Czy RSM zostanie podzielona na mniejsze spółdzielnie?
Przeczytaj oryginalny post blogu
09-04-2013
17:07
paulina

RZESZÓW. Kontynuujemy naszą akcję "Spółdzielnia dla spółdzielców".

- Tylko w ten sposób możemy uratować spółdzielczość – mówi o ewentualnym podziale Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Adam Blajer, członek Rady Osiedla Kmity. Takie wnioski do Zarządu tej największej rzeszowskiej spółdzielni mieszkaniowej złożyli spółdzielcy z os. Kmity i os. Krakowska-Południe, a na os. 1000-lecia…

09-04-2013
19:16
Gniewomir

Rozliczyć bandę przeklętych złodziei. Czas najwyższy!

09-04-2013
23:18
Bizomir

No szczególnie tych co się udzielają tak w tej "gazecie"! Zdjęcia mamy!

09-04-2013
23:19
olek

Spółdzielnie Mieszkaniowe to relikt poprzedniej epoki gdzie za mieszkańców decydowano skąd maja miec ciepło ile maja zużywac i czy mają miec pomiar gazu indywidualny czy zbiorowy.Mieszkaniec ma tylko płacic i tyle i niczym sie wiecej nie intersowac jak wydawane są jego pieniądze.Dlaczego ma płacic aż tyle za wode i scieki nie mówiąc o tym że bloki zostały docieplone a za ogrzewanie nadal dużo płacimy.

09-04-2013
23:20
majstefan

Macie rację, dzielcie się na mniejsze spółdzielnie. Każda będzie miała swojego prezesa i 2 zastępców, zmieni się tylko to, że będziecie płacić więcej a z usług będzie lipa. Wystarczy zapytać mieszkańców małych spółdzielni jak to jest.

10-04-2013
09:12
majstefan

A może Panowie Karbarz i Blajer opowiedzą jakie mają sukcesy jak działali w radach osiedlowych? Najlepsze są chodniki z kostki brukowej bez podsypki. Ale co tam, trzeba celować na stanowisko prezesa.

10-04-2013
09:12
Piotr

Tym Panom ze zdjęcia to nie uwierzę….. Pan Karbarz miałby zostać nowym Prezesem swojej nowej prywatnej spółdzielni…….Kpiny! Uważajcie drodzy członkowie nie dajcie się uwięść tym populistycznym hasłom.

10-04-2013
09:13
Roburbar

Frazesy powtarzane przez ludzi ktorzy malo wiedza i sieja zamet! Wklej jeszcze vademecum Prezesa i bedzie wszystko jasne.
belkot panie olek belkot i gowno prawda. rozbije pana wypowiedz i prosze mi wskazac gdzie nie mam racji:
- W rzeszowie cieplo dostarcza tylko MPEC, ewentualnie prywatna kotlownia w budynku, ktora musi miec pracownika do zarzadzania nia! Sytuacja ma sie inaczej na blokach gdzie sa piecyki dwufunkcyjne.
- opomiarowanie gazu w starych budynkach jest zbiorowe, ale na zyczenie lokatora sam moze zrobic sobie indywidualne!!!!!!!!!! tylko nikt nie chce bo kazdy wie, ze zbiorowo znaczy taniej ze wzledu na oplaty stale na fakturze, ktore wynosza po kilkadziesiat zlotych od mieszkania. przy zbiorowym zuzyciu placi sie od lba po kilka-kilkanascie zlotych. Dane pokazuja wyraznie, ze ludzie nie zycza sobie indywidualnego opomiarowania.
- po to sa zebrania z mieszkancami, po to lokatorzy sa czlonkami zeby na zyczenie miec wglad w to co sie dzieje na osiedlu. po to sa wybory do rady nadzorczej, rad osiedlowych, absolutorium dla zarzadu by miec mozliwosc odwolac/powolac/przedluzyc kadencje!
- jak sobie pan wyobraza informowac mieszkancow danego bloku o kazdej inwestycji tj. zasadzeniu drzewa, umieszczeniu lawki, modernizacji placu zabaw, remontu kostki brukowej? skad na takie informacje brac pieniadze by tych wszystkich ludzi informowac? w jaki sposob na biezaco informowac tylko czlonkow danej wspolnoty czy spoldzielni o dzialaniach? takie dane nie powinny byc ujawniane osobom postronnym.
- stawki za wode i scieki nie sa zwiazane ze spoldzielniami/wspolnotami tylko zalezne sa od stawek ustalonych w danej gminie!
- bloki zostaly docieplone a za ogrzewanie nadal placimy duzo, chyba logiczne jest jezeli podwyzka z roku na rok wynosi ok 9% to jakby wziac pod uwage stan techniczny budynku przed dociepleniem a po dociepleniu to wychodziloby ze zamiast np. 2,3 czy 1,9 placiloby sie za uzyskanie takiej samej temperatury 4,4 czy 3,5 od metra.

