„Uważam Rze” trafione i zatopione
Przeczytaj oryginalny post blogu
30-11-2012
11:17
Redaktor

WARSZAWA. Dziennikarze odeszli z odwołanym redaktorem naczelnym Pawłem Lisickim.

Jan Piński, były redaktor naczelny pisma „Wręcz przeciwnie”, które przestało się ukazywać po trzech numerach, zastąpi Pawła Lisieckiego, twórcę sukcesu konserwatywnego tygodnika opinii „Uważam Rze”.

Lisicki został odwołany w środę ze stanowiska redaktora naczelnego „Uważam Rze” przez…

30-11-2012
12:36
Ambroży

Na wezwanie Pińskiego w roli naganiacza odpowiedziało tylko echo!!!!!!!!!!!!!!!!! i "ZERO " dziennikarzy!, choc zapewne od poniedziałku nastapią mega- zgłoszenia T.Lisa.,Moniki O., Jacka Żakowskiego , J.Paradowskiej, Mazowieckiego, T.Wołek, Czajkowska, Kuczyński , Wielowiejska, Stasiński , Rozenek (za zgodą j Urbana), itd?. Tylko jak to towarzystwo nazwać pod wspólnym sztandarem i na nim zapewne z godłem Armanda Ryfińskiego – trzeba będzie ogłosić konkurs?.

01-12-2012
15:56
Ambroży

"Hajdarowicz – słupem tego rządu!
To zabijanie mediów opozycyjnych. Przewiduję, że władza będzie kłamać, że nie ma z tym nic wspólnego, że to prywatny pan Hajdarowicz kupił sobie gazetę i może robić, co chce. To jest prawda tylko teoretycznie.
Chciałbym, aby pamiętano o tym, że poważny i wypłacalny międzynarodowy inwestor, jakim była spółka Mecom, wielokrotnie zgłaszał ofertę, że chce kupić „Rzeczpospolitą”. Ten inwestor w końcu stwierdził, że w kartoflanym kraju nie da się robić interesów. Panu Hajdarowiczowi ministerstwo oddało swoje udziały za bezcen. Takie rzeczy nie dzieją się w normalnym kraju, tylko w Bantustanie, ewentualnie na Białorusi albo w Rosji Putina.
Dla mnie nie ma problemu pana Hajdarowicza – to słup, którego rząd sobie wybrał. Dla mnie jest problem pana Grada, pana Budzanowskiego i pana Grasia, który jest przyjacielem pana Hajdarowicza, a więc prawdopodobnie promotorem jego interesów. To wszystko to pełzająca białorusinizacja Polski."
źródło Fakt – autor Rafał Ziemkiewicz

03-12-2012
11:00
iza

A Jolanta Pieńkowska i inni jakoś nie wchodzą do klatki na znak protestu? Kilka lat temu dla osoby redagującej gazetkę w Policach (trudno nazwać dziennikarzem) zrobili akcję we wszystkich mediach. Według grafiku wchodzili do klatki na kilka godzin. Śmieszne? Nie tylko wybiórcze.
A teraz Kolenda-Zaleska śmichy chichy sobie robi z kolegów dziennikarzy z "Uważam, Że".
"Nie śmiej się bratku z cudzego wypadku".

03-12-2012
11:35
Ambroży

Pełna zgoda w ocenie pani Kolenda Zalewska niestety w całym zakresie osiąga POziom innej przestarzałej gwiazdy dziennikarskiej J.Paradowskiej. Szczególnie jeśli wspomnimy jej wywiad z Brzezińskim, relacje w czasie śmierci JP II, potem narracje po katastrofie smoleńskiej- to obłuda aż kipi i zalewa mikrofon?. A FE!.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.