Czy kościół pw. Świętej Trójcy będzie służył tylko grekokatolikom?
Przeczytaj oryginalny post blogu
20-02-2012
15:11
paulina

RZESZÓW. Mówi się, że Rzeszowska Diecezja chce oddać kościółek przy ul. Targowej.

- Kościół Świętej Trójcy przejmują całkowicie grekokatolicy. Gdzie teraz będziemy chodzić na msze święte – niepokoi się jedna z naszych Czytelniczek. O ewentualnym przekazaniu świątyni przy Targowej słychać już od pewnego czasu. Spróbowaliśmy sprawdzić, czy zapadły decyzje w tej sprawie.

W rzeszowskiej kurii poinformowano nas tylko: – Nic się nie zmienia. Godziny, o których się odbywają msze święte są wywieszone. Proszę mnie nie próbować ciągnąć za język! To nie jest sprawa…

20-02-2012
16:25
olo

Skoro cerkiew na Zalesiu została kiedyś grekokatolikom odebrana, to teraz trzeba im ją zwrócić i po problemie.

21-02-2012
11:17
teresa

Kościół Sw. Trójcy jest nie tylko obiektem kultu religijnego katolików, ale tez miejscem szczególnie historycznie związanym z pochówkiem naszych zmarłych przodków z rzeszowskich rodzin. Z tego kościółka maja zmarła babcia w 1964r wyprowadzana była na cmentarz Pobitno.Póżniej za komuny zamknięto kościółek. Byłam świadkiem ponownego otwarcia po 1989r, budynek był zniszczony , ile trudu , serca , poświęcenia włożyli kapłani, wierni na odbuwowe i renowacje kościólka .
Wydaje się ,że decyzja władz kościelnych jest wielce nie sprawiedliwa, budzi w naszych sercach sprzeciw ……i ………." przyszedl obcy i robi co chce nie licząc się z odczuciem wiernych których korzenie są związane z rodowodem i historią miasta ." To tak jakby oddać cząstkę naszej małej ojczyzny …?
Wydaję się ,że prościej byloby wybudować kościólek grekokatolikom , których jest nie wielka garstka, aniżeli podejmować tak drastyczne decyzje.

21-02-2012
11:58
rzeszowiak2

"Gdzie teraz będziemy chodzić na msze święte – niepokoi się jedna z naszych Czytelniczek."

Uspokoić babę, podać jej adresy innych najbliższych kościołów .
A jak jej nie pasuje – niech siedzi w domu.

21-02-2012
19:27
jarozpis

Skoro odebrano grekokatolikom cerkiew, to uczciwość i miłość chrześcijańska nakazuje oddać im ich własność. Jeżeli KK nie wie jak to zrobić to podpowiem: tak jak Państwo oddawało KK rzekomo utracony majątek poprzez komisję majątkową. Jak zrobić wiadomo, a teraz należy wyjść naprzeciw swoim braciom w wierze Chrystusa i dostosować się do nauk Mistrza.

21-02-2012
22:44
Patrick

A wie ktoś może w jakich godzinach i kiedy są odprawiane msze dla greko-katolików?

22-02-2012
10:32
Wiesław Walat

Na początek posłużę się dwoma cytatami. Oto one:
Kościoły lokalne – pisze arcybiskup Alfons Nossol – postawione w dramatycznym dylemacie między solidarnością ze sprawą narodową i uniwersalno-biblijnym posłannictwem, nie zawsze potrafiły dokonać właściwego wyboru. Stąd też, zauważa znany polski działacz ekumeniczny,. Jest to szczególnie dotkliwe dla świata Słowian, rozdartego podziałem na chrześcijaństwo łacińskie i grecko-ortodoksyjne, stwierdza Nosol [A.Nosol, Znaczenie ekumeni w jednoczącej się Europie,(w)Europa. Drogi integracji, red. A. Dylus,Warszawa 1999,s.184]
Bohdan Cywiński z kolei tak definiuje ów dylemat: Organiczny i wypróbowany związek naszych tożsamości narodowych i wyznaniowych to wielka zaleta i puklerz – i dla narodu, i dla kościoła. To także wielki garb. Sadzę, że musimy być świadomi tej przewrotnej dwuznaczności moralnej owego zjawiska.[B. Cywiński, Swoi i obcy, Plus-Minus (dodatek do Rzeczypospolitej , 14-15.11.1998 s.17]
Oba te cytaty zaczerpnąłem z niedawno wydanej książki Radosława Zendrowskiego pt Religia a tożsamość narodowa i nacjonalizm w Europie środkowo-wschodniej, Wrocław 2011, s.247
Mając na uwadze powyższe, uważam:
1. Nikt ( przy zdrowych zmysłach) nie kwestionuje obecności grekokatolików w Rzeszowie. Są takimi samymi obywatelami miasta jak każdy.
2. Wśród mieszkańców Rzeszowa są również tacy, którzy pamiętają ekspatriację (mylnie nazywaną repatriacją) w wyniku czystek etnicznych na wschodzie w latach 40 XX w., co rodzi dalszy niepokój , mając na uwadze jeszcze obecne obchody na zachodniej Ukrainie z tymi wydarzeniami związane.
3 Siłą wrastania społeczności greckokatolickiej w społeczność miasta Rzeszowa powinien być Ich trud budowy lub przeniesienia swojej własnej świątyni
4. Za całkiem niepoważną, a nawet boleśnie śmieszną, uważał bym taką sytuację: obecny gość staje się gospodarzem, a dotychczasowy gospodarz (od 1469 r) gościem.

Żywię głęboką nadzieję, sądząc po wiadomościach z lokalnej prasy, że do tak dotkliwej sytuacji rektoralnego kościoła Świętej Trójcy, tak mocno związanego ze Starym Cmentarzem w Rzeszowie nie dojdzie.

Powiadamiaj o nowych wpisach

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.