Błąd za błędem
Przeczytaj oryginalny post blogu
17-10-2011
11:01
Redaktor

PLUS LIGA. Resoviacy w meczu na szczycie nie sprostali ZAKSIE, choć szansa na wywiezienie z Kędzierzyna-Koźla choćby punktu była spora.

- Przegraliśmy po własnych błędach, a nie jakiejś wyśmienitej grze rywala. Zupełnie nie radziliśmy sobie w końcówkach setów, a przy takim wyrównanym meczu decydowały ostatnie piłki w każdej z partii. W naszym zespole było wiele błędów i nieporozumień, co nie powinno mieć miejsca – mówił po meczu szkoleniowiec Asseco Resovii, Andrzej Kowal.

Pojedynek dwóch niepokonanych do tej pory drużyn w PlusLidze był emocjonującym widowiskiem, ale nie stał na wysokim poziomie. Oba zespoły popełniały sporo błędów, z czego resoviacy aż 16 w samej zagrywce. Więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy po mistrzowsku i przy biernej postawie rywala rozegrali…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.