Dantejskie sceny na przejściu w Medyce?
Przeczytaj oryginalny post blogu
28-08-2012
06:01
Redaktor

MEDYKA. – Zaczęła się bójka, podczas której ja przypadkowo zostałem pchnięty na wózek ręczny – opowiada o przeprawie na Ukrainę rzeszowianin.

- Kaleką mnie zrobili – mówi Andrzej Kośmider z Rzeszowa. Według jego scenariusza wydarzeń, w grudniu ubiegłego roku, czekając na odprawę na przejściu granicznym w Medyce, przypadkowo znalazł się w centrum bójki,…

28-08-2012
08:15
antyzgrzyt

G… prawda – wystarczy pojechać na przejście piesze w Medyce i zobaczyć czy jest porządek…Co do SG to co mają mówić? Przecież na tym ich praca polega aby "wszystko było ok".

28-08-2012
10:17
aaaa

Osobiście byłem świadkiem jak nasza SG butem wypycha ludzi za bramkę prowadzącą do odprawy po naszej stronie. Jaki ład?, jaki porządek? To co tam się dzieje nie sposób opisać żadnymi słowami. Chamstwo celników sięga zenitu. Jako Polak jestem lepiej traktowany na przejściu ukraińskim niż na naszym.

28-08-2012
12:08
ROMAN

czyli to samo co w starożytnym Rzymie przed wpuszczeniem na arenę nie ?

28-08-2012
12:39
kava

Do gazety wszystko cacy a życie życiem, ale i tak trzeba się cieszyć że mamy służby graniczne w miarę przyzwoite bo po Ukraińskiej stronie to istne zwierzęta pracują.

28-08-2012
15:58
antyzgrzyt

@kava – to nie zwierzęta , to potomkowie OUN-UPA!!!!

31-08-2012
19:46
adsf

Jak się przyjmuje do służby ludzi po zaocznych podstawówkach,maturach po CKU i studiach Na Uczelin Rybackiej to jest jak jest.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.