Bój o przystanek na ul. Glazera
07-07-2012
09:32
tomcio

Dowiedziałem się, że w wyniku pewnego konfliktu mieszkańcy os. Glazera zostali pozbawieni przystanku autobusowego MZK, który jest zlokalizowany naprzeciwko budynków nr 21 i 23 i są zmuszeni korzystać z przystanku w innym, niedogodnym miejscu, wykorzystywanym do tej pory przez Taxi niedaleko Liceum Ogólnokształcącego. W lecie może to i nie jest zbyt uciążliwe, ale w zimie? Trudno wyobrazić sobie staruszkę, która zbiega w dół lub kierowcę autobusu, który zatrzymuje pojazd na tak stromym podjeździe.
To skandal, chyba każdy przyzna mi rację.
W ferworze walki ktoś zapomniał o mieszkańcach osiedla. Chcę zapytać władze PSM, kto korzystał do tej pory z przystanku przy ul. Glazera? Obcy? Może kosmici? A może to członkowie PSM, czyż nie? Jeżeli to prawda że to członkowie PSM zostali pozbawieni przystanku, czyż nie jest to działanie na ich szkodę a także na szkodę pozostałych mieszkańców miasta ?
Według ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych , w art. 1 czytamy, że „celem spółdzielni mieszkaniowej, zwanej dalej „spółdzielnią”, jest zaspokajanie
potrzeb mieszkaniowych i innych potrzeb członków oraz ich rodzin, przez dostarczanie
członkom samodzielnych lokali mieszkalnych lub domów jednorodzinnych,
a także lokali o innym przeznaczeniu.”
Czy te „inne potrzeby” nie oznaczają udostępnienia swoim członkom korzystania z komunikacji miejskiej? Idźmy dalej. Art. 1 ust. 1 tej ustawy – „Spółdzielnia mieszkaniowa nie może odnosić korzyści majątkowych kosztem swoich członków, w szczególności z tytułu przekształceń praw do lokali.” Czy oczekiwanie zapłaty od gminy za wykorzystywanie działki, na której znajduje się przystanek przy osiedlu nie jest działaniem kosztem swoich członków, którzy zostali pozbawieni możliwości korzystania z przystanku?
Jeżeli władze PSM działają bez winy, należy zadać sobie pytanie dlaczego korzystający ze sklepu nieopodal (ul. Glazera nr 10), który znajduje się na terenie PSM, korzystają z terenów gminy, bo nikt nie zaprzeczy, że parkując w pasie drogowym wykorzystują go nie płacąc przysłowiowego centa? Klienci sklepu często niestety łamią przepisy ruchu drogowego, nie tylko parkując poza dopuszczalny czas ale i stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym. Co na to władze PSM? Wam to nie przeszkadza, bo liczą się wpływy za wynajem lokalu, a może tak zaczęlibyście płacić mandaty za klientów sklepu na swoim terenie? Tu nie widzicie problemu, ale kilkaset metrów dalej tak. Czy to nie jest obłudne? A może lepiej byłoby dla dobra publicznego, w tym kierowców zmuszonych korzystać z dobrodziejstw sklepu przy ulicy Glazera, by mieli oni dogodne warunki do parkowania swoich aut? A może czekacie aż dojdzie do wypadku? I wtedy zaczniecie działać?

07-07-2012
16:18
ALK

Zarząd Osiedla informuję mieszkańców, iż Gmina Miejska Przemyśl rezygnuję
z przystanku autobusowego umiejscowionego na wysokości Glazera 18 i 20. Z otrzymanych od niej pism wynika o braku porozumienia Gminy Miejskiej Przemyśl z Przemyską Spółdzielnią Mieszkaniową co do wysokości opłat za miejsce na którym stoi przystanek.

Zarząd Osiedla skierował w tej sprawie pisma do wyżej wymienionych podmiotów
z prośbą o pozytywnym rozwiązaniu tej sprawy, dogodnej dla mieszkańców osiedla, jakim niewątpliwie będzie, pozostawienie go w obecnym miejscu, czyli nie likwidowaniu go.

 

Myślę że jak obronili nas przed obwodnicą to i przystanek wywalczą!

 

Powodzenia!!!!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.