Fajek na Mikołajki nie będzie
Przeczytaj oryginalny post blogu
04-12-2012
07:42
Redaktor

PRZEMYŚL, DYNÓW. Ciekawe, czy lewe papierosy zatrzymane ostatnio przez strażników granicznych w samochodach podróżujących po drogach Podkarpacia, miały być swoistym mikołajkowym prezentem dla znajomych palaczy, czy też były przeznaczone do odsprzedaży z zyskiem.

Mniejsza zresztą o to, bo tak czy owak trafiły do magazynów celnych, za to ci, którzy je przewozili, z pewnością będą mieli kłopoty, a przez to trudno potraktować jako prezent losu.…

05-12-2012
07:20
ozzy

Co ten strażnik trzyma w rękach ,czyżby broń długą i skierowaną na obywatela ,że komuś coś się chyba w głowę robi ,a może by tak jeszcze listonoszom dać kałacha bo jak wiezie listy i babci rentę to go torba przeciąża na jedną stronę ,a tak by miał równowagę jak by kałach na drugim ramieniu i babci renta by była bezpieczna .Bo rozumiem na przejściach granicznych z bronią to normalne ,a takim przypadkowym ludziom jak na zdjęciu to coś nie tak .Przecież policja jak zatrzymuje samochód to do obywatela broni nie kieruje ,a wiadomo ,że policja jest formacją przeszkoloną do pracy z bronią.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.