę na podjeździe.

  23. soul

    dZISIAJ rano nie jest lepiej! pytam gdzie sa drogowcy ku**A>?????

  24. rent

    i to się nazywa polska przewidywalność!!!!!!

  25. Łowca Burz

    Wszystko przewidziałem ;) p.s. Pod koniec lutego jeden z gości porannych w Radio Rzeszów, już wstępnie podsumował sezon…narzekał, że nie udało się zaoszczędzić pieniędzy przez częste marznące opady, a tu masz babo placek…incydenty zimowe zawsze zdarzają się w marcu i kwietniu. Osobiście nie pamiętam, żeby nie sypał śnieg w tych miesiącach. Stała wiosna od kilku lat pojawia się dopiero w 3 dekadzie kwietnia, być może i w tym roku tak będzie…pozdrawiam
    dobrapogoda.blog.pl/

  26. Wieśniak

    Wystarczyło trochę pomyślunku by podjazdy w ciągu dnia posypać solą i nie było by problemu.Wieczorem właśnie na podjazdach była tragedia i nie jest to wina kierowców bowiem nie wszędzie dało się szybko skęcić stojąc w korku.Mam na myśli wjazd na tory z ul.Warszawskiej a póżniej przejazd pod torami na ul.Miłocińska.Mam nadzieję że Pan Ferenc szczęśliwie dojechał do domu i jest spoko jak za PZPR-u.

  27. anonim

    Drogowcy za pieniądze z odśnieżania wypłacili sobie pewnie premie i czekają na wiosnę.

  28. RATUSZ

    NO KU**A Ferenc na odprawie u BISKUPA GÓRNEGO , KSIEDZA JANA KRYNICKIEGO – DOKTORA POOBIJANEGO NA NARTACH ( jak sie nie umie jezdzic to sie siedzi na dupie ) , U Ryska PODKULSKIEGO i MARTUSI PÓŁTORAKOWEJ !!!! CO mu rozkarza to on zrobi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  29. Damian

    LIST W SPRAWIE WYDARZEŃ NA TERENIE MIASTA RZESZOWA PODCZAS DZISIEJSZYCH OPADÓW ŚNIEGU

    Prezydent Miasta Rzeszowa
    Dyrektor MPGK Rzeszów

    W dniu dzisiejszym tj 14.03.2013 na ulicach miasta Rzeszowa można było
    zaobserwować problemy w komunikacji drogowej. Opady śniegu wraz z
    niską temperaturą nie pojawiły się nagle, nie były efektem
    niepojętych działań przyrody. Wszelkie prognozy pogody poczynając od
    oficjalnych danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dawały
    jasne informację iż na Naszym terenie tj. miasto Rzeszów nastąpią
    intensywne opady śniegu.

    Faktem jest iż informacja ta była podana wcześniej jest ostrzeżenie
    dyżurnego synoptyka o zjawisku intensywnych opadów śniegu z dnia
    13.03.2013 o godz. 13:33 obowiązująca również w dniu dzisiejszym
    (źródło IMGW).

    Służby drogowe mając takie sygnały w Naszym przekonaniu powinny być
    przygotowane do potencjalnego ataku zimy.

    Wątpliwości co do działań służb drogowych pojawiły się podczas
    porannego wyjazdu do pracy mieszkańców Rzeszowa. Niestety sytuacja z
    rana nie poprawiła się i do późnych godzin wieczornych otrzymywaliśmy
    informację o paraliżu Rzeszowa.

    Analizując sygnały mieszkańców na rzeszowskich portalach internetowych
    uwagi te nie są tylko i wyłącznie opinią autora listu stąd jego
    inicjatywa aby sprawę wyjaśnić.

    W związku z naocznymi obserwacjami ulic na których stwierdzono brak
    obecność soli bądź piasku na tak ważnych odcinkach w komunikacji
    drogowej Naszego miasta w owym dniu kierujemy zapytanie do Dyrektora
    MPGK Rzeszów oraz jako gospodarza Prezydenta Miasta Rzeszowa.

    Pytamy:
    -ile samochodów tj. pługopiaskarek wyjechało w dniu 14.03.2013?
    -w jakich godzinach pracowały w/w samochody?
    -ile zużyto materiałów do zwalczania śliskości dróg?
    -czy służby dysponują aktualnymi prognozami pogody z IMGW?
    -kto odpowiedzialny jest za zaistniałą sytuację ?
    -czy wg przełożonych w/w osoba wywiązała się ze swoich obowiązków?

    W związku z paraliżem miasta Rzeszów jaki niewątpliwie miał dzisiaj
    miejsce chcielibyśmy wyjaśnić czy mieszkańcy mają spodziewać się
    takich sytuacji w przyszłości, wszelkie wątpliwości rozwieją sumienne
    odpowiedzi na powyższe pytania.

    Czy w przypadku braku działań w tym kierunku jedynym rozwiązaniem jest
    skierowanie wniosku do zarządcy dróg o wprowadzenie obowiązku jazdy w
    łańcuchach na terenie miasta Rzeszowa ?

    Z wyrazami poważania

    Kongres Nowej Prawicy Rzeszów

    z http://www.facebook.com/KNPRzeszow

  30. jimmy

    Sól odsprzedali producentom żywności….

  31. mamnick

    Oczywiście!Każdy kierowca lepszy od drugiego!Drogi jak co roku…TRADYCJA!SYF!

  32. ne

    Właśnie, gdzie są drogowcy?? Pani Ewelina ma racje!!!

  33. anetkaaa

    zima w marcu! taaaaaak jest jade na deseczke :D

  34. onek

    jechalem przez centrum po 18 – jednym slowem dramat, a kierowcy idioci nawet nie potrafia jezdzic

  35. ziomek

    zenada! plugow nie widac! pewnie sobie smasznie siedza przed tv w zakladzie od odsniezania i sie smieja……

  36. pola

    fatalne warunki bo drogowcy już spią, jednej piaskarki na drodze już nie zobaczmy, oni mają już wiosnę a sprzęt pochoany…………………..wstyd, wstyd…………….

  37. leon

    Fatalne warunki na drogach to jedno a niedzielni kierowcy za kierownicami to drugie.
    Wystarczy że spadnie 3cm śniegu a już w Rzeszowie tworzą się korki spowodowane przez niedzielnych kierowców którzy na widok śniegu panikują.

    • Zen

      Spotkalem dzis kierowce kompletnego idio… ktory po oblodzonej drodze przypier…lekko 120/h swoim slicznym bmw.Nie wroze mu doczekania przyszlej zimy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.