ALE JAZDA! Kładka miała usprawnić ruch, ale go pogorszyła
Przeczytaj oryginalny post blogu
27-11-2012
06:12
Redaktor

RZESZÓW. Światła na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Grunwaldzką są wyłączone, piesi chodzą na inne przejścia (ostatecznie na kładkę), kierowcy mają problem, a prezydent ani myśli cokolwiek zmieniać.

- Pod kładką panuje straszny chaos! Kierowcy, którzy jadą przez ulicę Piłsudskiego od strony ul. Grunwaldzkiej, w godzinach szczytu…

27-11-2012
09:18
kasprzak

Może czas postawić tam paru policjantów co będzie przez parę dni przypominać mandatami kierowcom, że nie wolno blokować skrzyżowania! Niestety, ale to samo jest na skrzyżowaniu Targowej z Piłsudskiego. Chamstwo kierowców jest na tyle rozwinięte, że nie patrzą czy zdążą opuścić skrzyżowanie czy nie, tak żeby nie blokować innych, po prostu jadą – byle minąć sygnalizację. I stąd biorą się korki na ulicach dojazdowych do Piłsudskiego. Masa przemieszczających się ludzi w kierunku Galerii Rzeszów też nie upraszcza sprawy, bo w takim przypadku ciężko przejechać przez przejście, więc korek do skrętu z Piłsudskiego na marszałkowską osiąga sporą długość i wtedy na prost można przejechać tylko z środkowego pasa..

27-11-2012
10:19
clonx

ale jazda! supernowosci tylko na to czekały. a ja po raz pierwszy w sprawie kladki sie z nimi zgadzam.
niech teraz wlacza swiatla tylko wtedy po co ta kładka?
wprowadzić jedynie prawoskręty z wyjazdów obu odcinków grunwaldzkiej i po problemie.

27-11-2012
10:19
pniok rzeszowski

To co obecnie sie dzieje na ulicach w naszym Rzeszowie to nic naprzeciwko tego co sie dzialo w Rzeszowie za Gomolki.
Nie bylo jeszcze zadnych tras przelotowych, a do miasta okoliczne chlopstwo przyjezdzalo wozami konnymi z kolami drewnianymi okuwanymi stalowymi obreczami. W jednym z centralnych punktow Rzeszowa jakim bylo skrzyzowanie ul Grunwaldzkiej i 1-go Maja (dla mnie byla to Sobieskiego bo taka sie uzywalo w domu) odbywal sie cyrk. To wartalo kazde pieniadze aby to zobaczyc.
Milicja a specjalnie jeden z jej przedstawicieli o nazwisku Mucha odprawial tam codzienne egzorcyzmy !!
Uczyli oni okolicznych chlopow przechodzenia przez ulice i jazdy wozami konnymi w miescie. Ruchem na srodku skrzyzowania kierowal sam centaralny "blazen" tego cyrku w niebieskim mundurku Milicji z paleczka w rece. Dookola w kazdym kierunku stali jego pomagiery i czekali jak sepy na ofiary. W aucie na chodniku po stronie WRN-u siedzial jeden milicjant i np wolal przez megafony tak glosno ze go bylo slychac na stacji kolejowej do przechodzacego chlopa przez ulice takimi slowami "obywatelu w zielonym plaszczu i z torba w lewej rece wroccie sie bo ruch jest dozwolony tylko w przeciwna strone" Chlop szedl dalej bo nie docieralo do niego ze to on a ten cymbal jak nie ryknie "do was mowie obywatelu w zielonym plaszczu !!" Chlop sie oglada co sie wokol niego dzieje przeciez takich w zielonym plaszczu moze byc nawet sto a ten ryczy na niego "nie ogladajcie sie dookola tylko wracajcie na chodnik" Chlop patrzy czy to on czy nie a ten dalej ryczy "wracajcie nie slyszycie ze do was sie mowi !!" Chlop machnal reka i poszedl dalej a tu juz na niego wlasnie czekal pomagier i spisywac go i zaraz "placicie czy kolegium ?". Baby wiejskie z tobolkiem na plecach w dzien targowy probowaly biegiem sforsowac skrzyzowanie bo a nuz ich nie zobacza bo bedzie szybka jak kura na drodze. Ale gdzie tam latwiej bogatemu do krolestwa niebieskiego bylo sie dostac jak babie na druga strone ulicy !! Cyrk na kolkach !! Chlopi ktorzy jechali wozami konnymi chcieli przejechac skrzyzowanie z biegu ale Mucha na srodku skrzyzowania byl czujny !! Nie uszlo zadnemu na sucho. Zmienil kierunek ruchu i chlop nagle nie wiedzial co robic. Sciagnal niejednokrotnie lejce aby stanac i sie zaczynalo. Konie stawaly deba razem z dyszlami na srodku skrzyzowania. Nieraz az przednia os we wozie odpadla od calosci i wszystko co we wozie wyladowalo na bruku. A jak juz ktory jechal od Bernardynow i skrecal w kierunku stacji kolejowej na Grunwaldzka to zadnemu sie nie udalo skrecic !! Konie wystraszone przez megafony z dyszlem nieraz poszly do stacji a chlop zostal z reszta wozu na skrzyzowaniu. To wartalo wszystkie pieniadze aby to zobaczyc. Teraz takich rozrywek to juz nie zobaczy nikt. Oprocz ciezko przestraszonych i oszalalych koni biegajacych po ulicach i chlopow lapiacy co sie da aby uratowac z wozu dobytek i tych cyrkowcow z Milicji to tam zadnych szkod wiecej nie bylo. No chyba ze te mandaty ktore sciagali Mucha i jego pomagiery od ludzi. Dzisiaj juz nie ma Muchy, nie ma wozow, nie ma chlopow i bab idacych na targ i z targowiska. Nie ma juz nawet klimatu tamtego Rzeszowa !! Nie ma cyrku na uliach mojego miasta. Mlodzi ludzie tego nigdy nie zrozumieja.
Teraz to takie szczyny na motorach i w samochodach ktore maja rure wydechowa z rynny urzadzaja se polowania na przejsciach dla pieszych na przechodniow i zabijaja ludzi. To jest uliczna hekatomba.

