Ach, ten Walaszczyk!
Przeczytaj oryginalny post blogu
03-10-2011
10:40
paulina

STAL STALOWA WOLA – JEZIORAK IŁAWA. Gdy nie można z piłką "wjechać do bramki" trzeba strzelać z dystansu. Pomocnik Stali robi to perfekcyjnie.

Kamil Walaszczyk znów został bohaterem meczu. Po raz drugi w tym sezonie trafił z przeszło trzydziestu metrów, w samo okno. Trener Jezioraka najpierw złapał się za głowę, a potem zrugał swoich podopiecznych, że zostawili pomocnikowi Stali trochę swobody. Ale to teoretycznie była bezpieczna odległość od bramki. – Kamil ma fajne uderzenie i czasami robi z niego użytek – radował się szkoleniowiec Stali.

Jeziorak został sprowadzony "do parteru", ale skóry…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.