ROZUMIESZ PANIE TERAZ ZE WYGADUJESZ BZDURY?
To kolko wzajemnej adoracji ze zdjecia pod przywodztwem 3 panow moze tego nie wie, ale ci trzej panowie – szefowie, chca byc prezesami i dobrze to wiedza siejac zamet. zdaja sobie rowniez sprawe ze walcza tylko na osiedlach gdzie do budynkow przez najblizsze 10 lat nie trzeba bedzie duzo dokladac! Wiec do deski im wystarczy pieniedzy zeby sie nachapac.

10-04-2013
09:27
Kolega_z_wyjazdów

Panie Karbarz czy pamięta pan lata 90' i psa Bambaryłę z Szalun? :* :-)
Proszę o odpowiedz.

Tyle w temacie, jeżeli popieracie takich ludzi.

10-04-2013
14:02
Radzimir

Pracownicy spółdzielni już przeżywają. To będzie najpiękniejszy dzień jak opuszczą swoje stanowiska pracy a w to miejsce przyjdą młodzi nie skorumpowani ludzie.

10-04-2013
21:04
Andiu1234

Karbarz Zbigniew – I sekretarz KZ PZPR w "Predom-Zelmer" w Rzeszowie, kogo ono chce rozliczać, haha , miałby zostać nowym Prezesem swojej nowej prywatnej spółdzielni…….Kpiny!  Uważajcie drodzy członkowie nie dajcie się uwieść tym populistycznym hasłom. przyjdą młodzi nie skorumpowani, żaden z nich nie jest młody, głęboko raczej siedzi w tym gównie , Karbarz chce do emeryturki dorobić i rodzinkę na ciepłym stanowiskach posadzić , Prawda:), jak tam chodnik Proszę Pana może to Pana trzeba rozliczyć, Pan Blajer nie doszły dyrektor-kierownik ZOZu ,ciekawe dlaczego nim nie jest, ZOZ nie chciał skandalu:)sprawa ucichła, paragrafiki już nie wiszą?? ktoś taki, z taka przeszłością ma czymś zarządzać ???:) Może warto nim kogoś  się wybierze, i swoje pieniążki powierzy, sprawdzić go dobrze, jego przeszłość:)A nie tylko wierzyć ich słowom:) Może i trzeba spółdzielnię rozliczyć , z wszystkiego ale z pewnością nie tacy ludzie, żeby rozliczyć trzeba samym być czystym, a nie tylko siać zamęt.

10-04-2013
23:07
pio

Pan Karbarz i Blajer to ludzie ściśle związani niegdyś ze Spółdzielnią (na osiedlu m.in. Krakowska, os.Kmity). NIe dziwi mnie fakt iż chcą założyć wlasną "spółdzielnie". Tu chodzi o urazy sprzed lat do obecnego Zarządu Prawdziwej Spółdzielni. Tym Panom nie wyszlo bo się przeliczyli licząc w pewnym momencie że ze swoich dotychczasowych pozycji zajdą znacznie dalej.
Stąd faktyczna rozpoczęta akcja na os.Krakowska.
Zacietrzewienie, urażone ambicje, kompleksy i chęć odegrania z powodów czysto osobistych nie może przynieść niczego dobrego.
Jeśli do tego dołożymy chore ambicje do sprawowania posadek dla swoich dla kasy, to już wszystko wiadomo!
Ludzie strzeżcie się tych Panów i zastanówcie się dwa razy zanim za nimi pójdziecie…!!!
Na pewno ta Nowa "Spółka" nie odzwierciedli hasła Waszej gazety tj." Spółdzielnia dla spółdzielców"…..

