Cudem przeżyłem atak wielkiego niedźwiedzia
Przeczytaj oryginalny post blogu
13-04-2012
06:22
Redaktor

Drapieżnik rzucił się na mnie i zaczął gryźć moja głowę, jak wściekły pies – mówi z przerażeniem pan Jan, który w stanie ciężkim trafił do szpitala.

- Odwróciłem się, paterze, a w odległości ok. 5 metrów ode mnie stoi niedźwiedź. Widziałem jego oczy, zęby,…

13-04-2012
11:53
mimi

Czy tak ciężko i drogo kupić pistolet startowy dostępny bez zezwolenia i nosić przy sobie?

15-04-2012
16:34
Borjan

ludzie wciąż ingerują w przyrodę i narzucają wszystkim swoją wolę .Nawet wchodząc do lasu wchodzą jak do swego pokoju czy salonu…A zwierzęta cóz pozostaje im tylko obrona

16-04-2012
09:19
rysiek

niedźwiedzia złapac i wpuścić najbardziej zagorzałemu ekologowi
reszte ekologów powystrzelać – to zakała taka jak michalik dla Kościoła katolickiego

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.