"Biała księga” Macierewicza częściowo ujawniona
Przeczytaj oryginalny post blogu
30-06-2011
17:09
Redaktor

WARSZAWA. Rosja głównym odpowiedzialnym za katastrofę smoleńską.

Odpowiedzialność za katastrofę smoleńską spada przede wszystkim na stronę rosyjską – wynika z zaprezentowanej w środę przez PiS “białej księgi” z prac parlamentarnego zespołu badającego przyczyny katastrofy kierowanego przez Antoniego Macierewicza.

Pierwszą część “białej księgi” przedstawili w środę na konferencji prasowej Macierewicz i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Macierewicz podkreślił, że dokumenty, którymi dysponuje zespół, wskazują na to, (…) że to właśnie na stronę rosyjską spada przede wszystkim odpowiedzialność za ten dramat". Zarzucił też Rosji m.in. fałszowanie kopii zapisów czarnych skrzynek, a także niszczenie wraku samolotu.

Macierewicz podkreślał też, że pierwszy pilot Tu-154M kapitan Arkadiusz Protasiuk nie lądował w Smoleńsku, tylko usiłował wyrwać się ze śmiertelnej pułapki i uratować prezydenta i przywódców Polski.

Według niego, w “białej księdze” znalazło się bardzo wiele nieznanych dotychczas opinii publicznej faktów, a także ukrywanych wcześniej lub fałszowanych dokumentów.
Jak napisano w “białej księdze”, to centrala moskiewska podjęła decyzję nakazującą przyjęcie Tu-154M w Smoleńsku, mimo złej pogody i niechęci kontrolerów. Według Macierewicza, centrala rosyjska wydała wieży bezprawne polecenie “sprowadzać i bez dyskusji”.

Jego zdaniem, Rosjanie mieli obowiązek 10 kwietnia 2010 roku zamknąć lotnisko w Smoleńsku. Polityk zaznaczył także, że sami kontrolerzy lotu byli "zszokowani i zaskoczeni", skąd nad lotniskiem w Smoleńsku pojawiła się mgła. "Była nieprzewidywana we wcześniejszych informacjach meteorologicznych. Gdy się pojawiła, stała się elementem straszliwej gry" – mówił.

Mówił też, że wylot do Smoleńska został poprzedzony “bezprecedensowym, całościowym remontem Tu-154M” w Rosji. Po tym remoncie – jak zaznaczono w księdze – nastąpiły liczne awarie samolotu. Według Macierewicza, te przyrządy, które przed 10 kwietnia 2010 r. ulegały awarii były zapewne jedną z przyczyn dramatu, który rozegrał się nad Smoleńskiem.

Zdaniem Macierewicza, Rosja bezzasadnie nadal nie oddaje nam wraku Tu-154M, czarnych skrzynek oraz resztek urządzeń elektronicznych z samolotu, choć wszystkie te dowody są własnością Polski. Jak podkreślał, takie postępowanie Rosji uniemożliwia pracę polskich prokuratorów.
Dzisiaj zostanie zaprezentowana druga część “białej księgi”, dotycząca odpowiedzialności strony polskiej. Macierewicz powiedział, że “biała księga” nie jest jeszcze końcowym raportem z prac zespołu; raport ten powinien powstać w ciągu najbliższych miesięcy.

PAP, kp

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.