Fiskus nie może karać oszukanych

Wyrok , NSA oznacza, że fiskus nie może ukarać firmy, za to, że została oszukana. Fot. Archiwum

Naczelny Sąd Administracyjny ukrócił niesprawiedliwe praktyki skarbówki.

Naczelny Sad Administracyjny wydał precedensowy wyrok w sprawie wyłudzeń VAT. Fiskus niezgodnie z przepisami karał przedsiębiorców za to, że ich kontrahenci okazali się nieuczciwi. Wyrok ten jest bardzo ważny dla wszystkich przedsiębiorstw, które zostały wmanipulowane przez oszustów w podatkowe przekręty dotyczące odliczania VAT-u od obrotu paliwami i stalą.

Urzędy skarbowe ścigały do tej pory przedsiębiorstwa, które zostały wplątane w przekręty. W uproszczeniu z interpretacji fiskusa wynikało, że uczciwy przedsiębiorca powinien sam wyśledzić, że ma do czynienia z nieuczciwym kontrahentem.

“Stalowy przekręt” polegał na obrocie stalowymi prętami przez firmy słupy, które dokonywały wielu transakcji odliczając przy tym VAT. Kupowały pręty od firmy A, a fakturę wystawiała firma B, natomiast stal sprzedawano firmie C, która był uczciwa i przekonana, że kupuje legalny towar, od którego może odliczyć podatek.

Kiedy sprawa wyszła na jaw, do akcji wkroczyli kontrolerzy skarbówki i wtedy niejako rykoszetem zaczęli obrywać również uczciwi przedsiębiorcy oszukani przez firmy słupy. Kupowali oni np. stal i odliczali od niej VAT. Później okazywało się, że padli ofiarą oszustów, a skarbówka karała właśnie oszukanych nakazując im zwrot odliczonego VAT-u.

Kontrolerzy fiskusa, twierdzili, że nawet jeśli przedsiębiorstwo dochowało należytej staranności przy odliczaniu VAT, to nie zwalnia go to z odpowiedzialności. Tym samym oszukani w oczach fiskusa stawali się winnymi, mimo, że nie wiedzieli że zostali wmanipulowani w podatkowe oszustwo, bo transakcję jak i odliczenie dokonali dobrej wierze.

Naczelny Sąd Administracyjny, wydał wyrok w sprawie jednej ze śląskich firm, wrobionej w stalowe oszustwo z podatkiem. NSA stwierdził, zgodnie zresztą z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, że jeżeli nie udowodniono firmie uchybień w dochowaniu tzw. należytej staranności to nie może ona być karana za to, że jej kontrahent był nieuczciwy. Mówiąc prościej, NSA orzekł, że fiskus nie może ukarać firmy, za to, że została oszukana.

***
Urzędy skarbowe argumentowały, że to oszukani powinni zachować szczególną ostrożność, wiedząc, że wiele firm handlujących np. paliwami czy stalą robią to w sposób nieuczciwy. Pytanie tylko, czy to przedsiębiorca na własną rękę ma tropić przestępców i jakimi środkami ma to robić?

To czym w takim razie mają zajmować się skarbowi kontrolerzy, policjanci czy ABW jeśli nie tropieniem i eliminowaniem z naszego życia gospodarczego zwykłych oszustów i przestępców działających pod przykrywką legalnych spraw?

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.