27-11-2012
11:00
blokers

a nie mówilem.bingo.

27-11-2012
13:15
GOSĆ

najlepszym wyjsciem bedzie wybudowanie małego ronda lub włączenie swiateł.

27-11-2012
13:17
paolo

to co się dzieje pod kładką to wola o pomste do nieba – na urzędników, że wybudowali za cięzkie mln taki bubel jak kładka i na kierowców, że jeżdżą jak święte krowy. Włączenie świateł spowoduje powrót do starego – czyli znów korki, więc po co była kładka? Jedyne sensowe rozwiązanie tej sprawy to wyłączenie 2 pasów ruchu i pozostawienie: dla osób jadących na Przemyśli: jadę na wprost i w prawo, dla osób jadących na Kraków: jazdę na wprost i też w prawo. BEZWZGLĘDNY zakaz lewoskrętów oraz przejazdu z ul. Grunwladzkiej w kierunku dworca (przecinanie 4 pasów ruchu!). Osoby jadące od dworca mogą właczyć się tylko do ruchu w kierunku Krakowa, a osoby jadące ul. Grunwaldzką – tylko w kierunku Przemyśla! Czyli tak jak było przedtem. I BEZWZGLEDNY ZAKAZ ZAWRACANIA POD KŁADKA bo już i takich specjalistów widziałem!

27-11-2012
14:16
rzeszowiak

do paolo -a po czym stwierdziłeś że kładka to bubel ?? po swoim zezowatym wzroku hahahah

27-11-2012
14:16
rzeszowiak

Bzdura – to kierowcy nie potrafią się dostosować do takiej sytuacji, popytajcie pierw instruktorów jazdy zanim znowu coś głupiego napiszecie !!!!!

27-11-2012
14:17
inzynier

proponuje Aureole Ferenca dopuscic do ruchu samochodowego byloby to najszersze rondo w miescie, a piesi? dadza rade

27-11-2012
15:30
wicio

kładka nie jest dla szaraków tylko dla Podkulskiego człowieku, za społeczne pieniądze trzeba było pomóc koledze

