Ferenc chciał uciec do senatu. Czy teraz zostanie wojewodą?

Czy prezydent Rzeszowa odejdzie z ratusza i będzie pracował w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim jako wojewoda podkarpacki, będzie wiadomo w ciągu dwóch najbliższych tygodni . Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Wkrótce rozstrzygnie się, kto ma największą szansę zostać reprezentantem rządu w naszym regionie.

Do przewijających się już od jakiegoś czasu kandydatur na wojewodę podkarpackiego doszło nowe nazwisko: prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc. Czy ma szansę na to stanowisko? O tym zdecyduje premier Donald Tusk.

Taka kandydatura może dziwić, ale teoretycznie jest możliwa. Prawdopodobnie Ferenc w obawie przed długami jakie ma miasto, chce uniknąć odpowiedzialności  i myśli objąć spokojne stanowisko, jakim jest wojewoda.

Zbigniew Rynasiewicz, szef  PO na Podkarpaciu byłyby za tym. Wtedy człowiek z Platformy Obywatelskiej mógłby na 3 miesiące zastąpić obecnego prezydenta jako tymczasowy komisarz. Tą osobą byłby Zdzisław Gawlik, który obecnie pełni funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa. Czy rzeczywiście tak będzie, nie jest to pewne. – To premier zdecyduje, kto będzie reprezentował w naszym regionie rząd – mówi Rynasiewicz.

Są jeszcze inni kandydaci.  Ot choćby Małgorzata Chomycz, która do niedawna pełniła funkcję wojewody. Może przecież zrzec się mandatu posła i wrócić na dotychczasowe stanowisko. I chociaż według Andrzeja Deca, przewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa z ramienia PO, raczej będzie pracować w Sejmie, to przecież w polityce wszystko jest możliwe. Kolejnym z kandydatów, który znalazł się na medialnej giełdzie osób, mającym szansę być wojewodą podkarpackim, jest Tomasz Kulesza, poseł poprzedniej kadencji Sejmu z ramienia Platformy Obywatelskiej, członek Rady Krajowej PO i wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Podkarpackiego PO.

- Nic nie wiem o mojej kandydaturze na wojewodę – powiedział nam Tomasz Kulesza. – Tylko pan premier wie kogo powoła na to stanowisko, bo dobrze zna podkarpackie środowisko Platformy Obywatelskiej. Spekulacje na temat kandydatów na wojewodę mogą zaszkodzić tym osobom, które brane są pod uwagę przy takim wyborze.

W najbliższych dwóch tygodniach premier Donald Tusk podejmie decyzję kogo powoła na nowego wojewodę podkarpackiego.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.