Czas bezprawia
Przeczytaj oryginalny post blogu
13-12-2011
00:11
Redaktor

Stan wojenny – zamach przeciw praworządności.

W związku ze stanem wojennym, prawo złamano niezliczoną ilość razy. Ci, którzy go zaplanowali i wprowadzali, zapewne nie liczyli się z przepisami. A na pewno nie brali pod uwagę faktu, że kiedyś będą odpowiadać za swoje czyny. Zresztą po 30 latach (w tym po ponad 20 latach istnienia suwerennej Polski) sądzenie ich idzie opornie.

Bezprawność działań podjętych przez generała Wojciech Jaruzelskiego i innych obrońców socjalizmu w Polsce została dawno wykazana.

W ówczesnym prawie, tylko w jednym miejscu była mowa o możliwości wprowadzeniu stanu wojennego. Była to Konstytucja PRL, której art. 33, ust. 2 głosił, iż "Rada Państwa może wprowadzić stan wojenny na części lub całym…

13-12-2011
10:21
Stefan

Nie piepszcie głupot. Stan wojenny był mniejszym złem i koniecznością. Nikt już nie pamięta pustych sklepów, totalnego rozpi..dzielu, strajków w obronie i strajków popierajacych strajk. W zakładach mało kto pracował 8-godzin, co chwila były masówki i zupełny brak dyscypliny. Jakby spróbowali ich zwolnić – znowu strajk. Tylko kilka miesięcy po sierpniu było czymś, co się nie zapomina. Podniosła atmosfera rzeczywistej solidarności i wynik – 10 mln członków Solidarności .Potem na scenę weszli pseudo politycy. Zawiść, nienawiść, szujostwo – prześciganie się w radykalnych pomysłach, niektórzy już chcieli prowadzić na Moskwę. Zwykli ludzie byli szczęśliwi, że ten burdel się skończył tak, jak się skończył. Mogło być dużo gorzej, dużo więcej ofiar. Nie zakłamujcie historii. Tym bardziej niech nie mają prawa do tego siuskomajtki, kórzy tego nie przeżyli, a historię znają z tendencyjnych publikacji IPN.

13-12-2011
10:59
ekar

A poza tym: weszliby czy też nie? Wiadomo kto. I co wtedy mogłoby się stać. Kto mi odpowie?

13-12-2011
11:31
Jan

"PACHNIAŁO INWAZJĄ"
-wypisy z prelekcji Michała SADYKIEWICZA /art. został opublikowany w grudniu 2001r./

Cyt.:
Wśród wielu zasad w strategii wojennej i polityce istnieje jedna, która głosi, że podejmując decyzje nie wolno zgadywać zamiarów przeciwnika, bo można je odgadnąć albo nie.

Należy natomiast ocenić możliwości działania strony przeciwnej, przyjmując przy tym najgorszy dla siebie scenariusz.
I działać samemu stosownie do niego.
W przełożeniu na sytuację z pierwszych dni grudnia 1981r. w Polsce wspomniana zasada dotyczyła kardynalnej kwestii: "Wejdą czy nie wejdą"?

Prof. Richard Pipes, ówczesny doradca do spraw Europy Wschodniej w Krajowej Radzie Bezpieczeństwa narodowego USA, w wywiadzie udzielonym 12 czerwca 1988r. radiu francuskiemu RFI stwierdził, że:
" Byliśmy w posiadaniu informacji przekazanych nam przez pułkownika Kuklińskiego.
Można zatem było uprzedzić i polski rząd, i Jaruzelskiego, i Rosjan, jakie będą konsekwencje wprowadzenia stanu wojennego.
Niestety , tak się nie stało.
Widocznie większość naszych mężów stanu uważała, że jest to mniejsze zło, że wprowadzenie stanu wojennego jest lepsze niż inwazja wojsk radzieckich".

Gen Jaruzelski podjął we właściwym czasie, i "na pięć minut przed dwunastą" – wkroczenia interwentów jedynie słuszną decyzję.

