Autostrada spod Rzeszowa pod Dębicę
Przeczytaj oryginalny post blogu
08-10-2012
12:15
Redaktor

RZESZÓW, DĘBICA. Budowa 33–kilometrowego odcinka od węzła Dębica Pustynia do węzła Rzeszów Zachód dobiega końca. Poziom zaawansowania prac na kontrakcie wynosi 90 procent i Budimex, główny wykonawca drogi, ma zakończyć prace w tym roku.

Na odcinku trwają już prace wykończeniowe, ustawianie barier, ogrodzeń, oświetlenia, nasadzenia zieleni, układane są też ostatnie kilometry warstwy ścieralnej tzn.…

08-10-2012
12:29
VV

A wszystko mialo byc gotowe na "Euro2012" jak sam zapewnial herr Tusk.

08-10-2012
18:00
ROMAN

no nie należy się cieszyć – skończą i połączą jak nie jutro to kiedyś i ją w końcu pojedziemy – a przez ten czas i tak niewolnicy będą mieli zatrudnienie ;
konserwacja/ pilnowanie/ nasadzenia/koszenia/naprawy/remonty/malowania/- aktualnie jest super przygotowana na lądowisko dla UFO – ciekawe czy jest już komisja na powitanie jak wylądyją.

08-10-2012
20:05
mamba

jak zwykle Tusk kłamał

14-10-2012
09:32
Rafał

Jestem z Dębicy, i oczywiście to wszystko co się dzieje na poddębickich odcinkach autostrady to kpina i wogóle nie powinno mieć miejsca, ale na logike to ten odcinek z Dębicy do Rzeszowa na którym nie ma zjazdów, jest obecnie całkowicie zbędny, bo niby jaki on ma sens jeśli odcinek z Tarnowa do Dębicy jest w powijakach, nikt normalny, nie będzie zjeżdżał w Tarnowie z A4 na "starą" czwórkę i dojeżdżał nią do Dębicy, pchał się przez całą Dębice, w tych ciasnych ulicach i korkach tylko po to żeby wjechać spowrotem na autostrade i zaraz przed Rzeszowem spowrotem zjechać na starą czwórke ehhh zawiłe to ale to wszystko jest po prostu żenujące, jakby to zobaczył ktoś z zachodu to by się chwycił za głowę.
Pozdrawiam.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.