Dziewczyna rozbiła głową szybę w nowym autobusie
Przeczytaj oryginalny post blogu
24-04-2013
15:25
Redaktor

RZESZÓW. – We wtorek ok. godz. 16.30 jechałam autobusem linii 36 i koło galerii handlowej przy ul. Lisa-Kuli doszło do wypadku – poinformowała nas pani Ania z Rzeszowa.

- Kierowca myśląc, że jadący przed nami autokar przejedzie jeszcze na pomarańczowym, musiał gwałtownie przyhamować, gdy…

24-04-2013
17:41
Piotr

Ta 36 zawsze jedzie jak szalona.

24-04-2013
17:41
KNP

chamstwo tylko protestować potrafi a jak przyjdzie co do czego to pomocy z ich strony żadnej….

24-04-2013
22:49
BUSOMAT.PL

Bywa i tak

24-04-2013
22:49
gównolog

Nic temu kierowcy nie zrobią, bo już pożalił się przewodniczącemu od protestów i wszystko załatwione. A dziewczynie tylko współczuć, że to nie był bezzwiązkowiec

25-04-2013
07:47
Markiz de Sade

"…kierowca nawet nie wstał sprawdzić, czy wszystko z dziewczyną w porządku"
Bez komentarza.

25-04-2013
07:48
wnuk kolejarza

A tak poza tym byłoby dobrze, szczególnie w tych nowych autosanach, żeby kierowcy mieli świadomość przy ruszaniu i hamowaniu, że nie wiozą cebuli ani katrofli ciężarówką na pace, tylko pasażerów w autobusie.
Kto się w tych autobusach w Rzeszowie kurczowo nie trzyma poręczy, wybije głową szybę albo legnie na podłodze. I biada w nich kasującym bilet przy ruszaniu.

25-04-2013
10:07
grześ

Wszystko fajnie, tylko pasażer tez powinien być przygotowany na gwałtowne hamowanie, wszystkiego kierowca nie przewidzi !!!

25-04-2013
10:18
Czytelnik

Tak jak są ludzie i parapety tak są kierowcy i "kierowcy", a w autobusie nr 36 ciągle coś się dzieje. Nie wiem czy na tej linii jeżdżą jacyś inni "ludzie". Są fajni i uprzejmi kierowcy, ale ja mam pecha i trafiam w większości na "buraki". W zeszłym tygodniu nie dość że się spóźnił to nie sprzedał biletu pasażerce wykręcając się przepisami. Na światłach i w kroku miał tyle czasu że sprzedałby 100 biletów. A tu nie dość że się spóźnił, do tego niewychowany nie powiem co się na usta ciśnie. Młody kierowca, aż żal dusze ściska gdzie on się "wychował". Cóż potem mpk zarabia na mandatach bo jak wsiądzie kontrola to kogo obchodzi że pasażer biletu nie mógł kupić w autobusie. Może w obliczu tych strajków itp to nowy chwyt marketingowy? Wsiadasz bez biletu bo nie ma na przystanku ani kiosku ani automatu, kierowca biletu nie sprzedaje a tu cię łapie kontrola, to jest sposób jak zarobić kasę na biednych obywatelach. Gdyby nie to że mieszkam na zadupiu i jestem zmuszony do korzystania z mpk to zrezygnowałbym całkiem z ich tzw "usług". Na szczęście przyszła wiosna i czas na rowerek, zamiast jeździć w brudnych autobusach i być traktowany jak bydło.