27-11-2012
15:30
Krzysztof Rokosz

Nie ma wątpliwość, że tak być nie może. Pytanie, co zmienić? Moja propozycja:
1. Włączyć sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Grunwaldzką.
2. Działanie tej sygnalizacji zsynchronizować z sygnalizacją na rondzie Dmowskiego tak, by utworzyć "zielną falę" dla jadących al. Piłsudskiego w obu kierunkach.
3. Zlikwidować lewoskręt z al. Piłsudskiego w ul. Asnyka, zlikwidować przejścia dla pieszych przez al. Piłsudskiego przy tym skrzyżowaniu i zlikwidować sygnalizację świetlną na tym skrzyżowaniu. Pozostawić przejście dla pieszych przez ul. Asnyka.
4. Wprowadzić ruch jednokierunkowy na ul. Grottgera, w kierunku od ul. Grunwaldzkiej do pl. Dworcowego i ustanowić główny kierunek ruchu z ul. Grottgera do pl. Dworcowego. ul. Asnyka będzie podporządkowana.
5. Na skrzyżowanie ul. Grottgera, Asnyka i pl. Dworcowego przenieść sygnalizację świetlną zdemontowaną ze skrzyżowania al. Piłsudskiego i ul. Asnyka.

27-11-2012
20:06
www

Ale czemu za zaistniałą sytuację obwiniacie kładkę??? To nie kładka chaos spowodowała tylko zmiana organizacji ruchu. A że z tą zmianą zdecydowana większość ma problem to już inna inszość. Wystarczyłoby trochę znajomość przepisów, trochę uprzejmości, przezorności i pomyślunku, a ruch odbywałby się płynnie. Niestety zdecydowanej większości kierowców od nas tego brakuje. NIektórym na furmanki wypadałoby się wrócić. Widać to na każdym kroku. Np. pod byle którym marketem zaobserwujcie obszary wyłączone z ruchu – masa kierowców uważa że to im należne miejsce do zaparkowania. Albo zatrzymajcie się przed przejściem dla pieszych – na 99% nikt jadący lewym pasem lub z naprzeciwka nie zatrzyma się…

27-11-2012
20:07
VIGOR

MOJA PROPOZYCJA JEST BARDZO PROSTA. TYCH WIZJONEROW JUZ NIGDY NIE WYBIERAJMY !!!! szkodnikow eliminowac! FERENC NIECH SOBIE ZROBI RONDO NA KAPELUSZU I PRZED BOZKIEM PODKULSKIEGO ODPRAWIA MODLY.

27-11-2012
20:33
kuba

NR 1 DO MIANA" BUBEL ROKU" !

28-11-2012
07:19
rzeszowiak

Mów matole za siebie ,Ferenc tyle zrobił do tej pory czego nie dokonali wszyscy razem wzięci prezydentowie do tej pory jacy kierowali tym miastem. A moŻe Cyprysia chciałbyś wybrać ,tego kolesia który zielonego pojęcia o rządzeniu nie ma podobnie jak POPRZENIK OBECNEGO PREZYDENTA.

28-11-2012
11:03
lex

Ruch drogowy nie odbywa się na zasadzie grzeczności i uprzejmości, tylko jasno zdefioniowanych przepisów zawartych w PORD. W godzinach szczytu lewoskręty pod kładką działają tylko w oparciu o wymuszenie. Jeśli liczysz na grzeczność to kiedyś możesz trafić na takiego kierowcę, który będzie chciał wyremontować swego grata na koszt Twego OC. W jednym masz rację, kładka z swej zasady nie powinna powodować perturbacji na tym skrzyżowaniu. To wyczyn speców od inżynierii ruchu. Lewoskrętów tam nie powinno być, tak jak w organizacji ruchu nie należy liczyć na grzeczność kierowców. Tę czasem stosuje się w trudnych sytuacjach, aby ułatwić np. włączanie się do ruchu, ale do tego wymagana jest wrodzona :-) kultura kierowców.

28-11-2012
12:12
Ambroży

Zmieńcie temat na bardziej NARODOWĄ jazdę bez trzymanki Daimlerem , bo ponoć stanął kilka dni po przylocie do Polski – to dopiero problem dla tuskolandu , czym on poleci w styczniu na narty??

28-11-2012
14:15
Mol

Czy ktoś wie ile kosztuje miasto Rzeszów tzw. Telewizja Miejska ?? mam ją na kablówce i od paru dni od 16,00 cały czas pokazują Ferenca który otwiera kładkę ..kto wie ile ?

28-11-2012
15:10
Zadowolony

A ja uważam, że kładka jest SUPER i ruch pod nią może być normalny tylko gro kierowców należy wysłać na kurs kultury osobistej i będzie po problemie. Nawet świateł nie będzie trzeba uruchamiać.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.