Film dokumentalny o rymanowskich Żydach

RYMANÓW, KRAKÓW. Holokaust to jeden z głównych wątków tego niezwykłego filmu, którego dalsza realizacja stoi pod znakiem zapytania z powodu braku środków

Od trzech lat trwają prace nad filmem dokumentalnym o Żydach z Rymanowa. Będzie to niezwykły dokument jakiego dotąd jeszcze nikomu nie udało się zrealizować, przejmujący obraz zagłady Żydów podczas drugiej wojny światowej. Film wyreżyserowała jedna z najwybitniejszych polskich dokumentalistek. Scenariusz jest już gotowy, nakręcono także część zdjęć. Problem w tym, że brakuje pieniędzy na dokończenie tego niezwykłego przedsięwzięcia…

- W planach jest zrealizowanie godzinnego filmu, stanowiącego portret Rymanowa, pokazującego jego wielonarodowy charakter – mówi nam Janusz Konieczny, autor opracowań monograficznych o Rymanowie i okolicach. – Twórcom filmu chodzi m.in. o przywołanie tematu holokaustu – przyznaje.

Film został wyreżyserowany przez dokumentalistkę Marię Zmarz – Koczanowicz. Jest ona jednocześnie autorką scenariusza.

Nie chcą, by przepadł potencjał…

- Zdecydowaliśmy się zrealizować film o takiej tematyce po odnalezieniu czterech pamiętników dwóch żydowskich dzieci, w tym 8-letniego chłopca Pawła, który zginął w komorze gazowej w niemieckim obozie zagłady w Bełżcu (od początku drugiej wojny światowej pisał pamiętniki). Dotarliśmy także do fragmentów pamiętnika niemieckiego żołnierza, który wkroczył do Rymanowa z oddziałami Wehrmachtu – mówi producent filmu, Agnieszka Traczewska ze Studia Filmowego „Largo” w Krakowie.

- Film – pełen archiwaliów – zostanie zrealizowany także w oparciu o cudem odnaleziony króciutki film zrealizowany w 1938 roku a nakręcony amatorską kamerą na rymanowskim Rynku, dotąd niepokazywany w Polsce – zaznacza Traczewska

Szukają kasy

Koszt realizacji całego przedsięwzięcia opiewa na około 350 tysięcy złotych. 150 tys. zł udało się zdobyć, resztę trzeba pozyskać. Producent filmu zwrócił się o wsparcie finansowe przedsięwzięcia do Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie oraz do burmistrza Rymanowa.

- Część zdjęć już nakręciliśmy podczas Dni Pamięci o Żydowskiej Społeczności Rymanowa, jednak sami po prostu nie damy rady dokończyć tego ogromnego zadania – mówi Agnieszka Traczewska.

- Od 15 lat produkuję filmy dokumentalne, jednak po raz pierwszy jestem zmuszona sięgnąć po środki samorządowe. Od trzech lat walczę o ten projekt i liczę, że uda się go zrealizować zwłaszcza, że uzyskał wspaniałe recenzje – dodaje Traczewska.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.