Fikcyjny Urząd Miasta w Millenium Hall

Wychodzimy zawiedzeni. Nie tak wyobrażaliśmy sobie punkt obsługi mieszkańców w Stolicy Innowacji. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. W Punkcie Obsługi Klientów Urzędu Miasta… nie udzielą informacji, odeślą do urzędu.

Działa już szumnie zapowiadany kolejny Punkt Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta Rzeszowa w galerii Millenium Hall. Na drzwiach wejściowych oprócz przebrzmiałego już sloganu: “Rzeszów stolica innowacji”, komunikat, że pracownicy chętnie udzielą szczegółowych informacji i wyjaśnią jak załatwić daną sprawę. W niedzielę (27 bm.) dziennikarze Super Nowości postanowili – jak im się wydawało – załatwić prostą sprawę.  Idziemy więc “ze sprawą” w nadziei, na obiecane szczegółowe informacje.

Wchodzimy. Za biurkiem dwójka urzędników. Jeden z nich kompletnie nie zainteresowany nami, grzebie coś w komputerze. – Proszę? – Chodzi nam o dokumenty na budowę domu, jakie są potrzebne? – pytamy. – Tu pojawia się problem, bo urzędniczka nie jest pewna na jakiej ulicy znajdziemy urząd…w którym udzielą nam tych informacji – Geodezja, tak, od Kopernika się wchodzi – słyszymy. – To co ja tu załatwię u Państwa – dociekam. – To co ma pani na drzwiach – drugi z urzędników włącza się do rozmowy – No wyrobić dowód osobisty, zarejestrować pojazd, uzyskać prawo jazdy – dopowiada kobieta. – Czyli niewiele… – kwitujemy. – Proszę pani Urząd Miasta ma kilkanaście wydziałów my ich tutaj przecież nie zmieścimy wszystkich – mówi lekko poirytowany już mężczyzna. – No ale na drzwiach pisze przecież “Pracownik punktu chętnie pomoże w każdej urzędowej sprawie”, to przychodzę ze sprawą – odpowiadamy stanowczo. – No ja mogę pomóc, mogę powiedzieć, gdzie pani to załatwi. – Dobrze, tylko, że to samo znajdę w internecie…

A miało być tak pięknie…

Jeszcze przed otwarciem punktu, urzędnicy miejscy zapowiadali szumnie: “Będzie tu można uzyskać wszystkie informacje dotyczące pracy urzędu (…) Pracownik punktu udzieli szczegółowych informacji, w jaki sposób załatwić konkretną sprawę i skieruje do odpowiedniego wydziału” Rzeczywistość okazała się jednak inna. Nie dość, że załatwimy niewiele to nie dowiemy się nawet jakie dokumenty, w którym wydziale będą nam potrzebne do załatwienia konkretnej sprawy. – W każdym innym mieście coś takiego było by nie do pomyślenia i nie do przyjęcia – grzmią rzeszowianie. – Albo kompleksowa obsługa mieszkańca, a co za tym idzie chociaż jeden urzędnik z każdego wydziału albo nic. Zamiast na siłę tworzyć nieporadny punkt, warto było by pomyśleć nad wydłużeniem godzin pracy urzędów. Bo w punkcie skierują nas przecież do urzędu, do którego i tak nie zdążymy po pracy.

Katarzyna Szczyrek, en

do “Fikcyjny Urząd Miasta w Millenium Hall”

  1. ijekk

    w milenium to nic sie nie da załatwic, chciałem samochód zarejestrowac i teź mnie odeslali do centrum, to jest śmieszne jak można cos takiego nieudolnego otworzyc tylko ludzie pózbawieni rozumu tego sie po ferencu nie spodziewalem

  2. sara

    jezeli prezydent chce zaspokoic mieszkanców to raczej powinien wydlużyc prace urzedu do 18 lub w sobote a nie taki bubel otworzyc w millenium

  3. glupi

    no czas na zmiany, dosc rządow ferenca skoro w millenium bedzin 2 urzedników to reszte ferenc zwolni no i bezrobocie wzrosnie ale jaja.

  4. darek

    tak popieram jak najbardziej Prezydent Ferenc głupieje na starość, niech on sam siedzi w millenium i też przyjmuje petentów będzie w porządku…..a wszystkich pozostłych urzędników niech zwolni, jeszcze tak nie dawno pisali że urząd ma okolo 460 urzędników a tu się okazuje że wystarczy dwóch

  5. adwers

    Tak jak Tadzio pisze, proponuję aby inne miasta też wzięły przykład z Prezydenta Ferenca, niech zwolni pozostałych urzedników bo w Millenium Hall wystarczy dwóch i to oni wszystko załatwia a jak dużo Urząd zaoszczędzi, w końcu będzie dużo kasy i n fonntanne i na kolejkę a nie jakpiszą że podatek od nieruchomości podniosą aby Ferenc mial na fontanne, to jest urągające dla ludzi których nie stać na płącenie tych pdatków i dla wszystkich mieszkańców Rzeszowa, a zarazem przykre że Ferenc kosztem mieszkańców realizuje swoje plany….

  6. swejks

    nooo to dobry pomysł, może sam prezydent siądzie w niedzielę bo u mnie na osiedlu chodnik rozwalony a żeby naprawic to się nie możemy doprosić….