25-04-2013
10:25
Mietek

Czy możesz bardziej precyzyjnie, bo próbuję dociec czy ten burak miał chamstwo wrodzone, czy też nabyte? Od lat wiadomo, że MPK to firma przenno-buraczana

25-04-2013
19:12
tadek

Czytelnik
25 kwietnia 2013 – 10:00
Tak jak są ludzie i parapety tak są kierowcy i “kierowcy”, a w autobusie nr 36 ciągle coś się dzieje. Nie wiem czy na tej linii jeżdżą jacyś inni “ludzie”. Są fajni i uprzejmi kierowcy, ale ja mam pecha i trafiam w większości na “buraki”. W zeszłym tygodniu nie dość że się spóźnił to nie sprzedał biletu pasażerce wykręcając się przepisami. Na światłach i w kroku miał tyle czasu że sprzedałby 100 biletów. A tu nie dość że się spóźnił, do tego niewychowany nie powiem co się na usta ciśnie. Młody kierowca, aż żal dusze ściska gdzie on się “wychował”. Cóż potem mpk zarabia na mandatach bo jak wsiądzie kontrola to kogo obchodzi że pasażer biletu nie mógł kupić w autobusie. Może w obliczu tych strajków itp to nowy chwyt marketingowy? Wsiadasz bez biletu bo nie ma na przystanku ani kiosku ani automatu, kierowca biletu nie sprzedaje a tu cię łapie kontrola, to jest sposób jak zarobić kasę na biednych obywatelach. Gdyby nie to że mieszkam na zadupiu i jestem zmuszony do korzystania z mpk to zrezygnowałbym całkiem z ich tzw “usług”. Na szczęście przyszła wiosna i czas na rowerek, zamiast jeździć w brudnych autobusach i być traktowany ja

25-04-2013
19:12
tadek

jak sie mówi coby zmienić rozkład lini nr 36-to wszyscy mają to daleko w 4 literach no ale wpisy kierowców w karcie drogowej mają sie jak dupa do sracza-trzeba donieść do prokuratury-albo policji-bo kierownictwo pod władzą mebla jest bardzo! żenujące

25-04-2013
20:03
tadek

poczytaj regulamin i patrz na zegarek i zastanów sie co mozesz powiedzieć albo wypowidacć sie w sprawach których podejrzewam jesteś TWÓrcą-bo ktoś sie pod tym parapeto-regulamino-stworem podpisał:)-czytelnik pojeżdzij troche więcej rowerem to sie dowiesz jeszcze więcej najlepiej na działeczke

25-04-2013
20:10
blokers

jak doniosl mi stary ormowiec poszkodowana w trakcie jazdyzamiast trzymać się uchwytu i zapierać się nogami  palcem jednej reki dłubała w nosie a druga ręką klepała esemesa

26-04-2013
07:11
Egon

a pracownikom MPK to my dziękujemy na tym forum

26-04-2013
10:38
blokers

mnie to wali,lubie jechać na siedząco i tylko tak jezdze, podziwiając przez okno moje ukochane miasto,.Śmiem stwierdzić,ze99% upadkow w autobusach jest z winy pasazerow.Wsiada taka jejmosc obladowana tobołami jak juczny wielbląd,na dodatek trzymając w ręce komóre i opowiadajac przyjaciłce o udanych zakupach na Dołowej.Kierowca czasami musi zareagować,gwaltowne hamowanie i prawa fizyki dają znać o sobie.Nietrzymająca się odpowiednich rurek paniusia przelatuje przez caly autobus  lądując na kolanach kierowcy i obalając po drodze innych pasazerow.

26-04-2013
14:27
podkarpacki obywatel

gartulacje dla szyby w innym wypadku moglaby dziewczyna stracic glowe albo poderznac szyje w najlepszym wypadku

26-04-2013
18:19
iveco

Na forum bardzo często źle pisze o MPK i pracownikach były pracownik tej firmy o ksywce ,,gołąb'' . Dałbyś już spokój i pracuj sobie grzecznie u P. Batora bo już wszyscy mają ciebie już dosyć !!!

27-04-2013
10:07
Romek

Kilka lat temu kierowca 19-stki też tak zahamował,gdy ktoś mu zajechał drogę.Ludzie powywracali się,kasownik się rozleciał od siły uderzenia pasażera.Kierowca tylko zaklął,ale pasażerowie go nie obchodzili.Pojechał sobie dalej…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.