Cenzura i dyktatura powraca?
Przeczytaj oryginalny post blogu
30-11-2012
09:44
Redaktor

Mają milczeć i basta! O kim mowa? Ano, o całej prezydenckiej świcie. Najpierw Pan Prezydent Rzeszowa zarządził, że wszystkie wypowiedzi dyrektorów poszczególnych wydziałów urzędu miasta należy autoryzować. Nieważne, czy to jedno zdanie, czy cały monolog. Autoryzować trzeba i już. A w końcu, że dyrektorzy mają milczeć jak grób.

Cenzura rodem z PRL-u. Najwidoczniej któryś z dyrektorów co nieco “chlapnął” i to nie spodobało się miejskiemu dyktatorowi. W końcu nie jest…

30-11-2012
11:37
Ambroży

Te słuszne uwagi pana redaktora niestety Ameryki nie odkrywają, choć są trafnym sygnałem rozpanoszenia się władzy i niszczenia demokracji w Polsce. Nie chce tutaj akurat się szeroko rozpisywać jako amator , choć materiału w tym temacie multum. Ale nic nie bierze się z niczego ?. Idealnym przykładem na świeczniku jest tutaj rzecznik rządu Paweł Graś jako przykład urzędniczyny , ciecia, konfidenta uzgadniającego z wydawcami co i o czym mogą nie napisać (Hajdarowicz – Rzepa , Uważam że (było?), drugi TW M.Boni od cyfryzacji i cenzury ( TV TRWAM, norm kazań dla katolików, próby likwidacji Klubu Ronina itp). Cóż się więc dziwić lokalnym rzecznikom biorącym przykład z góry na bezkarność i pobłażliwość dziennikarzy , którzy powinni być wyrazicielami woli i odczuć społeczeństwa w kontaktach z tzw."władzą". Cóż w naszym interesie więc leży aby nasi prawdziwi dziennikarze nie bali się rozliczyć hołoty na każdym szczeblu i stanęli murem razem wobec takich Hajdarowiczów i Pińskich z ostrym piórem w ręce!!.

30-11-2012
17:32
lesio

chamstwo i bufonada tych dwoch panow z ratusza przypominaja zachowania kacykow z dawnych lat. prezydent jest ordynarny wobec swoich pracownikow od dawna, a ostatnio gdy nasilila sie krytyka mediow jego dziwacznych zachowan to stal sie bardzo nerwowy. wyzywa dziennikarzy nie tylko SN ale i innych mediow lokalnych. pali mu sie grunt pod nogami i trwa sledztwo kto donosi do gazet. w ratuszu panuje atmosfera strach. zreszta tak jak w podleglych jednostkach. panu redaktorowi to tez od dzisiaj wspolczuje

30-11-2012
20:11
ROMAN

często jest tak że "władza" często zapomina jaka jest jej podstawowa rola – co ma kreować – czemu jej działanie ma służyć – jaka jest jej strategia – w bezpośrednich kontaktach okazuje się że ta władza często "pęka" – wydaje się jej że ona jest; najważniejsza, jest nieomylna,wszystko wie najlepiej co i jak ma robić -
jak przychodzi do "rozliczenia" to zaczyna się prężyć, skręcać,wyginać- nie odpowiada na zadawane pytania,mówi kompletnie na inny temat, opowiada o "banialukach" i oczekuje braw -
zamiast odpowiadać – krótko,jasno i na temat
- i co wtedy po prostu czas na zmianę – realia są takie że władza gra starymi kartami a tu koniecznie należy potasować nową talię i wymienić graczy przy stoliku.

01-12-2012
09:28
pniok rzeszowski

Stare wraca !

03-12-2012
10:53
Natalia

W jednym zgodzę się z @Ambrożym: przykład idzie z góry. Jeszcze trochę a Ludwika "państwo to ja" stanie się credo każdego lokalnego włodarza. Wydaje się, że już od dawna zapomniano w Polsce o tym, iż urzędy i urzędnicy (każdego szczebla) są wyłącznie po to, by dbać o nasze interesy . Są opłacani z naszych podatków i pracują dla nas! Najwyższy cza przywrócić służebność urzędów wobec obywateli!

03-12-2012
12:16
Ambroży

Szanowna Natalio – ja dla pełni informacji która przytoczyłaś pragnę polecić dostępne forum Gazety polskiej lub Niezależnej .pl dwie części reportażu o eksmisji kupców spod dworca centralnego w W-ie. Tam w tym lusterku dopiero widać przerażający despotyzm HGW i jej aparatu urzędniczego- to w Rzeszowie , to mały pikuś w stosunku do Warszawki. W Rzeszowie choć nie ma czego chwalić , to poziom Bogu dzięki daleki do poczynań pani prezydent i jej aparatu bezprawia ?.

03-12-2012
18:40
Lechu

Pan Ferenc jest starszym miłym panem i strasznie niemiłym prezydentem. W ratuszu opowiesci o kolejnej kadencji traktowane są jako żart, choć są zapewne i tacy co bardzo by chcieli przy starszym panu pokręcić jeszcze przez cztery lata złote lody. rzeszow potrzebował juz nowego prezydenta od tej kadencji. Ostatnie działania Ferenca pokazują że mija się z rzeczywistością coraz bardziej. Potrzeba młodego sprawnego menedżera, który będzie potrafił przyciądnąć inwestorów do miasta. W rzeszowie nie ma nowych miejsc pracy, zadłużenie miasta rośnie z roku na rok, bo Ferenc spełnia swoje fanaberie. i dziwaczeje coraz bardziej. Jest święcie przekonany, że ma na to przyzwolenie, dlatego tak po chamsku się zachowuje. Ale na moj nos to juz ostatnia jego kadencja.

04-12-2012
14:24
iza

Ferenc to dobry strateg. Wie co robi zakazując swoim podwładnym rozmów na tematy służbowe z osobami spoza urzędu. Lepiej milczeć niż podpaść pod Radę kapusia Boniego za mowę nienawiści.

Nikt nie wie co rozumieć przez mowę nienawiści – ważne kto powie. Jak z PO czy od Palikota to dobrze. Jeżeli PiS lub Solidarna Polska – to mowa nienawiści będzie choćby nawet tych samych słów użyli.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.