Bandyci sieją terror przed sklepem
Przeczytaj oryginalny post blogu
29-11-2011
23:06
Redaktor

RZESZÓW. Kradną, biją, straszą pobiciem. To nie opis latynoskiego getta tylko okolice sklepu w Rzeszowie

Od dłuższego czasu otrzymywaliśmy od mieszkańców osiedla Pobitno sygnały o dantejskich scenach jakie dzieją się w jednym ze sklepów na tym osiedlu. Kilkuosobowe grupki osób przychodzą do sklepu jak po swoje. Wynoszą produkty, straszą pobiciem, czasami biją.

Następnie wystają przed sklepem. – Dziecka do sklepu nie puszczę tylko sam tam chodzę, bo się boję o ich zdrowie – opowiada nam jeden z mieszkańców osiedla proszący o anonimowość. Policja zna problem i zajmuje się nim praktycznie cały I komisariat począwszy od dzielnicowego, a skończywszy na funkcjonariuszach z dochodzeniówki.…

30-11-2011
22:06
Iksior

Jeżeli tam ktos pracuje jako ochroniarz,to jest chyba kamikadze. W tym sklepie powinno byC conajmniej dwóch ochroniarzy,a nie jeden narażony na bardzo wielkie niebezpieczeństwo,zapewne za marne grosze.
Jeżeli dobrze myslę to chodzi o skl .przy ul. Małopolskiej.

01-12-2011
10:16
Tres

Tak Małopolska. I rzeczywiście ochrona to straceńcy, ale co mają zrobić?

01-12-2011
10:23
Karol

Ja tam bronic się potrafię sam. Po policje dzwonił nie będę po prostu sam przydzwonię

01-12-2011
14:11
modus

No cóż, sklep dużej rzeszowskiej firmy (FAIR PLAY, LODOŁAMACZ ROKU itp), gdzie nie dość, że zarobki marne to pracownicy nie mają nic do powiedzenia. Ochroniarzami są osoby z orzeczeniem, zatrudnione przez tę samą firmę, której jedną z działalności jest Agencja Ochrony. I co ci ludzie mogą powiedzieć jeśli chcą pracować ???

02-12-2011
12:20
zgrzyt

Kara chłosty orzeczona przez sąd, rozwiąże sprawę.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.