Dożywocie za otrucie żony
Przeczytaj oryginalny post blogu
19-02-2012
23:27
Redaktor

RZESZÓW. Sprawca zawodowo ratował życie ludzi. Jednak własną żonę postanowił zabić.

- Takiego wyroku oczekiwałam, choć trudno mówić o satysfakcji, bo córce to życia nie wróci. Jej zabójca za jednym zamachem pozbawił nasze wnuki obojga rodziców – powiedziała po ogłoszeniu wyroku Zofia Tańcula, mama zamordowanej 34-latki. – Jedyną ulgą jest fakt, że dzięki śledztwu i procesowi dowiedzieliśmy się, że to właśnie on ją zamordował, a więc nasze podejrzenia w stosunku do niego nie były bezpodstawne.

Na odczytaniu wyroku nie było oskarżonego. – Szkoda. Chciałam spojrzeć mu w twarz i zapytać czy warto było poświęcić wszystko, żonę, która go kochała, dzieci, dom, szczęście rodzinne, czy warto było? – mówi Magdalena Świder,…

20-02-2012
11:27
Carlo

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że on mógł to zrobić celowo. Przecież pracując jako ratownik medyczny doskonale wiedział, że praktyką jest w przypadkach nagłych zgonów stosunkowo tak młodych osób przeprowadzanie sekcji zwłok. Tym bardziej, jak wszedzie jest napisane, że rzekomo to zaplanował. Po prostu nie wierzę, że nie wziął by czegoś tak oczywistego pod uwagę. Poza tym, gdyby mu ich związek faktycznie nie odpowiadał to wystarczyło by po prostu odejść lub się rozwieść.

20-02-2012
22:32
fagas

Dozywocie????smierc za smierc. Obys zgnil po smierci w piekle morderco.

21-02-2012
09:28
wiesiek

Mój kolega pracował przy produkcji lekarstw podsypywał żonie coś do jedzenia i dostała tylko żółtaczki.Jakaś nie wytrzymała słabego zdrowia była zmarła Pani.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.