Flash mob czyli błyskawiczny tłum

RZESZÓW. Zastygniecie w głupiej pozie, przechodzenie gęsiego przez przejście dla pieszych, albo w wężu przez deptak. Takie widoki dziś popołudniu mogli obserwować mieszkańcy miasta. Reakcje były różne.

Kilkaset osób wzięło dziś udział we flash mobie (z ang. błyskawiczny tłum). Młodzi ludzie zebrali się o godz. 16 na ulicy 3 Maja. Na dany przez organizatorów sygnał każdy zastygnął w jakiejś zaskakującej lub głupiej pozie. Ktoś wszedł na kwietnik, dwóch chłopaków udawało bójkę, itd. Tłumu nie rozproszyły nawet przejeżdżające tam rzadko samochody.

Po kilku minutach uczestnicy przenieśli się na przejście dla pieszych na ulicy Cieplińskiego. Kilkaset osób przechodziło gęsiego przez kilka minut, wyraźnie denerwując kierowców.

Następny punkt programu to galeria Grafika. Klienci centrum handlowego ze zdziwieniem wymijali, blokujących alejki licealistów. Po kilku minutach flash mob przenosi się znowu na trzeciego. Organizatorzy nakazują utworzenie węża i bieg na Rynek. Tam niecodzienna zabawa kończy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.