11-04-2013
11:48
robol bez domu

Juz sie szykuja na stolki jak za komuny.
Jak malo bylo stolkow dla sekretarzy PZPR to stworzyli se 49 wojewodztw i bylo 49 I sekretarzy PZPR w Polsce, a ilu zastepcow to juz nie zliczyl nawet kalkulatorem.
To samo stalo sie z KURIAMI w Kosciele aby zasiedlic stolki biskupami w Kosciele Katolickim.
Teraz marza sie HIENOM stolki PREZESOW.
Napewno braknie okienek w kalkulatorze aby zliczyc tych Prezesow i ich zastepcow !
Co za zlodziejskie bandy ktore sie tylko dopychaja do KORYTA !!

11-04-2013
22:20
beata

mieszkam na tym osiedlu kilkanaście lat i może nie wszystko jest dopięte na ostatni przsłowiowy guzik ale drodzy panowie i panie ze Stowarzyszenia proszę podać konkrety jak zamierzacie "uzdrowić" gospodarkę mieszkaniową biorąc sprawy w swoje ręce .Jaki jest wasz plan zarządzania, bo nie wystarczy głośno "gwizdać, ryczeć i buczeć" bo to jest nie na miarę ludzi ,którzy chcą zarządzać osiedlem liczącym ok.10tyś.mieszkańców.Proszę podać gdzie państwo znajdą oszczędności ,bo chyba nie na funduszu remontowym ?Czy to aby nie prywatne interesy Pana Prezesa Stowarzyszenia KRN i jego iście PRLowskiej brygady rodzą apetyty na szybki dorobek naszym kosztem? Pamiętamy przecież płytki chodnikowe ,które rozwiał wiatr. Czyżby teraz chciano ,aby to samo uczynić z mieszkańcami ? Chciałabym uzyskać odpowiedź od kompetentnych osób ze Stowarzyszenia.

12-04-2013
03:48
Krystyna

Ktos tu napisał, że członkowie spółdzielni mogą wszystko, bo są wybory do rady mieszkańców, rad nadzorczych,jest absolutorium itp. To bzdury. Mieszkańcy nie mogą nic. Dla wygody członków osiedla Kmity, najbliższe częściowe Walne Zgromadzenie odbędzie się w Domu Kultury przy ul. Kochanowskiego. Będziemy mieć bliżej! Na pewno przyjdzie więcej członków. Nawet autobusu władze RSM nie pozwoliły zorganizować. Czy wy nie rozumiecie że wszyscy urzędujący przy ul. Gałęzowskiego żyją z naszych czynszów i to żyją bardzo dobrze. Nie mieszkają w blokach tylko willach i martwią się najbardziej o to, by nie stracić lukratywnych posad? Ich zarobki są tajemnicą, nie jest to na pewno średnia krajowa. Ci ludzie pracują tam już od wielu lat i nic dobrego i nowego dla spółdzielców już nie zrobią. Najwyższa pora ich zmienić. Nowa krew i burza mózgów czasem dobrze robi

12-04-2013
05:50
pracownik zoz

Andiu1234 napisał(a):

Karbarz Zbigniew – I sekretarz KZ PZPR w "Predom-Zelmer" w Rzeszowie, kogo ono chce rozliczać, haha , miałby zostać nowym Prezesem swojej nowej prywatnej spółdzielni…….Kpiny!  Uważajcie drodzy członkowie nie dajcie się uwieść tym populistycznym hasłom. przyjdą młodzi nie skorumpowani, żaden z nich nie jest młody, głęboko raczej siedzi w tym gównie , Karbarz chce do emeryturki dorobić i rodzinkę na ciepłym stanowiskach posadzić , Prawda:), jak tam chodnik Proszę Pana może to Pana trzeba rozliczyć, Pan Blajer nie doszły dyrektor-kierownik ZOZu ,ciekawe dlaczego nim nie jest, ZOZ nie chciał skandalu:)sprawa ucichła, paragrafiki już nie wiszą?? ktoś taki, z taka przeszłością ma czymś zarządzać ???:) Może warto nim kogoś  się wybierze, i swoje pieniążki powierzy, sprawdzić go dobrze, jego przeszłość:)A nie tylko wierzyć ich słowom:) Może i trzeba spółdzielnię rozliczyć , z wszystkiego ale z pewnością nie tacy ludzie, żeby rozliczyć trzeba samym być czystym, a nie tylko siać zamęt.

