Dworce kolejowe to bród, chłód i ubóstwo
Przeczytaj oryginalny post blogu
03-01-2012
12:14
paulina

SĘDZISZÓW MŁP., ROPCZYCE. Od 7 lat stacje kolejowe nie są ogrzewane.

Smród, bród, ubóstwo i chłód  – tak wyglądają dworce kolejowe kilkadziesiąt kilometrów za Rzeszowem, w kierunku Krakowa. Stacje w Sędziszowie Małopolskim i Ropczycach nie są ogrzewane od 2004 roku i nie mają ogólnodostępnych toalet.

Gdy w zimie, przy niskich temperaturach, podróżny zaczeka na peronie, to mniej zmarznie niż w wykonanym z blaszanych płyt budynku dworca PKP, który nie jest ogrzewany. W środku z cienkich blach, z których wykonany jest dach, sypie się. Nie ma tam…

04-01-2012
10:04
frog

W Ropczycach na dworcu sklepy nie maja sensu bo tam nawet nie ma podróżnych!

04-01-2012
21:33
Jemek

Sprzątnęli "bród", ale tylko z tematu…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.