I wprowadził ją w życie ujmując od strony fachowo-wojskowej, w sposób który od ponad 20 lat jest i długo jeszcze będzie przedmiotem studiów w wielu akademiach wojskowych na świecie, jako wzorcowy przykład skutecznego zastosowania głównych reguł sztuki i nauki wojennej oraz osiągnięcia celu strategicznego z minimalnymi ofiarami.

12 marca 1996r. w Fort Leavenworth, blisko tysiąc generałów i oficerów – kadra i słuchacze amerykańskiej Akademii Sztabu Generalnego, stojąc, owacyjnie oklaskiwało generała Wojciecha Jaruzelskiego, po zakończeniu jego prelekcji o stanie wojennym w Polsce.
Przypuszczam, że dobrze wiedzieli, dlaczego to czynią: oklaskiwali człowieka, który w ich przekonaniu, najprawdopodobniej uratował w grudniu 1981r. pokój w Europie.
I na świecie.

Nie jest to rzecz dla "pospólstwa", ale zachodni eksperci do spraw Europy Wschodniej nie mogli nie wiedzieć, że dziewięciu tragicznie poległych górników z Wujka oraz pięciu innych zabitych w stanie wojennym, nie może przesłaniać faktu historycznego, że Przewrót Majowy w 1926r. marszałka Piłsudskiego spowodował 40 razy więcej ofiar.

Autor mieszkający w Wielkiej Brytanii był doradcą sieci telewizyjnej CBS i korespondentem w Londyńskim "The Sunday Times"

13-12-2011
12:19
nollet

Zbrodnią władz PRL było niewprowadzenia stanu wojennego w sierpniu 1980 roku! To była zbrodnia! Wprowadzenie go w 1981 roku, uchroniło kryminalistów z Solidarności,przed plutonami sowieckimi. Szkoda że tak nie było. Solidarnosc jest dzisiaj bardziej znienawidzona niż PZPR! To tym kryminalistom nasz narod zawdzięcza swoj los, biedę, bezrobocie, ruinę gospodarczą kraju, niespotykaną w historii grabież majątku pokolenia. Ci bydlaki mają czelnosc oceniać bohatera. By nie być gołosłownym, rposzę poczytać postulaty bydlaków z Solidarnosci z roku 1980, oto one.
Gdańsk, 16 sierpnia 1980
Lista postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego została sformułowana w nocy z 16 na 17 sierpnia 1980 r. Przez następne dni ich układ ulegał niewielkim zmianom. Na ostatecznej liście 21 postulatów kolejność żądań była więc nieco inna: 11. stało na 13. miejscu, 12. – na 11., a 13. – na 12.
Postulaty Gdańskie z Sierpnia 1980 (oryginał na sklejce) zostały wpisane w sierpniu 2003 roku przez Międzynarodowy Komitet Doradczy UNESCO Programu "Pamięć Świata" na międzynarodową listę najważniejszych zbiorów archiwalnych istniejących na świecie, razem z założoną w Ośrodku KARTA w Warszawie kolekcią archiwalną "Solidarność – narodziny ruchu" (oryginalne materiały z okresu sierpień 1980-grudzień 1981).

Zobacz też:
Protokół ustaleń MKS z komisją rządową w Szczecinie z 30. 08 1980,
Protokół porozumienia Komisji Rządowej i MKS z 31. 08 1980 r., załączniki do niniejszych postulatów:
Załącznik do postulatu 16.
Załącznik do pkt 21.,
Protokół porozumienia Komisji Rządowej i MKS 3. 09 1980 r.

