Do domu wrócili, za nieskuteczność zapłacili
Przeczytaj oryginalny post blogu
26-09-2011
10:08
Redaktor

II LIGA. Rzeszowianie na swoim stadionie i równiutkiej jak stół murawie pudłowali na potęgę.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Resovia pogubiła punkty, bo jej napastnicy seryjnie partolili stuprocentowe okazje. – Bramkarza Garbarni zrobiliśmy bohaterem meczu – gorzko skonstatował Michał Twardowski, jeden z tych, którzy w sobotę mieli czego żałować.

Napastnik “pasiaków” zaczął od mocnego uderzenia, bo już w 3. minucie kapitalnym strzałem w okienko z 18 metrów dał gospodarzom prowadzenie. Jeszcze przed przerwą “Twardy” powinien strzelić kolejne dwa gole – najpierw trafił jednak w boczną siatkę, następnie z bliska “główkował” w bramkarza. W 78. minucie znów stanął oko w oko z Krzysztofem Żylskim i znów strzelił za lekko i nieprecyzyjnie. Piłkę meczową, już w samej końcówce spotkania, miał także Sebastian Hajduk.…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.