Beniaminek pokazał siłę
Przeczytaj oryginalny post blogu
07-08-2011
18:42
Redaktor

II LIGA. Niepowodzeniem zakończyła się wizyta piłkarzy Stali w Siedlcach. Biało-niebiescy na własnej skórze przekonali się jak groźna jest tamtejsza Pogoń. Szkoda tylko, że  zrobili to trochę na własne życzenie.

Ten mecz od początku nie układał się po myśli naszej drużyna. Być może inaczej by się był potoczył, gdyby na samym wstępie nie straciła ona bramki. – To był kuriozalny i przypadkowy gol. Po wrzutce w nasze pole karne, Tomek Margol wybijając piłkę, trafił nią w rywala, a ta po odbiciu od niego wpadła do naszej bramki. – relacjonował po meczu trener Stali Andrzej Szymański.

Jego podopieczni szybko próbowali zewrzeć szyki i odrobić straty, ale łatwo o to nie było, bo niesieni  dopingiem kibiców, gospodarze dążyli do…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.