Blamaż w Estonii
16-08-2012
09:49
K.B

Kto wczoraj wieczór zasiadł przed telewizorem licząc , że zobaczy poprawnie wygrany mecz po fali krytyki w ocenie występów polaków na EURO 2012 , ten lepiej aby poszedł wcześniej spać!. Nie spełniły się żadne głoszone hasła odnośnie Fornalika jako optymalnego następcy Franza SMUDY. Ci zawodnicy poruszali się po boisku , jakby pierwszy raz tam wyszli, mizeria na każdym kroku całkowity brak konstruktywnych akcji i strzałów na bramkę, obrona gubiła się jak dzieci po kolejnych szybkich kontrach estończyków.

Bez Boga , ani do proga chce się powiedzieć Wojtkowi Szczęsnemu – niech lepiej słucha swojej babci – puścił szmatę na koniec tego fatalnego meczu. Po drugie zawodnicy są od grania , nie od oceniania , a pyszczenia dziś w wywiadach sporo. Reasumując LATO i ministra Mucha skończyli marzenia polskiej piłki na rzecz powszechnej bylejakości i beznadziei w sporcie.Wstyd kolejny i blamaż chwilkę po Olimpiadzie!.

Kończę więc znanym hasłem : POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO!!!Confused

16-08-2012
14:10
K.B

PS : trudno nie podzielić się nową wiadomością iż za ten blamaż trenerski nowy trener zażądał tyle co Smuda – stanęło ostatnio na 140 000 miesięcznie +premie !!.

Mało to czy dużo i czy dlatego TVP kosztem wcześniejszego bajdurzenia przedmeczowego i reklam nie rozpoczęła polskim hymnem transmisji?.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.