Dyrektorowi z rzeszowskiego Urzędu Miasta grożą 3 lata więzienia
Przeczytaj oryginalny post blogu
02-01-2013
06:04
Redaktor

RZESZÓW. Zbigniew B. czuje się niewinny. Śledczy twierdzą, że jest wręcz odwrotnie.

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie 31 grudnia skierowała do Sądu Okręgowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko Małgorzacie Sz. oskarżonej o popełnienie oszustw na szkodę przedsiębiorców spoza terenu Podkarpacia na łączną kwotę ponad 2 mln zł. Aktem oskarżenia objęto również dyrektora…

02-01-2013
14:24
blokers

Urząd Miasta i…wszystko wiadomo

02-01-2013
15:22
ROMAN

przy tego rodzaju działalności ; urząd/ wykonawca – to zawsze jest układ w jedną lub drugą stronę i taka działalność musi być przejrzysta/ czysta / jasna- jak na talerzyku – wszyscy wszystko widzą – w przeciwnym wypadku jak ruchy są pod stolikiem no to wtedy mamy co mamy – czyli układ.

02-01-2013
21:04
garda

Jak znam realia w sprawie urzędów to nic nie dostanie.

03-01-2013
10:05
Ojo

Głupota prawna(!).
1) Jeżeli ktoś chce wykonać robotę za darmo w ramach reklamy, to po co umowa?
2) Na jakie zagrożenie dyrektor naraził majątek szkół?
3) Bandziory chodzą bezkarnie, a nawet pośredniczka w szfinglu, a dyrektor już ma wyrok(?).
Głupota ludzka -
1) więcej logiki w działaniu, a nie doszukiwanie się we wszystkim (u prokuratorów też)
2) Niektórzy nie mają pojęcia o sprawie, a już węszą układ.

03-01-2013
19:51
Maxiu

1. Po to szanowny przedmówco, że w przypadku nieporozumień wskazana jest osoba odpowiedzialna i sposób naliczania kar. np. za zniszczoną elewacje.
2. O właśnie na taką jak powyżej – jaka jest gwarancja (zakres i termin) jeśli nie ma umowy.
3. Odpowiedzialność za czyny – czytamy ze zrozumieniem "grozi mu"
4. O tak w działaniu i czytaniu.
5. No tak, miasto iluminacji i najdłuższych mostów – wygrywanych przez jedna firmę – ja żadnych wątpliwości nie mam.

03-01-2013
23:08
Rex

To znaczy, że dyrektor odpowiada za ustną zgodę? Ta ustna zgoda to nagrana jest? Przez sprawcę, czy prokuraturę? A akt oskarżenia to ustnie został do Sądu złożony?

04-01-2013
08:58
guciu

Skoro wydawał polecenia dyrektorom szkół to trudno uwierzyć, że robił to bezinteresownie ot tak sobie.
Musiał mieć z tego odpowiednią kasę inaczej by się nie zaangażował on nie jest raczej znany wolontariackich przedsięwzięć, kto gościa bliżej zna ten to wie. Za wszystko musi mieć pieniądze i to dobre.
Zlecanie na siłę mycia elewacji, które za chwilę mają być docieplane styropianem wygląda co najmniej dziwnie i zastanawiająco. Kto miałby na tym skorzystać, może chodziło mu o to, żeby pracownicy budowlani od remontu elewacji się nie pobrudzili przy wykonywaniu prac !!! Na wszystkim można się dorabiać mało mu wynagrodzenia miejskiego urzędasa to szuka dodatkowych okazji. Jak nie wie co wypada dyrektorowi urzędu to niech wraca do szkoły uczyć polskiego – ma najlepsze kwalifikacje do szkoły wiejskiej, tam sobie poradzi.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.