Festiwal nieskuteczności

Szymon Skop (w białym stroju) zdobył w starciu przeciwko liderowi z Jaworzna 8 punktów. Fot. Paweł Bialic

KOSZYKÓWKA. II LIGA MĘŻCZYZN. Rzeszowianie stawiali dzielny opór liderowi.

Politechnika była blisko sprawienia niespodzianki i ogrania niepokonanego lidera. Wystarczyło lepiej wykonywać rzuty wolne.

Ślązacy kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, ale o sobotnim meczu zechcą zapewne jak najszybciej zapomnieć. Lider zanotował aż 23 straty, trafił zaledwie dwie “trójki” na 16 prób, generalnie zanotował żenująco niską skuteczność z gry na poziomie 32 procent. “Inżynierowie” słabości przeciwnika nie umieli wykorzystać. Przegrali zbiórkę, skuteczność z gry mieli na poziomie 28 procent (!), pięciu zawodników z ławki zdobyło raptem 9 punktów. I ostatnia zatrważająca statystyka – 9/21 w rzutach wolnych, co daje mizerne 43 procent. A przecież jeszcze w IV kwarcie Politechnika doścignęła rywali (39-39), a na niespełna 2 minuty przed końcem przegrywała tylko 48-52.

MCKiS Jaworzno 59
POLITECHNIKA Rzeszów    50
(11:8, 17:10, 11:19, 20:13)

JAWORZNO: Zych 5, Bąk 11, Klocek 6, Grochowski 2, Ejsmont 7 oraz Kujon 6 (2×3), Bączyński 3, J. Musijowski 4, Dusiło 4, Goldammer 11, Janiak 0.
RZESZÓW: Żmudka 3 (1×3), Osiniak 13 (1×3), Miś 12, Skop 8 (1×3), Biela 5 oraz Sowa 6, Kielar 1, Bielecki 2, Banyś 0, Doliński 0.

tsz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.