Proszę zapytać pracowników ZOZ-u i członków organizacji związkowej, jakim dyrektorem był Blajer, jakim jest człowiekiem i w jak trudnym okresie dla ZOZ-u pracował.

12-04-2013
06:25
Krystyna

majstefan napisał(a):

Macie rację, dzielcie się na mniejsze spółdzielnie. Każda będzie miała swojego prezesa i 2 zastępców, zmieni się tylko to, że będziecie płacić więcej a z usług będzie lipa. Wystarczy zapytać mieszkańców małych spółdzielni jak to jest.

W małych spółdzielniach jest dobrze. Jest bezpośredni kontakt członków z kierownictwem, które się liczy ze zdaniem członków i uwzględnia potrzeby i postulaty mieszkańców. W małej spółdzielni jest prezes, może zastępca, ale nie ma kierownika osiedla i jego zastępców. Bez sensu jest utrzymywanie ponad 30 pracowników zarządu przy ul. Gałęzowskiego skoro ich pracę wykonują administracje osiedli. Bezpośredni nadzór kierownictw spółdzielni sprawi, ze usługi będą lepiej, sprawniej i taniej świadczone.Zarząd RSM, pomimo tego iż podkreśla na każdym kroku, że zarządza potężną i efektywną spółdzielnią, nie poczynił do tej pory żadnych kroków, by uzyskać środki finansowe ze źródeł zewnętrznych m.in. z Unii Europejskiej, co uczyniły mniejsze spółdzielnie np krośnieńska na wymianę wind i stalowowolska na termomodernizację budynków. Utrzymywanie zarządu to rocznie dla każdego osiedla kilkuset tysięczny koszt, który ponoszą mieszkańcy płacąc wysokie czynsze.

12-04-2013
06:42
mieszkaniec jednego

Roburbar napisał(a):

Frazesy powtarzane przez ludzi ktorzy malo wiedza i sieja zamet! Wklej jeszcze vademecum Prezesa i bedzie wszystko jasne.
belkot panie olek belkot i gowno prawda. rozbije pana wypowiedz i prosze mi wskazac gdzie nie mam racji:
– W rzeszowie cieplo dostarcza tylko MPEC, ewentualnie prywatna kotlownia w budynku, ktora musi miec pracownika do zarzadzania nia! Sytuacja ma sie inaczej na blokach gdzie sa piecyki dwufunkcyjne.
– opomiarowanie gazu w starych budynkach jest zbiorowe, ale na zyczenie lokatora sam moze zrobic sobie indywidualne!!!!!!!!!! tylko nikt nie chce bo kazdy wie, ze zbiorowo znaczy taniej ze wzledu na oplaty stale na fakturze, ktore wynosza po kilkadziesiat zlotych od mieszkania. przy zbiorowym zuzyciu placi sie od lba po kilka-kilkanascie zlotych. Dane pokazuja wyraznie, ze ludzie nie zycza sobie indywidualnego opomiarowania.
– po to sa zebrania z mieszkancami, po to lokatorzy sa czlonkami zeby na zyczenie miec wglad w to co sie dzieje na osiedlu. po to sa wybory do rady nadzorczej, rad osiedlowych, absolutorium dla zarzadu by miec mozliwosc odwolac/powolac/przedluzyc kadencje!
– jak sobie pan wyobraza informowac mieszkancow danego bloku o kazdej inwestycji tj. zasadzeniu drzewa, umieszczeniu lawki, modernizacji placu zabaw, remontu kostki brukowej? skad na takie informacje brac pieniadze by tych wszystkich ludzi informowac? w jaki sposob na biezaco informowac tylko czlonkow danej wspolnoty czy spoldzielni o dzialaniach? takie dane nie powinny byc ujawniane osobom postronnym.
– stawki za wode i scieki nie sa zwiazane ze spoldzielniami/wspolnotami tylko zalezne sa od stawek ustalonych w danej gminie!
– bloki zostaly docieplone a za ogrzewanie nadal placimy duzo, chyba logiczne jest jezeli podwyzka z roku na rok wynosi ok 9% to jakby wziac pod uwage stan techniczny budynku przed dociepleniem a po dociepleniu to wychodziloby ze zamiast np. 2,3 czy 1,9 placiloby sie za uzyskanie takiej samej temperatury 4,4 czy 3,5 od metra.