Zobacz w Wikipedii hasło 21 postulatów MKS

Gdańsk, dnia 16 VIII 1980 r.
Międzyzakładowy Komitet Strajkowy
Międzyzakładowy Komitet Strajkowy reprezentuje również załogi zakładów pracy i instytucji, których funkcjonowanie jest niezbędne społecznie. Komitet ów ma na celu doprowadzić do rozmów, które spełnią oczekiwania strajkujących załóg. Jednym z pierwszych warunków rozpoczęcia rozmów jest odblokowanie wszystkich telefonów.
Żądania strajkujących załóg reprezentowanych przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy są następujące:
1. Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych, wynikająca z ratyfikowanej przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej wolności związkowych.
2. Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym.
3. Przestrzegać zagwarantowaną w Konstytucji PRL wolność słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.
4. a) przywrócić do poprzednich praw: – ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 r., – studentów wydalonych z uczelni za przekonania, b) zwolnić wszystkich więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka Kozłowskiego), c) znieść represje za przekonania.
5. Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania.
6. Podjąć realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez:
a) podawanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej,
b) umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform.
7. Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku jak za urlop wypoczynkowy z funduszu CRZZ.
8. Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
9. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
10. Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.
11. Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
12. Znieść ceny komercyjne i sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
13. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej, oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnej sprzedaży itp.
14. Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
15. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
16. Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
17. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
18. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
19. Skrócić czas oczekiwania na mieszkanie.
20. Podnieść diety z 40 zł do 100 zł i dodatek za rozłąkę.
21. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym – brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.
Co z tych postulatów pisanych przez obecnych kryminalistów sparwujących na przemian wladzę mamy dziś?

13-12-2011
23:10
mariusz

Zwykli ludzie zdychali z głodu i strachu SBeckie i Milicyjne elity zostały uratowen .Do dziś jest wypłacanych 80 tyś SBecki emertur po 8 tyś zł za katowanie i pałowanie Polaków.

13-12-2011
23:12
mariusz

A ty jesteś starym SBekiem,milocjantem czy innym utrwalaczem władzy ludowej przyniesionej przez ruskich na bagnetach.W każdym bądż razie jakimś SBecko sowieckim kryminalistą,który dalej utrwala władzę ludową,która się uwłaszczyła po stanie wojennym kosztem calego narodu

24-12-2011
09:11
Józef

nollet- -odpowiedź dla takiego adwersarza jest niezmiernie prosta w dzisiejszym czasie.
Szkoda że jesteś głuchy i ślepy na fakty gdzie te dobra płynęły szerokim korytem ( za marne rubelki transferowe MOSKWA) niegdyś, a ile teraz tracimy tak ze wschodu jak i zachodu przy jednym tylko zagraniu ponad naszymi głowami byłego kanclerza Szredera na samym tylko gazie i zlikwidowanych stoczniach. Gdzie ten Szczecin i Gdańsk – taki mocny ?? Kto dostał order Lenina – ten kto im wiernie służył i do dziś jest chroniony. Wtedy było znane hasło skutecznie stosowane czy się stoi , czy się leży 2000 się należy. Dziś przy okrągłostołowym rządzie POlityki miłości większość z tych haseł została zamieniona z atrapy towarowej na liberalno- finansowego bata, gdzie człowiek na pewno nie jest podmiotem zainteresowania (marne do dziś 1386 brutto) przy daleko posuniętym bezrobociu. Przywileje bezpieki utrzymane i wiernie chronione. Zamiast dod. za rozłąkę – ponad milion polaków na żebraczej pracy za granicą, nawet mieszkania tanieją , bo tańsze są w "NRD" i gdzie zniknął w większości nasz przemysł(np. Stoczniowy). Dziś ten sam "BOLEK" krzyczy nadal jestem za , a nawet przeciw – przecież ponoć sam to stworzył z komuchami i sbkekami (ponoć przy ostatnio ujawnionej zdradzie p. ŚP-.B.G . Na koniec wypisz pan ile to postulatów z swojego expose spełnił D.Tusk że nadal drugą kadencję sprawuje władzę przy chichocie dawnych służb specjalnych i wyrolowanych robolach – o zabezpieczeniu rodzin nawet nie wspomnę , bo wstyd.
Nieprzekonanych nie myślę przekonywać na siłę – młodsi i rozumni namacają te różnice po ciemku postawione w wielkim uproszczeniu.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.