  7. starowinka

    skoro urzędnik siedzi w millenium too może sam prezydent też by prowadził dyżur w millenium, chciałam się zapisać na rozmowę i czeka sie okooło pół roku a chciałamważna sprawę załatwić…

  8. stefcio

    szczerze to jestem zdania że to nie ci dwaj urzędnicy sa winni za to co dzieje się w millenium ale ferenc i jego pomysł na to jak ma wyglądać taki punkt…

  9. mgr

    szkoda że ferenc mi nie znajdzie pracy jestem świeżo po studiach i wciąż nie mogę nic konkretnego znależ, może bym mogła być jego doradcą od głupich pomysłow, ja po studiach może bymmiał mądrzejsze pomysły niż prezydent

  10. domin

    komu w drogę temu czas, myślę że czas Tadkowi ferencowi już czas się zbierać do domu razem ze swoją świtą z urzędu…

  11. felek

    Tadzio masz rację, na taką biurokrację jaka jest w kraju i tyle papierków ile potrzrba aby załatwić sprawę w urzędzie jakąkolwiel to dwóch ludzi w millenium nie wystarczy, zresztą mamy tego przykład…pozdrawiam

  12. Tadzio

    Ten punkt to niewypał i tylko wykorzystywanie ludzi. Urząd to urząd, a nie punkt. Może na dwóch metrach kwadratowych otworzymy Tesco, Real i Urząd Wojewódzki i powiemy, że jest dobrze, Rzeszów się rozwija. To, że nic tam nie kupimy i nie załatwimy, to nie jest istostne – LICZY SIĘ STATYSTYKA, przecież coś się zrobiło. Wiadomo, że jak w tym nieszczęsnym punkcie siedzi jedna czy dwie osoby ( a jak już to powinna być każda z jednego wydziału UM) to nie mają po 200 IQ aby wiedziały jak załatwić wszystkie sprawy jakie się załatwia w urzedzie. A jak tak się wydaje TADZIOWI, niech sam siądzie, albo z urzędu zwolni 90% ludzi, bo po co tyle ich pracuje jak mogą to samo załatwić dwie osoby. Po co tyle wydziałów? Zróbmy jeden. Albo lepiej zróbmy w każdym hipermarkecie punkcik urzędu miasta i będzie OK. Rzeszów stolicą beznadziejnych pomysłów. Aaa i do każdego punktu dojedziemy nie tylko naziemną kolejką, ale rakietą – przecież liczy się czas. Wprowadźmy na Jasionce rakiety, bo przecież samolot to przeżytek. A tak przy okazji to trzeba zobaczyć czy się ul. Kwiatkowskiego nie nadaje do remontu, bo już od ostatniego minęły trzy niedziele.

  13. wojtuś

    ale co do miilenium to chyba nie wypał duży, sam nie chodze w weekendy ale znajomi opowiadają dośc ciekawe rzeczy…haha

  14. wojtuś

    tyle ile prezydent ferenc ma pomysłów na minute to chyba zaden inny nie ma, szkoda tylko że są nie trafione

  15. desant

    no cóż kolejny nie wypał prezydenta ferenca w stolicy innowacji, ale jeszcze tylko 3 lata jego kadencji i koniec, może to rzeszow wytrzyma,może nie beda sie z nas śmiać w innych miastach

  16. sowa

    święta prawda, jestem za wydłużeniem pracy urzędu a nawet dyżur w soboty jak inne miasta prowadzą, mieszkam w gdańsku i sam to wiem….

    • kage78

      Mieszkasz w Gdańsku i g…o wiesz. Punkt w MH jest czynny CODZIENNIE, 7 dni w tygodniu od 10-18. Przestań chrzanić głodne kawałki, siedź se w tym Gdańsku nadal…

  17. denat

    skoro mieszkańcy zasługują na sylwestra za 250 tys. jak pisze gazetawyborcza a inne miasta oszczędzają to i powinni zasługiwać na odpowiednią obsługę i może prezydent powinien się zastanowić na wydłużeniem czasu pracy normalnego urzędu a nie tworzyć fikcję w millenium….pozdrawiam

  18. marian

    normalni ludzie w niedziele odpoczywają a nie chodzą po urzędach

  19. koślak

    świętą prawdę dziennikarze napisali, w millenium pwinien siedziec jezeli juz to urzednik z każdego wydiału um i powinno sie załatwic wtedy każda sprawę, jestem raczej za wydłużeniem pracu całego urzędu do 18.00 niż tworzyc taki punkt bezuzyteczności….

  20. mała

    punkt punktem ale gdzie jest aquapark obiecany przez urzędnikow, w strzyżowie działa basen ze zjeżdzalnia a w rzeszowie nic takiego nie ma. kiedy w końcu mieszkańcy się doczekają takiego dużego basenu, daleko nam jeszcze do strzyżowa….

  21. inż Mamoń

    Stolica Imitacji !

  22. bizon

    szkoda że byłem w milenium hall i chciałem wybrąc akt urodzenia i co się okazało że musze jechać do centrum miasta no i w normalny dzień, więc co to za punkt obsługi a tak pisze rzeszów stolicą innowacji jakiej innowacji chyba nieudolnego myślenia….

    • kage78

      Przyjacielu, odpis skrócony aktu urodzenia, a TYM BARDZIEJ pełny akt, wybiera się w URZĘDZIE STANU CYWILNEGO, a nie w Urzędzie Miasta. W UM jest archiwum zajmujące 4 pomieszczenia, więc powiedz mi, gdzie toto wszystko trzymać w MH? Typowy przykład pieniacza, który nie ma bladego pojęcia, przychodzi i drze mordę…

    • mario

      naprawdę chciałeś odebrać akt urodzenia w milenium hall w Punkcie Obsługi Klientów Urzędu Miasta ????? Chyba nawet dzieci w podstawówce wiedza że takie rzeczy załatwia się w centrum. Przecież szpital po urodzeniu dziecka dostarcza dokumenty (1 oryginał do urzędu miasta do centrali)
      według Ciebie miałby rozsyłać do 10 punktów obsługi klienta w Rzeszowie bo nie wiadomo do którego będzie chciał zawitać tatuś dziecka ???
      DOROŚNIJ CZŁOWIEKU

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.