ROZUMIESZ PANIE TERAZ ZE WYGADUJESZ BZDURY?
To kolko wzajemnej adoracji ze zdjecia pod przywodztwem 3 panow moze tego nie wie, ale ci trzej panowie – szefowie, chca byc prezesami i dobrze to wiedza siejac zamet. zdaja sobie rowniez sprawe ze walcza tylko na osiedlach gdzie do budynkow przez najblizsze 10 lat nie trzeba bedzie duzo dokladac! Wiec do deski im wystarczy pieniedzy zeby sie nachapac.

Całkowita nieprawda. Tak mogą twierdzić tylko poplecznicy zarządu lub ludzie nie mający wiadomości jakimi "zasadami" kieruje się aktualne kierownictwo w zarządzaniu spółdzielnią. Decyzje dotyczące podziału RSM i utworzenia osiedlowych spółdzielni leżą w rękach mieszkańców i to oni o tym zadecydują.

12-04-2013
07:32
członek rady osiedl

robol bez domu napisał(a):

Juz sie szykuja na stolki jak za komuny.
Jak malo bylo stolkow dla sekretarzy PZPR to stworzyli se 49 wojewodztw i bylo 49 I sekretarzy PZPR w Polsce, a ilu zastepcow to juz nie zliczyl nawet kalkulatorem.
To samo stalo sie z KURIAMI w Kosciele aby zasiedlic stolki biskupami w Kosciele Katolickim.
Teraz marza sie HIENOM stolki PREZESOW.
Napewno braknie okienek w kalkulatorze aby zliczyc tych Prezesow i ich zastepcow !
Co za zlodziejskie bandy ktore sie tylko dopychają do KORYTA!!

 

Jest to oczywista nieprawda. Nikt nie walczy o stanowiska. W przeciwieństwie do obecnych członków zarządu, którzy za wszelką cenę, łamiąc między innymi prawo i zasady zwykłej, ludzkiej przyzwoitości, chcą utrzymać swoje stanowiska, które zresztą zajmują już od kilkudziesięciu lat. Naturalnym jest, że walkę ze złem panoszącym się w RSM rozpoczyna grupa mieszkańców a nie od razu 100% członków spółdzielni. Podobnie, jak w każdej takiej sytuacji, kiedy występuje niesprawiedliwość, arogancja i prywata a zwykły człowiek nie ma nic do powiedzenia. W takich sytuacjach, oczywiście, władza zawsze twierdzi, że wszystko czyni dla dobra ludzi, Szczególnie nie można godzić się z panoszącym złem, gdy jest ono czynione za pieniądze tych ludzi.

12-04-2013
07:43
członek rady osiedl

beata napisał(a):

mieszkam na tym osiedlu kilkanaście lat i może nie wszystko jest dopięte na ostatni przsłowiowy guzik ale drodzy panowie i panie ze Stowarzyszenia proszę podać konkrety jak zamierzacie "uzdrowić" gospodarkę mieszkaniową biorąc sprawy w swoje ręce .Jaki jest wasz plan zarządzania, bo nie wystarczy głośno "gwizdać, ryczeć i buczeć" bo to jest nie na miarę ludzi ,którzy chcą zarządzać osiedlem liczącym ok.10tyś.mieszkańców.Proszę podać gdzie państwo znajdą oszczędności ,bo chyba nie na funduszu remontowym ?Czy to aby nie prywatne interesy Pana Prezesa Stowarzyszenia KRN i jego iście PRLowskiej brygady rodzą apetyty na szybki dorobek naszym kosztem? Pamiętamy przecież płytki chodnikowe ,które rozwiał wiatr. Czyżby teraz chciano ,aby to samo uczynić z mieszkańcami ? Chciałabym uzyskać odpowiedź od kompetentnych osób ze Stowarzyszenia.

Panie Karbarz-sprzdawco perskich dywanów, jak tam Pana meszciki, czasem nie przybrudnawe ?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.