Do Gorzowa bez Fina
Przeczytaj oryginalny post blogu
18-04-2012
11:05
paulina

ENEA EKSTRALIGA. Niewykluczone, że…

18-04-2012
11:57
lesław

Ogromna radość mnie rozpiera, że Maciuś będzie mógł udowodnić swoją klasę.

19-04-2012
09:21
asterix1969

A może juz dajmy spokój Maćkowi… Jeździ jak jeździ – każdy widzi, gorzej już nie może, a raczej lepiej.
Wiadomo, jeden zawodnik meczu nie wygra, podobnie jeden nie przegra. Na gdański wynik wpływ miała postawa prawie całej druzyny, pomijając Crumpa, Walaska i Sówki.
Też mnie irytuje dyspozycja Maćka, ale nie może tak być, że jest kozłem ofiarnym za niepowodzenia całej drużyny. W pewien sposób podziwiam go, że przy takiej negatywnej nagonce niektórych kibiców potrafi usiąść na motor i jechać.
Dajmy mu, być może po raz ostatni szansę, może czując na sobie nawet niewielkie poparcie kibiców wykrzesze jeszcze trochę woli walki i umiejętności i pokaże się z lepszej strony.
Za nami początek sezonu i wiele spotkań żużlowych przed nami – zamiast skupiać się na dogryzaniu jednemu zawodnikowi postarajmy się kibicować całej naszej drużynie.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.