Chorzy zapłacą 100 proc. ceny nawet za leki refundowane
Przeczytaj oryginalny post blogu
13-04-2012
06:06
Redaktor

PODKARPACIE. Lekarze grożą, że od lipca wszystkie leki będą wypisywać bez zniżek.

- Rząd naszymi rękami wyciąga pieniądze z kieszeni pacjentów, wmawiając w dodatku wszystkim, że robi to dla…

13-04-2012
09:34
Józef

Polacy już niestety płacą prawie za wszystkie lekarstwa 100%. Sam tego dwukrotnie doświadczyłem i na 7-m leków był tylko 1-n ryczałt. Mało tego lekarze twierdzą że szkoda pisać leki refundowane ponieważ większość z nich ma cenę producenta niższą od refundowanej!!!.
Antidotum na to jest tylko jedno : czym prędzej żądać zakończenia rządu obecnej koalicji PO/PSL / RP !!
Do bardziej zorientowanych mam pytanie : gdzie zniknął od końca lutego min.zdrowia Arłukowicz i milczy w kwestii braku chemii w szpitalach dla pacjentów chorych na nowotwory?.

13-04-2012
16:29
rzeszowiak

Co konia obchodzi ze sie woz wywrocil ? Lekarz zapisuje lek jaki wedlug niego jest potrzebny do leczenia pacjenta i wiecej go nic nie powinno obchodzic.
To chory powinien okazac w aptece potrzebne dokumenty aby zaplacic za lek cene jaka mu przysluguje wedlug ubezpieczenia.
W razie prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego pacjent placi cala kwote za lek i z dokumentami oplaty udaje sie do firmy ubezpieczeniowej po refundacje kosztow.
Tak jest na zachodzie i nie ma zadnego balaganu.

13-04-2012
18:38
Palipies

Mój lekarz wszystkie recepty opatrza X-em. Jestem chory na cuklrzycę, cukrzyca to choroba przewlekła, więc refundacja, ale nie u niego. Uprzedzając moje pytanie twierdzxi, że nawet zaświadczenie od specjalisty diabetologa-endokrun0ologa też tego nie zmieni, bo nie ma dokumentacji. Żeby mieć taką dokumantację musiałby skierować mnie na wszystkie konieczne badania, a to wiadomo, że obciąża jego limity….
I co?
Zmieniamy rodzinnego, i tak od Nowego Roku nie ma pacjemtów, z torbami po prośbie pójdzie.
Ale dlaczego ja mam dopłacać jak nieubezpieczony?

14-04-2012
12:34
Józef

rzeszowiak napisał(a):

Co konia obchodzi ze sie woz wywrocil ? Lekarz zapisuje lek jaki wedlug niego jest potrzebny do leczenia pacjenta i wiecej go nic nie powinno obchodzic.
To chory powinien okazac w aptece potrzebne dokumenty aby zaplacic za lek cene jaka mu przysluguje wedlug ubezpieczenia.
W razie prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego pacjent placi cala kwote za lek i z dokumentami oplaty udaje sie do firmy ubezpieczeniowej po refundacje kosztow.
Tak jest na zachodzie i nie ma zadnego balaganu.

Pytam "rzeszowiaka" krótko gdzie żyje?, na jakim świecie?- opisując realia zachodu!.

Tu jest Polska , oraz taka a nie inna polityka obecnego rządu oparta w zasadzie na znanej prawdzie kręcenia lodów zapoczątkowaną przez nieosądzoną do dziś P.B.Sawicką , urealnianą przez b.min.E.Kopacz polegającą na kroczącej upadłości szpitali , zaś obecnie politykę lekową min.Arłukowicza z grubsza określaną joko obniżki cen poprzez ich podwyżkę. Dowody na to można spotkać prawie w każdej aptece lub na oddziałach chemioterami, czy leczenia np. stwardnienia rozsianego (ostatnio w sądach). To w skrócie tyle . NARA.Confused

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.